Goniec.pl
Facebook/Генеральний штаб ЗСУ/General Staff of the Armed Forces of Ukraine, Twitter/NEXTA

Facebook/Генеральний штаб ЗСУ/General Staff of the Armed Forces of Ukraine, Twitter/NEXTA

Najlepszy snajper na świecie o taktyce Rosjan: "Strzelają z ukrycia, zupełnie przypadkowo"

3 Kwietnia 2022

Autor tekstu:

Maria Glinka

Wbrew rosyjskim pogłoskom najbardziej znany snajper na świecie - Wali - żyje i nadal walczy po stronie Ukrainy. W rozmowie z niemieckim dziennikiem "Bild" ujawnił, jaką strategię przyjęli Rosjanie na polu bitwy. Jego zdaniem najgorsza jest "niszczycielska moc rakiet", którymi Rosjanie "strzelają zupełnie przypadkowo" i z ukrycia.

40-letni Wali z Kanady był snajperem w 22. Pułku Królewskim w Afganistanie. Później dołączył do grupy ochotników, którzy walczyli przeciwko Państwu Islamskiemu w Iraku. Tuż po wybuchu wojny w Ukrainie zrezygnował z pracy jako programista komputerowy i przyleciał z kanadyjskiego stanu Quebec do Polski. Przedostał się do Ukrainy, by wspierać ją w walce z okupantem.

Marek BAZAK/East News

Małopolska: Niebywałe kazanie na niedzielnej mszy. Ludzie wychodzili z kościoła

CZYTAJ DALEJ

Najbardziej znany snajper żyje. "Ani jednego zadrapania"

Wali uchodzi za najlepszego snajpera na świecie. Rosyjska propaganda już kilkukrotnie ogłaszała jego śmierć. Kanadyjczyk zdementował najnowsze informacje o rzekomej śmierci, fotografując się na tle rosyjskich racji żywnościowych. Zdjęcie udostępnił m.in. portal NEXTA na Twitterze.



O tym, jak wygląda walka przeciwko Rosjanom, Wali opowiedział w rozmowie z niemieckim dziennikiem "Bild". Na wstępie zaznaczył, że nie ma nawet "ani jednego zadrapania", mimo że "często jest groźnie".

- Byłem w akcji w okolicach Kijowa. [...] Wciąż kaszlę, nasza kryjówka płonęła, wdychaliśmy sadzę i dym. Doszło do walk ulicznych, niezwykle gwałtownych. Każdego dnia byliśmy bliscy śmierci. Kilka razy - przyznał snajper.

W trakcie rozmowy zdradził, że "trzy czwarte pracy polega na tym, żeby przeżyć". Codzienność snajpera to "eksplozje, granaty, ogień karabinowy, czołgi, pojazdy wojskowe i helikoptery".

Snajper o rosyjskiej taktyce: zniszczenia jak w Stalingradzie

Z obserwacji Kanadyjczyka wynika, że "Rosjanie próbują zniszczyć wszystko w każdej dzielnicy, którą chcą podbić". Cały dzień strzelają z czołgów. Używają do tego "amunicji dużego kalibru który przenika przez ściany domów, jakby były masłem".

- Kiedy się posuwają, musimy odpowiedzieć ogniem, także po to, by wiedzieli, że wciąż tam jesteśmy. Potem się wycofują i próbują ponownie wykończyć nas totalnym ostrzałem - relacjonował snajper.

Gdy budynki stają w ogniu, to Ukraińcy przechodzą do kontrofensywy i "zabijają kilku Rosjan". Następnie siły rosyjskie wycofują się i "zostawiają za sobą wszystko". Wali wskazywał, że nie oglądają się na zmarłych towarzyszów broni, pojazdy ani na racje żywnościowe.

RONALDO SCHEMIDT/AFP/East News

Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował o sytuacji w rosyjskim wojsku

CZYTAJ DALEJ

- Wszystko na froncie jest zniszczone jak w Stalingradzie - ocenił snajper. Jego zdaniem "najgorsza jest niszczycielska moc rakiet". Jednak przekonuje, że siły rosyjskie nie mają sprecyzowanych celów. - Rosjanie nie celują, strzelają zupełnie przypadkowo. We wszystko. Raz widzieliśmy zniszczenie wywołane bombą termobaryczną, sama fala uderzeniowa wygięła grube stalowe drzwi - przyznał.

Mimo że rosyjscy żołnierze "polegają na surowej, nieprecyzyjnej sile ognia" to zdaniem snajpera ta taktyka "często się sprawdza". - Ukraińska jednostka musiała tam na początku ponieść ciężkie straty - stwierdził.

Snajper uważa, że walki, które toczą się w Ukrainie to "prawie jak partia szachów". - Musimy być agresywni przez cały czas, bo Rosjanie bardzo się boją. Strzelają z ukrycia - wskazał. Jego zdaniem zmagania na polu bitwy przypominają "wojnę psychologiczną". - Kto w danej chwili wydaje się silniejszy, ten idzie do przodu - przyznał.

Najsłynniejszy snajper na świecie podziwia Ukraińców

Mimo wątpliwości co do udziału w wojnie w Ukrainie snajper nie żałuje swojej decyzji. Wynagradzają mu to takie momenty jak np. uśmiech kobiety, który stała przed zbombardowanym domem wśród płonących samochodów w wyzwolonym mieście.

- Wtedy wiedziałem, że właśnie dlatego to robię. Ryzykuję życiem, ale warto oddać mieszkańcom ich miasto, by mogli je odbudować. Podziwiam też odwagę Ukraińców: ich snajperzy wytrwali na swoich pozycjach, mimo że całe mieszkanie, w którym się znajdowali, już płonęło i czuć było żar - oznajmił.

Domena publiczna & Ministerstwo Obrony Ukrainy

Wojna w Ukrainie. Uciekający Rosjanie zostawili za sobą tajne dokumenty. Ujawniono ich treść

Ukraińskie służby odnalazły tajne dokumenty rosyjskich żołnierzy.

Zobacz galerię >

Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:

  • Łukaszenka boi się zamachu na swoje życie? W kręgu podejrzeń dwóch generałów

  • Jarosław Kaczyński nie był zaskoczony postawą Orbana. Prezes PiS udzielił szczerego wywiadu

  • Alert RCB i ostrzeżenia I stopnia IMGW. Trzeba się przygotować

Źródło: onet.pl, goniec.pl


Tagi:

Maria GlinkaAutor

Redaktor portalu Goniec.pl. Doświadczenie zdobywałam w redakcjach TVN24 i Euractiv. Jestem absolwentką stosunków międzynarodowych i studentką dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim. Interesuje się polityką polską i zagraniczną, problemami społecznymi w ujęciu lokalnym i globalnym, literaturą i filmem.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: maria.glinka@goniec.pl

Podobne artykuły

Zaginiony Bartosz, Zaginiony z Wrocławia, nie żyje, policja, sygnał, kogut policyjny

Wiadomości

24-letni Bartosz nie żyje. Spełnił się najczarniejszy scenariusz

Czytaj więcej >

Wiadomości

500 plus i 300 plus trafią do kieszeni seniorów? Jest jeden warunek

Czytaj więcej >

Wiadomości

Policjanci wykryli u niego 1,5 promila alkoholu. Kierowca autobusu schwytany przez policjantów

Czytaj więcej >

Wiadomości

Policjant z Zawiercia, który zginął w wypadku był pijany. Zadziwiające wyniki badań

Czytaj więcej >
Iberion materiały własne

Wiadomości

Zaginiony Łukasz z Białegostoku nie żyje. Miał 31 lat

Czytaj więcej >

Wiadomości

Niesamowity wyczyn na drodze. 20-latek stracił prawo jazdy w mgnieniu oka

Czytaj więcej >