Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Dawid Kacprzyk wciąż bez przesłuchania. Prokuratura tłumaczy powody
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 23.07.2026 07:00

Dawid Kacprzyk wciąż bez przesłuchania. Prokuratura tłumaczy powody

Dawid Kacprzyk wciąż bez przesłuchania. Prokuratura tłumaczy powody
Fot. Paweł Wodzyński / East News, - / Kapif

Były koordynator SOR w warszawskim Szpitalu Południowym wciąż nie został przesłuchany, choć prokuratura prowadzi w tej sprawie dwa śledztwa. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba wyjaśnił w rozmowie z PAP, że stoją za tym konkretne powody.

Dwa śledztwa po publikacjach Zero

Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi dwa odrębne postępowania w sprawie Szpitala Południowego. Jedno dotyczy oszustwa na kwotę przekraczającą pół miliona złotych. Drugie nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego.

Oba ruszyły po tekstach portalu Zero.pl. Dziennikarze opisali sytuację Dawida Kacprzyka, który łączył dwie funkcje: kierował SOR w Szpitalu Południowym i zasiadał w radzie warszawskiej dzielnicy Ursus z ramienia KO. Według portalu w 2025 roku zarobił 1,6 mln zł, mimo że wciąż był w trakcie specjalizacji z anestezjologii, a więc nie miał jeszcze pełnych uprawnień.

W kolejnej publikacji serwis opisał, jak wyglądało przyjmowanie pacjentów na jego oddziale. Politycy KO mieli trafiać do lekarza z pominięciem kolejki, a komplet badań wykonywano im niemal od razu po rejestracji.

Co analizują śledczy?

Prokuratura sprawdza obecnie przepracowane przez lekarza godziny oraz to, gdzie i kiedy faktycznie przebywał w czasie deklarowanej pracy. Analiza obejmuje nie tylko Szpital Południowy, lecz także inne miejsca, w tym szpitale, uczelnie i urzędy.

Rzecznik odniósł się również do medialnej narracji i społecznego oczekiwania, by Kacprzyk został przesłuchany w charakterze podejrzanego.

„Aby przesłuchać kogoś w takim charakterze, materiał dowodowy powinien być już tak zgromadzony i przeanalizowany, by mówić o możliwości wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutów" — wyjaśnił.

„Wiedziałby już, jaką wiedzą procesową dysponujemy"

Dopiero w tym kontekście rzecznik wyjaśnił, dlaczego lekarz nie został dotąd wezwany.

„Gdybyśmy teraz przesłuchali b. koordynatora SOR Szpitala Południowego Dawida Kacprzyka w charakterze świadka, wiedziałby już, jaką wiedzą procesową dysponujemy" − powiedział prok. Skiba.

Jest też drugie ograniczenie. Kacprzyk przesłuchiwany w charakterze świadka mógłby odmówić odpowiedzi na pytania, gdyby narażały go one na odpowiedzialność karną lub dyscyplinarną.

Sprawa jest przy tym rozbudowana na tyle, że jedno spotkanie by nie wystarczyło.

„Na tym etapie śledztwa teoretycznie byłoby to pierwsze przesłuchanie, ale nie ostatnie. Ilość wątków sprawia, że musielibyśmy wyznaczyć kilka terminów na przesłuchanie. Świadek i jego obrońca wiedzieliby już, jaką wiedzą procesową dysponujemy" − dodał prokurator.

Zapytany o termin kolejnych czynności, rzecznik odpowiedział wymijająco.

„Pytanie: kiedy, należy w tym śledztwie traktować nie jako oczekiwania co do terminów, ale warunków. Te warunki jeszcze nie zaistniały, lecz zaistnieją wcześniej niż się wszystkim wydaje i później niż wszyscy oczekują" − zaznaczył.

Przed śledczymi około 200 przesłhań

Na obecnym etapie nikt nie usłyszał zarzutów i na razie nic na to nie wskazuje.

„Na tym etapie weryfikacja materiału dowodowego nie pozwala na postawienie komukolwiek zarzutów. Zarzuty muszą być skrojone jak dobry garnitur, nigdy bez odpowiedniej miary i nie na wyrost" − powiedział rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej.

Skala dotychczasowych czynności jest już jednak spora, a śledztwa prowadzone są we współpracy z Centralnym Biurem Antykorupcyjnym.

„W ramach obu śledztw, zarówno w prokuraturze jak i w CBA, przesłuchanych zostało już kilkudziesięciu świadków, w sumie niemal czterdziestu" − poinformował prok. Skiba.

To dopiero początek. Jak dodał rzecznik, w odniesieniu do samego SOR Szpitala Południowego prokuratorzy widzą konieczność przesłuchania około dwustu świadków.

Dawid Kacprzyk wciąż bez przesłuchania. Prokuratura tłumaczy powody
Dawida Kacprzyka | Paweł Wodzyński / East News 
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji