Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Zełenski zabrał głos w 82. rocznicę zbrodni wołyńskiej. "Potrzebujemy pełnej prawdy"
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 11.07.2026 22:31

Zełenski zabrał głos w 82. rocznicę zbrodni wołyńskiej. "Potrzebujemy pełnej prawdy"

Zełenski zabrał głos w 82. rocznicę zbrodni wołyńskiej. "Potrzebujemy pełnej prawdy"
Wołodymyr Zełenski, fot. Rex Features/East News

Wołodymyr Zełenski zabrał głos w 82. rocznicę kulminacji zbrodni wołyńskiej. Prezydent Ukrainy podkreślił potrzebę prawdy, pamięci i godnego upamiętnienia ofiar. Jednocześnie wskazał, że Polska i Ukraina mierzą się dziś ze wspólnym zagrożeniem, którym jest Rosja.

 

82. rocznica zbrodni wołyńskiej. Polska oddaje hołd ofiarom

11 lipca w Polsce obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Polaków - Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej. To jedna z najważniejszych dat w polskiej pamięci historycznej dotyczącej zbrodni wołyńskiej. Tego dnia przypada również rocznica tzw. krwawej niedzieli z 1943 roku, gdy doszło do skoordynowanych ataków na dziesiątki polskich miejscowości na Wołyniu.

W 82. rocznicę kulminacji tych wydarzeń głos zabrał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. W swoim wpisie na platformie X odniósł się do wspólnego upamiętniania cywilnych ofiar oraz do trudnych tematów, które od lat pozostają ważnym elementem relacji między Warszawą a Kijowem.

Zełenski zabrał głos w 82. rocznicę zbrodni wołyńskiej. "Potrzebujemy pełnej prawdy"
Wołodymyr Zełenski, fot. IMAGO/dts Nachrichtenagentur/Imago Stock and People/East News

Ukraiński przywódca zaznaczył, że pamięć o ofiarach powinna być obecna po obu stronach granicy. Wskazał również, że przedstawiciele Ukrainy uczestniczyli tego dnia w nabożeństwach razem z przedstawicielami Polski. Uroczystości odbywały się zarówno na terytorium Ukrainy, jak i w Polsce.

– Każdego roku tego dnia Polska i Ukraina oddają cześć pamięci cywilom, którzy zostali zabici na Wołyniu podczas II wojny światowej. Dziś przedstawiciele państwa ukraińskiego uczestniczyli we wspólnych nabożeństwach modlitewnych wraz z przedstawicielami państwa polskiego - zarówno tutaj, w Ukrainie, jak i w Polsce – napisał Wołodymyr Zełenski na platformie X.

Jego słowa padły w momencie, gdy temat zbrodni wołyńskiej ponownie znalazł się w centrum polsko-ukraińskiego dialogu historycznego. W ostatnich latach szczególne znaczenie miała kwestia poszukiwań, ekshumacji oraz godnego pochówku pomordowanych Polaków. To sprawa, która przez długi czas wywoływała napięcia, ale jednocześnie była wskazywana jako konieczny element porządkowania trudnej przeszłości.

Zełenski o prawdzie historycznej i pracach poszukiwawczych

W dalszej części swojego oświadczenia Wołodymyr Zełenski odniósł się bezpośrednio do działań dotyczących ustalania faktów i poszukiwania miejsc pochówku ofiar. Podkreślił, że Ukraina podejmuje działania, które mają pomóc w wyjaśnianiu losu osób zabitych w czasie wojny. Chodzi przede wszystkim o prace prowadzone na terenach dawnych miejscowości oraz w miejscach, gdzie mogą znajdować się szczątki ofiar.

Prezydent Ukrainy zadeklarował, że jego państwo chce przyspieszyć ten proces. Wskazał przy tym konkretne miejscowości, w których mają rozpocząć się kolejne prace ekshumacyjne. Chodzi o Ostrówki i Wolę Ostrowiecką, czyli wsie szczególnie ważne w kontekście pamięci o ofiarach zbrodni wołyńskiej.

– Ukraina robi wszystko, aby sprawiedliwie ustalić fakty dotyczące tych, którzy zostali zabici w tamtych latach. Trwają prace poszukiwawcze na terenach dawnych wsi i miejsc pochówku. Ukraina jest zdecydowana przyspieszyć ten proces. Już za dwa dni rozpoczną się prace ekshumacyjne we wsiach Ostrówki i Wola Ostrowiecka – przekazał Wołodymyr Zełenski na platformie X.

Ta zapowiedź wpisuje się w proces odblokowywania badań i ekshumacji polskich ofiar na terytorium Ukrainy. W ostatnich miesiącach Warszawa i Kijów deklarowały gotowość do współpracy w tej sprawie. Prowadzone działania mają umożliwić odnalezienie, identyfikację oraz godne pochowanie kolejnych ofiar.

Zełenski zabrał głos w 82. rocznicę zbrodni wołyńskiej. "Potrzebujemy pełnej prawdy"
Flaga Ukrainy, fot. Canva

Dla strony polskiej kwestia ekshumacji od lat pozostaje jednym z najważniejszych tematów w rozmowach z Ukrainą. Rodziny ofiar oraz środowiska dbające o pamięć historyczną podkreślają, że bez ustalenia miejsc pochówku i bez możliwości godnego upamiętnienia zamordowanych trudno mówić o pełnym zamknięciu tej bolesnej części historii. Dlatego deklaracja ukraińskiego prezydenta może być odczytywana jako ważny sygnał kontynuowania działań w tej sprawie.

Zełenski zwrócił również uwagę, że pojednanie nie może opierać się na przemilczeniu. W jego ocenie potrzebna jest prawda historyczna, a także religijne i godne upamiętnienie wszystkich ofiar. Ten wątek wybrzmiał szczególnie mocno w dalszej części jego wpisu.

Zobacz także: PiS składa projekt uchwały w sprawie Ukrainy. Chce zmian w procesie integracji z UE

Polska i Ukraina wobec wspólnego zagrożenia. Zełenski wskazał Rosję

Ukraiński prezydent połączył temat trudnej przeszłości z obecną sytuacją bezpieczeństwa w regionie. Podkreślił, że Polska i Ukraina muszą pamiętać o historii, ale jednocześnie nie mogą tracić z pola widzenia współczesnego zagrożenia. Wprost wskazał, że tym zagrożeniem jest Rosja.

– Potrzebujemy pełnej prawdy i chrześcijańskiego upamiętnienia ofiar. Musimy jednak pamiętać, że w obecnych czasach Ukraina i Polska stoją przed wspólnym, śmiertelnym zagrożeniem dla naszej niepodległości. Dla obu naszych państw, dla każdego miasta i każdej wsi. To zagrożenie to Rosja – podkreślił Wołodymyr Zełenski na platformie X.

Wypowiedź Zełenskiego pojawiła się w czasie trwającej rosyjskiej agresji na Ukrainę. Prezydent Ukrainy zaznaczył, że oba państwa stoją dziś po tej samej stronie wobec zagrożenia dla swojej niepodległości. W jego przekazie wyraźnie wybrzmiało połączenie dwóch spraw: obowiązku pamięci o ofiarach oraz potrzeby utrzymania współpracy między Polską a Ukrainą w obliczu wojny.

Zełenski zabrał głos w 82. rocznicę zbrodni wołyńskiej. "Potrzebujemy pełnej prawdy"
Wołodymyr Zełenski, fot. Ukrinform/ABACA/Abaca/East News

Na zakończenie ukraiński przywódca zaapelował, aby rozmowa o przeszłości nie niszczyła perspektywy współdziałania w przyszłości. Wskazał, że chodzi nie tylko o relacje polsko-ukraińskie, ale także o bezpieczeństwo całej Europy.

– Mówiąc o przeszłości, nie możemy podważać przyszłości naszych narodów - przyszłości Ukrainy, Polski i całej Europy – podsumował Wołodymyr Zełenski na platformie X.

Słowa prezydenta Ukrainy padły w dniu, w którym w Polsce odbywały się uroczystości upamiętniające ofiary zbrodni wołyńskiej. W ostatnich latach temat ekshumacji i godnego pochówku pomordowanych Polaków stał się jednym z kluczowych elementów rozmów historycznych między Warszawą a Kijowem.

Deklaracja o przyspieszeniu prac oraz zapowiedź ekshumacji w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej mogą być odebrane jako sygnał dalszej współpracy w tej sprawie. Jednocześnie Zełenski jasno zaznaczył, że choć pamięć o bolesnej przeszłości pozostaje konieczna, Polska i Ukraina muszą dziś mierzyć się również z aktualnym zagrożeniem, które dotyczy obu państw.

Zobacz także: Ostry spór premiera z Pałacem o ekshumacje na Wołyniu. „Co za bezczelność”

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji