Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Jest reakcja Żurka ws. afery podkarpackiej. Podejmie kolejne kroki po ustaleniach Gońca
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 09.06.2026 07:10

Jest reakcja Żurka ws. afery podkarpackiej. Podejmie kolejne kroki po ustaleniach Gońca

Jest reakcja Żurka ws. afery podkarpackiej. Podejmie kolejne kroki po ustaleniach Gońca
Fot. Paweł Wodzyński / East News

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział natychmiastowe działania w sprawie tzw. afery podkarpackiej. Decyzja ta zapadła po publikacji wspólnego śledztwa dziennikarskiego portali Onet i Goniec, które ujawniło nieznane dotąd kulisy działalności ukraińskich gangsterów. Szef resortu planuje m.in. rozmowy z koordynatorem służb specjalnych oraz analizę prokuratorskich akt.

Spotkania z prokuratorami i analiza sprawy

Szef resortu sprawiedliwości ogłosił podjęcie natychmiastowych czynności wyjaśniających po publikacji głośnego filmu ze wspólnego śledztwa dziennikarskiego Onetu i Gońca oraz w odpowiedzi na wniosek pełnomocnika rodziny zmarłego boksera Dawida Kosteckiego, który domaga się wznowienia śledztwa. Waldemar Żurek zaplanował serię spotkań z prokuratorami zajmującymi się tym tematem, które potrwają niemal cały tydzień. 

Minister oczekuje też na najnowsze sprawozdanie z prokuratury, które ma trafić do niego w ciągu najbliższych dni. Jak zaznaczył, sprawa pozostaje otwarta i nie wyklucza zaangażowania dodatkowych jednostek śledczych do zbadania dotychczasowych ustaleń.

„Od dziś przez niemal cały tydzień mam spotkania z prokuratorami w tej sprawie. Bo w chwili, gdy wpłynął wniosek od pełnomocnika rodziny Dawida Kosteckiego o wznowienie śledztwa w sprawie jego śmierci, ja nakazałem podjęcie czynności wyjaśniających. Na dniach mam otrzymać najnowsze informacje z prokuratury. Zastanawiam się także, czy tą sprawą nie powinno zająć się tzw. policyjne archiwum X, ale to kwestia otwarta" – zadeklarował Żurek w rozmowie z dziennikarzami.

Weryfikacja dokumentacji finansowej w służbach specjalnych

Minister sprawiedliwości zapowiedział też pilną rozmowę z koordynatorem służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem, której celem ma być weryfikacja tajnych archiwów. Chodzi o ustalenie, czy w państwowych strukturach zachowały się twarde dowody finansowe i operacyjne potwierdzające agenturalną przeszłość ukraińskich gangsterów. Zdaniem Żurka dokładna analiza dokumentacji pozwoli jednoznacznie rozstrzygnąć, czy opisywany układ z przestępcami rzeczywiście miał miejsce.

Szef resortu podkreślił, że ewentualny brak jakichkolwiek śladów w oficjalnych kartotekach również będzie wymagał wyjaśnienia, czy dokumenty celowo zniszczono, czy też cała historia była jedynie miejską legendą. 

„Będę na ten temat rozmawiał z ministrem Siemoniakiem. Bo jeśli bracia Rysicz byli przez polskie służby opłacani za ich współpracę agenturalną, to takie kwity powinny w tychże służbach być. A jeśli ich nie ma, to, owszem, mogły zostać zniszczone, ale może być też tak, że cała historia braci związana ze współpracą ze służbami to tylko legenda miejska. To trzeba wyjaśnić" – podsumował

Jest reakcja Żurka ws. afery podkarpackiej. Podejmie kolejne kroki po ustaleniach Gońca
Waldemar Żurek | Dawid Wolski / East News

Kulisy współpracy Centralnego Biura Śledczego z gangsterami

Z dziennikarskiego śledztwa Onetu i Gońca wynika, że bracia Rysicz od lat działali jako tajni współpracownicy Centralnego Biura Śledczego. Dostarczali policji cenne informacje operacyjne o handlu bronią w zamian za bezkarność i ochronę swoich agencji towarzyskich. Prowadzący ich lokalny oficer CBŚ o imieniu Daniel z czasem wymknął się spod kontroli warszawskiej centrali i sam uzależnił się od darmowych korzyści oferowanych przez przestępców. Agencje stały się przy tym popularnym miejscem rozrywki dla urzędników i wysokich rangą funkcjonariuszy Komendy Głównej Policji.

Były oficer biura ujawnił, że prostytutki z podkarpackich agencji były nawet przywożone do Warszawy na oficjalne turnieje sportowe: 

„Jak były, na przykład, rozgrywki w siatkówkę w komendzie głównej, to Daniel Eśw od czterech do pięciu paniami przyjeżdżał. Rzecz jasna, brał je od braci – no bo skąd? No i one w tej komendzie głównej za cheer leaderki robiły, z tymi pomponami biegały, a ci wszyscy generałowie napinali się przed nimi, popisywali, flirtowali... No, kabaret to był!".

Jeśli chcesz poznać wszystkie szczegóły i drugie dno afery podkarpackiej, zobacz pełny materiał śledczy Onetu i Gońca.

Sprawa śmierci Dawida Kosteckiego i wyroki za pomówienia

Sprawa zyskała ogólnokrajowy rozgłos po działaniach sutenerskiego konkurenta braci Rysicz, boksera Dawida Kosteckiego. Sportowiec publicznie oskarżył policję o roztaczanie parasola ochronnego nad Ukraińcami, a w sierpniu 2019 roku został znaleziony martwy w celi. Choć oficjalnie uznano to za samobójstwo, pełnomocnicy rodziny domagają się ponownego zbadania sprawy.

Przez lata wokół afery krążyły też plotki o nagraniach wideo z udziałem polityków, jednak prokuratura nigdy nie zabezpieczyła takich taśm. W czerwcu 2026 roku Sąd Okręgowy w Warszawie skazał z kolei byłego oficera CBA Wojciecha J. za pomówienie byłego marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, uznając jego twierdzenia o istnieniu kompromitującej polityka taśmy za zmyślone.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji