Trump stanowczo ws. irańskiej sukcesji. "Muszę być zaangażowany"
Donald Trump w rozmowie z Axios podkreślił swoje zaangażowanie w nadchodzące zmiany przywództwa w Iranie i zapowiedział stanowczy sprzeciw wobec pewnych kandydatów. Jego komentarze pojawiają się w momencie, gdy irański reżim wstrzymuje oficjalne ogłoszenie nowego lidera.
- Trump o swoim udziale w wyborze przywódcy Iranu
- Kim jest Modżtaba Chamenei i jego rola w Teheranie
- Reakcja USA na możliwe zmiany władzy w Iranie
Trump o swoim udziale w wyborze przywódcy Iranu
Amerykański prezydent podkreślił, że osobiste zaangażowanie w wybór nowego lidera Iranu jest dla niego konieczne.
– Tracą czas. Syn Chameneia to przeciętniak. Muszę być zaangażowany w wyznaczenie, tak jak w przypadku Delcy (Rodriguez) w Wenezueli – mówił Trump w rozmowie z Axios, odnosząc się do sytuacji, gdy Rodriguez przejęła obowiązki prezydenta po obaleniu Nicolasa Maduro.
Trump wyraził wprost, że nie zaakceptuje nowego przywódcy kontynuującego politykę zmarłego Alego Chameneia, uznając to za zagrożenie dla stabilności międzynarodowej.

Kim jest Modżtaba Chamenei i jego rola w Teheranie
56-letni Modżtaba Chamenei od lat utrzymuje bliskie kontakty z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej, co czyni go centralną postacią w strukturach władzy. Portal Iran International podaje, że przez dekady pełnił rolę łącznika między ojcem a dowództwem Gwardii Rewolucyjnej.
W ostatnich dniach informacje wskazywały, że to właśnie on został wyznaczony przez Zgromadzenie Ekspertów na nowego Najwyższego Przywódcę Iranu, co potwierdza rosnące napięcia wokół decyzji o sukcesji.
Reakcja USA na możliwe zmiany władzy w Iranie
Trump jasno zaznaczył, że nie zamierza akceptować przywódcy, który podtrzyma politykę Chameneia.
– Syn Chameneia jest dla mnie nie do zaakceptowania. Chcemy kogoś, kto przywróci w Iranie harmonię i pokój – powiedział prezydent Trump w rozmowie z Axios.
Od kilku dni irański reżim wstrzymuje się z oficjalnym ogłoszeniem nowego lidera, a czwartkowe oświadczenia polityków sugerują, że decyzja może zapaść wkrótce. Słowa Trumpa wskazują, że USA uważnie obserwują sytuację i przygotowują się na możliwe scenariusze zmiany władzy w Teheranie.
