Rodzina tragicznie zmarłej pani Maryli walczy o sprawiedliwość. 64-latka mimo przechodzenia zawału miała zostać pozostawiona sama sobie, w końcu na pomoc było już za późno. Kielecka prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie śmierci kobiety, na jaw wyszły porażające ustalenia śledczych. – Nikt nie zajrzał – powiedział syn pani Maryli.
W Pile 1 listopada doszło do zbrodni. Według nieoficjalnych informacji śmierć poniósł 46-letni mężczyzna, który został ugodzony nożem w klatkę piersiową. Znamy szczegóły.
Nagrody z loterii Buddy, w której do wygrania były samochody i dom – o łącznej wartości ponad 7,5 mln zł – miały zostać wydane zwycięzcom do 31 października. Wiemy już, że tak się nie stało, bo prokuratura je zabezpieczyła. Organizator wydał oświadczenie, w którym wyjaśnił, co teraz się stanie. Laureaci mogą rozpatrzeć pewną opcję.
Sąd Okręgowy w Szczecinie rozpatrzył zażalenie obrońców Buddy i podtrzymał decyzję o tymczasowym aresztowaniu. Wiadomo, że youtuber, a wraz z nim jego partnerka ps. “Grażynka”, nie wyjdą z aresztu przynajmniej do stycznia 2025 roku. Ich wspólny przyjaciel wyjawił, o co go poprosili. Nie hamował się przy tym z wulgaryzmami.
W poniedziałek, 28 października, Sąd Okręgowy w Szczecinie rozpatrzył zażalenia wniesione przez obronę Kamila L., znanego w Internecie jako Budda, oraz jego partnerki Aleksandry K., dotyczące ich aresztu tymczasowego. W wyniku posiedzenia sądu zapadła decyzja o przedłużeniu ich aresztowania do 11 stycznia 2025 roku, co oznacza, że para spędzi kolejne miesiące w izolacji, a obrona będzie kontynuowała walkę o wcześniejsze zwolnienie.
Kryminalni zatrzymali 18-letniego praktykanta jednej z pizzerii na terenie pomorza, który okradł swojego pracodawcę w dwa tygodnie na kwotę niemal 8 tysięcy złotych. Do przestępstwa posłużyły mu stare paragony, które zbierał po klientach lokalu.
Do wstrząsającego odkrycia doszło w niemieckim Gronau. Ciała dwóch młodych mężczyzn znaleziono na skraju pola kukurydzy. Wykopał je pies spacerujących tamtędy kobiet. Lokalna policja podała właśnie najnowsze ustalenia.
To była bardzo niecodzienna interwencja policjantów ze Śląska. Mundurowi, prowadząc działania, postanowili przyjrzeć się karawanowi. To, co znaleźli w środku, przechodzi ludzkie pojęcie.
Kilkadziesiąt godzin trwała policyjna obława za sprawcą zabójstwa 49-letniego mężczyzny, do którego doszło w poniedziałek w jednej z miejscowości na Mazowszu. Do poszukiwań 32-latka zaangażowano wielu policjantów, psy tropiące, a nawet śmigłowiec. Jego ciało znaleziono w lesie.
Sąd Apelacyjny w Warszawie podjął w czwartek decyzję w sprawie zażalenia na areszt tymczasowy zastosowany wobec ks. Michała Olszewskiego. Duchowny będzie mógł wyjść na wolność, ale pod jednym kluczowym warunkiem.
W październiku 2024 roku polskie media obiegła szokująca wiadomość dotycząca jednego z najpopularniejszych twórców internetowych w kraju - Kamila L., znanego szerzej jako Budda. YouTuber został aresztowany pod zarzutem kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, prania brudnych pieniędzy oraz wyłudzenia podatków na ogromną skalę. Z szacunków prokuratury wynika, że działalność Buddy mogła narazić Skarb Państwa na straty sięgające nawet... 60 milionów złotych.
Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali w środę wicemarszałka województwa śląskiego Bartłomieja Sabata. Działania odbywały się na polecenie śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej. Obecnie nie ujawniono, jaki był powód zatrzymania.
Do dramatycznego zdarzenia doszło na terenie gminy Płońsk na Mazowszu. Dwoje 9-latków zatruło się toksycznym środkiem chemicznym, który na co dzień używany jest do walki ze szkodnikami. Dzieci trafiły do szpitala.
Tadeusz Rydzyk nie ma w ostatnim czasie zbyt wielu powodów do radości. Prokuratura już niebawem może prześwietlić finanse słynnego duchownego. Wszystko za sprawą zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa korupcyjnego, jakie zapowiedział złożyć zespół do spraw rozliczeń PiS pod przewodnictwem Romana Giertycha. - Chcą odebrać nam dobre imię - grzmi Rydzyk i apeluje do słuchaczy Radia Maryja.
Istniała poważna obawa, że cztery kontenerowe domki, które youtuber "Budda" ufundował dla powodzian na Opolszczyźnie, zostaną zajęte przez prokuraturę i nie trafią do poszkodowanych. Tak się jednak nie stało, choć teraz wyszło na jaw, że nie tylko służby stały na przeszkodzie. Przeciwny był także lokalny burmistrz.
Sprawa Kamila L., szerzej znanego jako "Budda", nadal wzbudza ogromne zainteresowanie opinii publicznej. Youtuber oraz dziewięć innych osób zostało zatrzymanych 14 października 2024 roku w związku z zarzutami dotyczącymi nielegalnego hazardu. Właśnie w sprawie pojawiły się nowe sensacyjne doniesienia.
Tragedia w polskim mieście. W jednym z mieszkań odkryto zwłoki 42-letniej kobiety. Tuż obok niej leżał nieprzytomny, 17-letni syn, którego cudem udało się uratować. Teraz sprawą zajmuje się prokuratura. Poznaliśmy więcej szczegółów tej wstrząsającej sprawy. Na jaw wyszły porażające fakty.
Afera wokół znanego youtubera Kamila L., znanego pod pseudonimem "Budda", od przeszło tygodnia wzbudza ogromne zamieszanie w polskich mediach. Po zatrzymaniu przez Centralne Biuro Śledcze Policji, które miało miejsce w poniedziałek, 14 października 2024 roku, wokół Kamila L. narosło wiele kontrowersji. Teraz jego brat postanowił zabrać głos w tej niezwykle medialnej sprawie.
Kilka dni temu w hotelu Pałacyk w Koninie znaleziono zwłoki mężczyzny. Szybko okazało się, że to właściciel obiektu i popularny biznesmen Zbigniew Witkowski. W piątek odbyły się uroczystości pogrzebowe. To, co działo się na cmentarzu, było niewiarygodne.
Zatrzymanie Kamila L., znanego w Internecie jako Budda, od kilku dni jest tematem numer jeden w polskich mediach. Znany youtuber został aresztowany przez Centralne Biuro Śledcze Policji (CBŚP) pod zarzutami organizowania nielegalnych gier hazardowych, oszustw podatkowych oraz przynależności do zorganizowanej grupy przestępczej. Niedługo wcześniej postanowił podarować ofiarom powodzi domy; na jaw jednak wyszły pewne problemy.
Jeszcze przed zatrzymaniem przez CBŚP youtuber Budda pomógł powodzianom, stawiając na stadionie w Paczkowie (woj. opolskie) cztery domki kontenerowe. W związku z prowadzonym śledztwem karno-skarbowym zabezpieczono jego mienie, ale sprawa darowizny nie była oczywista. Prokuratura przekazała, co stanie się z kwaterami dla ofiar powodzi.
Tragedia na Śląsku. Kobieta w dziewiątym miesiącu ciąży poczuła się źle pod prysznicem i straciła przytomność. Mimo szybkiego przyjazdu służb i reanimacji życia ciężarnej nie udało się uratować. Teraz sprawę tej tajemniczej śmierci bada prokuratura. Dziecko udało się uratować dzięki cesarskiemu cięciu.
W sprawie Buddy oraz czterech innych współpracujących z nim osób Sąd Okręgowy w Szczecinie przychylił się do wniosku o ich tymczasowe aresztowanie. Zarzuty dotyczą organizacji hazardu i prania pieniędzy. Rzecznik sądu przekazał mediom stanowisko prokuratury. Jest znacznie poważniej, niż mogło się wydawać na początku.
Kamil L., znany szerzej jako Budda, do niedawna był jednym z czołowych polskich twórców internetowych zajmujących się motoryzacją. YouTuber obecnie zmaga się z poważnymi zarzutami prawnymi. W minioną środę, Sąd Rejonowy Szczecin-Prawobrzeże i Zachód postanowił o jego tymczasowym aresztowaniu. Wiemy, jak celebryta zareagował.
Wiadomo już, co dalej z Buddą i jego partnerką, którzy wraz z 8 innymi osobami zostali zatrzymani w poniedziałek przez CBŚP. Ubiegłej nocy prowadzone było tzw. posiedzenie aresztowe w sprawie youtubera. Prokurator niespodziewanie złożył również wniosek o areszt tymczasowy dla Aleksandry K., nazywanej w sieci "Grażynką".
W ostatnich dniach głośnym echem w mediach odbiła się sprawa Kamila L., znanego w internecie pod pseudonimem Budda. Popularny youtuber został zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) wraz z dziewięcioma innymi osobami. Główne zarzuty wobec zatrzymanych dotyczą m.in. organizowania nielegalnych gier hazardowych oraz wyłudzania podatku VAT, a cała sprawa wywołała wiele pytań i emocji wśród opinii publicznej.
W środę, 16 października 2024 roku, o świcie zakończyło się posiedzenie aresztowe dotyczące znanego youtubera Kamila L., znanego w Internecie pod pseudonimem "Budda", oraz trzech innych osób. Prokuratura Krajowa postawiła zarzuty związane z wyłudzeniami podatkowymi oraz organizacją nielegalnych gier hazardowych. Sprawa dotyczy dziewięciu osób, w tym "Buddy" - skierowano wnioski o tymczasowy areszt.
Budda, jeden z najpopularniejszych influencerów w Polsce, usłyszał zarzuty kierowania grupą przestępczą i popełnienia przestępstwa skarbowego. Adwokat youtubera w rozmowie z mediami stanowczo podkreślił, że jego klient zrobi wszystko, aby wyplątać się z krytycznej sytuacji, w wyniku której na lata mógłby trafić do więzienia. Teraz prokuratura ujawniła, co dokładnie mu grozi.