Przed Szymonem Hołownią stoją bardzo trudne decyzje. Po nieudanym starcie w wyborach prezydenckich, a także oddaniu laski marszałkowskiej Włodzimierzowi Czarzastemu, polityk musi wybrać kolejne wyzwania. Choć jego następne kroki wydawały się ujawniać, to jednak istnieje szansa na zwrot akcji. Minister Paulina Hennig-Kloska właśnie to ujawniła.
W centrum jednej z najważniejszych instytucjonalnych dyskusji pojawił się przełom, który natychmiast wywołał falę interpretacji. Najnowsza decyzja organu państwowego otworzyła kolejny rozdział sporu o kształt polskiego wymiaru sprawiedliwości i postawiła wiele pytań o dalszy bieg zmian.
Na sejmowych korytarzach doszło do sytuacji, która natychmiast wywołała lawinę komentarzy. Krótki gest jednego z polityków wystarczył, by temat błyskawicznie obiegł media i wywołał kolejne pytania o klimat pracy w parlamencie. Zdarzenie zaskoczyło nawet tych, którzy od lat obserwują napiętą atmosferę w budynku. Wielu komentatorów zaczęło zastanawiać się, czy to tylko incydent, czy może sygnał głębszego problemu w politycznych relacjach.
W polskiej polityce znów zawrzało. Włodzimierz Czarzasty, świeżo wybrany marszałek Sejmu, w zdecydowany sposób odpowiedział na słowa prezydenta Karola Nawrockiego, który zapowiedział „przyglądanie się współpracy z nowym marszałkiem”.
Za nami dzień pełen napięcia i emocji w Sejmie, który przyciągnął uwagę opinii publicznej. Wszystko za sprawą wyboru Włodzimierza Czarzastego na marszałka Sejmu, który wywołał gorącą debatę i niespodziewane spięcie między premierem Donaldem Tuskiem a posłem PiS Bartoszem Kownackim.
Podczas ostatniej konferencji prasowej Włodzimierza Czarzastego, nowo wybranego marszałka Sejmu, w szczery i zaskakująco lekki sposób odniósł się on do swojej aerofobii. Jego słowa, pełne autoironii i politycznych odniesień, momentalnie obiegły media.
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski ostro skomentował ostatnie wydarzenia związane z próbą sabotażu infrastruktury krytycznej w Polsce. Podczas wystąpienia w Sejmie ujawnił, że za operacją stoją obce służby, a działania miały doprowadzić do tragedii na wielką skalę. Według Sikorskiego, intencją ataku było spowodowanie ofiar śmiertelnych, co – jak podkreślił – przesuwa sytuację z kategorii „dywersji” do „aktu terroru państwowego”.
Prezydent Karol Nawrocki skomentował wybór Włodzimierza Czarzastego na stanowisko Marszałka Sejmu w rozmowie dla Radia Wnet, podkreślając swoje niezadowolenie i wyraźne różnice światopoglądowe. Nawrocki, jako były prezes Instytutu Pamięci Narodowej i deklarowany antykomunista, odniósł się do przeszłości politycznej marszałka, który do rozwiązania PZPR należał do tej partii.
Włodzimierz Czarzasty został nowym marszałkiem Sejmu. We wtorek po raz pierwszy wystąpił w tej roli podczas konferencji prasowej. "Będę marszałkiem, który, zanim podejmie decyzję, najpierw 56 razy pomyśli" - deklarował.
We wtorek 18 listopada w Sejmie odbędzie się głosowanie nad wyborem nowego marszałka Sejmu. W pewnym momencie, gdy na mównicy zjawił się wicepremier Krzysztof Gawkowski, nagle rozległy się krzyki. Posłowie PiS zaczęli skandować "precz z komuną". Chwilę później Jarosław Kaczyński i inni politycy w ostentacyjny sposób opuścili salę.
Nowe badanie opinii publicznej wywołało poruszenie, ujawniając niespodziewany układ sił na politycznej scenie. Wynik trzeciego miejsca szczególnie przyciąga uwagę i stawia pod znakiem zapytania dotychczasowe trendy. Coraz więcej wskazuje, że ostatnie tygodnie mogły przynieść zmianę nastrojów, której do tej pory nie dostrzegano. Co dokładnie kryje najnowsze zestawienie i dlaczego wywołało tak duże poruszenie?
Polityczna scena w Polsce znów zadrżała, a wszystko za sprawą ostrej, ale jednocześnie zaskakująco zrównoważonej recenzji, którą wystawił Sławomir Mentzen ustępującemu marszałkowi Sejmu, Szymonowi Hołowni. Lider Nowej Nadziei nie owijał w bawełnę, punktując jego polityczne decyzje, ale jednocześnie nie szczędząc ciepłych słów dotyczących sposobu prowadzenia obrad.
To koniec pewnej politycznej epoki. Po dwóch latach na jednym z najważniejszych stanowisk w polskim parlamencie, Szymon Hołownia podpisał rezygnację z funkcji marszałka Sejmu. Decyzja, o której od dawna mówiła koalicyjna umowa, stała się faktem.
Wczoraj w Sejmie doszło do incydentu, który natychmiast wywołał ogólnopolską burzę medialną. Poseł Prawa i Sprawiedliwości, Rafał Bochenek, opublikował w mediach społecznościowych nagranie, na którym oskarża dziennikarkę TVN, Maję Wójcikowską, o próbę wejścia za nim do męskiej toalety. Skandaliczne wideo, w którym polityk sugeruje reporterce, że może być pod wpływem alkoholu, spotkało się z natychmiastową i ostrą reakcją dziennikarzy oraz polityków.
Szymon Hołownia, ustępujący marszałek Sejmu, pożegnał się z posłami podczas piątkowych obrad. Zgodnie z zapisami umowy koalicyjnej, opuszcza on funkcję po dwóch latach rotacyjnej kadencji, a jego miejsce ma zająć lider Nowej Lewicy, Włodzimierz Czarzasty. Pożegnanie to było momentem podziękowań, ale i padło słowo “przepraszam”.
Sejm zdecydował o uchyleniu immunitetu Zbigniewowi Ziobrze, co otwiera drogę do jego postawienia przed sądem. Chwilę po głosowaniu głos zabrał minister sprawiedliwości Waldemar Żurek - jednak jego wystąpienie w TVN24 przerwał niespodziewany incydent.
Decyzja Sejmu o uchyleniu immunitetu Zbigniewowi Ziobrze oraz zgodzie na jego aresztowanie wywołała prawdziwą polityczną burzę. Były minister sprawiedliwości nie milczy - w rozmowie z Telewizją Republika ostro skomentował działania rządu i Donalda Tuska.
W piątek w Sejmie zapadła decyzja, która elektryzuje całą scenę polityczną. Posłowie głosowali nad wnioskiem o uchylenie immunitetu Zbigniewowi Ziobrze - byłemu ministrowi sprawiedliwości.
Komisja regulaminowa Sejmu zdecydowała o rekomendacji uchylenia immunitetu byłemu ministrowi sprawiedliwości i posłowi PiS Zbigniewowi Ziobrze. Posłowie komisji zgodzili się również na udzielenie zgody na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Sprawa budzi gorące polityczne emocje oraz obszerny komentarz szefa PiS – Jarosława Kaczyńskiego.
Podczas wtorkowej konferencji w Sejmie doszło do sytuacji, która rozbawiła dziennikarzy i samego marszałka. Szymon Hołownia został zaskoczony pytaniem, którego raczej się nie spodziewał, i to w momencie, gdy rozmowa dotyczyła spraw najwyższej wagi państwowej.
Polityczna scena w Polsce wkrótce przejdzie znaczącą zmianę. Szymon Hołownia, lider Polski 2050 i marszałek Sejmu, ogłosił, że już niedługo złoży rezygnację ze stanowiska.
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia znów znalazł się w centrum politycznej burzy. Jego nieobecność na poniedziałkowym przesłuchaniu w prokuraturze wywołała falę komentarzy i kontrowersji. Zamiast pojawić się w Warszawie, Hołownia przebywał w Etiopii.
Na sejmowym korytarzu zapanował chaos, jakiego dawno nie widziano. Krzyki, emocje i symboliczne gesty zdominowały polityczną scenę, gdy posłowie Prawa i Sprawiedliwości oraz Koalicji Obywatelskiej starli się w ogniu wzajemnych oskarżeń.
W ostatnich dniach pojawiły się dyskusje dotyczące ewentualnej kandydatury Szymona Hołowni na ambasadora Polski w Stanach Zjednoczonych. Głos w sprawie zabrał prezydent Karol Nawrocki, komentując kryteria wyboru kandydatów.
Posłanka Koalicji Obywatelskiej Klaudia Jachira wstrząsnęła sceną polityczną, gdy we wtorek poinformowała o swoim zawieszeniu w prawach członka klubu. Decyzja ta, jak podkreśla sama polityczka, jest związana z jej próbą wprowadzenia istotnych zmian w ustawie dotyczącej pomocy obywatelom Ukrainy.
Szymon Hołownia i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz stanowczo zdementowali informacje o rzekomych odejściach posłów Polski 2050 do innych ugrupowań. Lider partii zapewnia, że klub jest zgrany i nie ma nikogo, kto rozważałby zmianę przynależności politycznej.
zabela Bodnar, była kandydatka na prezydenta Wrocławia i była członkini Polski 2050, ponownie wyraża swoje niezadowolenie z decyzji partii Szymona Hołowni. Tym razem powodem jest głosowanie w Sejmie nad prezydenckim projektem ustawy o Centralnym Porcie Komunikacyjnym (CPK). Jej mocne słowa o „wstydzie” i „zniesmaczeniu” nie pozostawiają wątpliwości.
Lewica poinformowała, że składa swój projekt ustawy, która ma zupełnie zmienić rynek alkoholowy w Polsce. Zakłada ona m.in. zakaz sprzedaży napojów alkoholowych na stacjach benzynowych, czy też remitowania reklam takich produktów w internecie.