Goniec.pl
Czterolatek błąkał się po ulicach w nocy

Pixabay.com, autor: Andrzej Rembowski

4-latek błąkał się samotnie po Skierniewicach. Miał tylko koszulkę i pieluchę

16 Kwietnia 2021

Autor tekstu:

Irmina Jach

Udostępnij:

Czteroletni chłopczyk ubrany tylko w koszulkę i pieluszkę błąkał się samotnie po ulicach Skierniewic (województwo łódzkie). Do porażającego zdarzenia doszło w piątek 16 kwietnia. Interweniowała policja.

Wiadomość o samotnym czterolatku przekazał policjantom jeden z przechodniów. Dziecko natychmiast zostało odtransportowane do szpitala. Trwają ustalenia, czemu dziecko pozostawało bez opieki osób dorosłych w późnych godzinach nocnych.

Czterolatek błąkał się po ulicach w nocy

Około północy dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Skierniewicach otrzymał zgłoszenie o spacerującym chłopczyku, który był ubrany niestosownie do panujących warunków pogodowych. Do czasu przyjazdu patrolu maluch pozostawał pod opieką kierowcy samochodu ciężarowego.

- Dziecko znajdowało się pod opieką kierowcy samochodu ciężarowego, który powiadomił o zdarzeniu - przekazali przedstawiciele Komendy Miejskiej Policji w Skierniewicach.

Czterolatek nie miał na sobie bucików. Przebywał w okolicy jednego z najbardziej ruchliwych skrzyżowań w tym mieście. Chłopczyk był zmarznięty i wyraźnie zdezorientowany. W pobliżu nie było żadnej osoby dorosłej, która mogłaby być jego rodzicem.

Dziecko zachowywało się bardzo spokojnie. Pomimo trudnej sytuacji nie płakało i nie okazywało lęku. Nie potrafiło jednak powiedzieć, jak się nazywa i gdzie mieszka. Policjanci, którym towarzyszył pracownik pogotowia, postanowili odwieźć je do szpitala.

- Chłopiec był zmarznięty, ale spokojny i nie płakał. Nie potrafił powiedzieć, jak się nazywa ani gdzie mieszka. Na miejsce przyjechała karetka. Policjanci w asyście ratownika medycznego  zawieźli malucha do szpitala, gdzie został poddany badaniom - relacjonowali funkcjonariusze.

Lekarze, którzy zajęli się maluchem stwierdzili, że jego stan zdrowia jest dobry. Nie wymagał żadnej interwencji medycznej. Wkrótce do placówki zgłosiły się dwie kobiety - matka oraz siostra czteroletniego chłopczyka, które zabrały go do domu.

Opiekunka dziecka była trzeźwa. Tłumaczyła, że syn wykorzystał chwilę jej nieuwagi, by oddalić się kilkaset metrów od swojego domu. Policjanci, którzy wyjaśniają sprawę nie wykluczają, że matka, która nie zauważyła zniknięcia chłopca, poniesie konsekwencje karne.

Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:

  • Nie żyje kultowa dziennikarka TVP Blanka Danilewicz

  • Minister zdrowia ogłosił zmiany w obostrzeniach

  • Kardynał Kazimierz Nycz opuścił szpital

Irmina Jach

Jestem absolwentką filologii polskiej. Przez ostatnie lata pracowałam jako specjalista ds. marketingu. W wolnym czasie czytam książki. Najchętniej sięgam po literaturę faktu. Interesuję się także tematyką kryminalną i polskim himalaizmem.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@goniec.pl

Podobne artykuły

Z ostatniej chwili

Wiadomości

Premier Morawiecki właśnie przekazał. Przy granicy z Białorusią znaleziono trzy ciała

Czytaj więcej >
Cmentarz

Wiadomości

Na pogrzebie zamordowanej Pauliny ksiądz prosił o modlitwę za jej oprawcę

Czytaj więcej >
Jan Duda

Wiadomości

Jan Duda o homoseksualizmie: "To w znacznym stopniu zjawisko zaraźliwe"

Czytaj więcej >
Jerzy Targalski

Wiadomości

Nie żyje doktor Jerzy Targalski, zasłużony działacz opozycyjny

Czytaj więcej >
sg

Wiadomości

Zwłoki ciemnoskórego mężczyzny na Podlasiu. Straż Graniczna ratowała uchodźców

Czytaj więcej >
Andrzej Duda

Wiadomości

Andrzej Duda zainicjował zmiany w prawie. Będą odszkodowania za naruszenie więzi rodzinnej

Czytaj więcej >