Gdańscy śledczy zatrzymali 37-letniego Michała S., podejrzanego o gwałt i zabójstwo 13-letniej Izabeli Strzałkowskiej w 2011 roku. Jak podaje „Fakt", tuż po zakuciu w kajdanki podejrzany miał wypowiedzieć słowa, które śledczy potraktowali jako spontaniczne przyznanie się do winy. Przełom w trwającym niemal 15 lat postępowaniu przyniosła nowatorska metoda śledcza, zastosowana po raz pierwszy w Polsce.
Po blisko 15 latach śledczy ogłosili przełom w jednej z najbardziej wstrząsających spraw kryminalnych w Polsce. W związku z zabójstwem 13-letniej Izabeli Strzałkowskiej z Gdyni zatrzymano 37-letniego mężczyznę. Kluczowe znaczenie miały badania DNA oraz wykorzystanie genealogii genetycznej.
Mieszkańcy Jaroszowic wciąż nie mogą uwierzyć w to, co wydarzyło się w Skawinie. To właśnie stąd pochodził Mateusz G., którego śledczy wskazują jako domniemanego sprawcę rodzinnej tragedii. Miejscowy proboszcz przyznaje, że jeśli przyjdzie mu prowadzić pogrzeb, pewne słowa nie padną z ambony.
Policjant znający kulisy śledztwa opisał to, co służby zastały w mieszkaniu w Skawinie. W lokalu znaleziono ciała 27-letniej Gabrieli, jej 59-letniej matki Zofii, ośmiodniowego dziecka i 35-letniego Mateusza G. Śledczy zakładają, że mężczyzna zamordował rodzinę, a potem odebrał sobie życie.
Tragedia w Skawinie ma nowy, ważny wątek w śledztwie. Według nieoficjalnych ustaleń Radia Eska na miejscu znaleziono nóż, którym 35-latek miał zabić swoją rodzinę. Prokuratura nadal ostrożnie przekazuje informacje i nie ujawnia szczegółowego przebiegu zdarzeń.
Policja pokazała zdjęcie mężczyzny poszukiwanego od piątku w Kielcach i okolicach. Chodzi o 65-latka, którego funkcjonariusze chcą odnaleźć po tym, jak w domu w Borkowie znaleziono ciało jego żony. Mundurowi apelują do wszystkich, którzy widzieli mężczyznę lub wiedzą, gdzie może przebywać.
Cztery osoby znaleziono martwe w jednym z mieszkań w podkrakowskiej Skawinie. Wśród ofiar jest 8-dniowe dziecko. Prokuratura wskazuje na najbardziej prawdopodobny scenariusz tej tragedii.
Tragedia w Skawinie wstrząsnęła mieszkańcami bloku przy ul. Niepodległości. W jednym z mieszkań znaleziono ciała trzech dorosłych osób oraz 8-dniowej dziewczynki. Śledczy badają sprawę, a policja wskazuje na najbardziej prawdopodobną wersję wydarzeń. Sąsiedzi rodziny zabrali głos.
W jednym z domów w podkieleckim Borkowie znaleziono ciało 64-letniej kobiety. Sprawą zajęli się policjanci i prokurator, a pierwsze ustalenia wskazują, że do jej śmierci mogła przyczynić się inna osoba. Trwają też poszukiwania 65-letniego męża zmarłej.
Za Dariuszem Równickim, podejrzanym o zabójstwo 80-letniego mężczyzny oraz usiłowanie zabójstwa 76-letniej kobiety w Mierzawie (woj. świętokrzyskie), wydano list gończy. Decyzję podjął Prokurator Rejonowy w Jędrzejowie, a policja prowadzi intensywne poszukiwania mężczyzny, uruchamiając także specjalny numer kontaktowy dla osób posiadających informacje o jego miejscu pobytu.
Policja prowadzi intensywne poszukiwania 49-letniego mężczyzny podejrzewanego o brutalny atak na swoich teściów w miejscowości Mierzawa. Jak przekazali mundurowi, jest on byłym funkcjonariuszem policji. W wyniku zdarzenia zginął 80-letni mężczyzna, a jego 76-letnia żona w ciężkim stanie trafiła do szpitala w Krakowie.
19-letnia Magdalena zginęła przed własnym domem w Mszanie Górnej. Według ustaleń policji zaatakował ją były partner, Kacper W., który po zbrodni uciekł, a następnego dnia został odnaleziony martwy. Teraz mama 19-latka ujawnia, jak wyglądał związek młodych przed tragedią.
Lutoryż pod Rzeszowem stał się miejscem wstrząsającego odkrycia, które poruszyło opinię publiczną w całej Polsce. Na jednej z prywatnych posesji, podczas prac budowlanych, natrafiono na zakopane szczątki. Najnowsze ustalenia wskazują, że mogło chodzić nawet o około 30 płodów. Sprawą zajmuje się prokuratura, a służby wciąż prowadzą intensywne czynności wyjaśniające. Przekazano informację o zatrzymaniu jednej osoby w związku ze sprawą.
Mają zwyczajne życiorysy, uczęszczają do tych samych szkół i z pozoru niczym nie różnią się od reszty społeczeństwa. Remigiusz Mróz, najpopularniejszy polski autor kryminałów i doktor nauk prawnych, w szczerej rozmowie na łamach serwisu Goniec.pl odkrywa nieznane karty ze swojej przeszłości. Pisarz wyznaje, że w szkolnych latach dzielił ławkę z człowiekiem, który dekadę później zszokował opinię publiczną jako seryjny morderca. To wstrząsające doświadczenie ukształtowało nie tylko jego literacki warsztat, ale i przenikliwe spojrzenie na ludzką naturę oraz mechanizmy społecznego wyparcia.
Tragiczne wydarzenia wstrząsnęły mieszkańcami niewielkiego Gilowa na Dolnym Śląsku. W jednym z domów odnaleziono ciało 63-letniej kobiety, a na miejscu szybko pojawiły się służby. W związku ze sprawą zatrzymano 24-letniego członka rodziny ofiary, a okoliczności śmierci badają policja i prokuratura.
W Raszynie w powiecie pruszkowskim 67-letni mężczyzna zastrzelił swoją partnerkę w domu jednorodzinnym przy ul. Mokrej. W budynku w chwili zdarzenia przebywało dwoje dzieci, które zastali na miejscu policjanci. Sprawca uciekł samochodem, a kilka godzin później jego ciało znaleziono na cmentarzu w Prażmowie.
W czwartek, 7 maja, przed jednym z domów przy ulicy Mokrej w Raszynie doszło do śmiertelnego ataku na kobietę. Według wstępnych ustaleń sprawcą ma być mężczyzna znający ofiarę, który po zdarzeniu uciekł z miejsca tragedii. Policja prowadzi intensywne czynności na miejscu i poszukuje podejrzanego.
Zabójstwo w Bystrzycy Kłodzkiej wstrząsnęło Polską, stawiając brutalne pytania o granice obrony koniecznej, powszechny dostęp do broni i skuteczność organów ścigania. Gdy 27-letni instruktor strzelectwa zabił z zimną krwią jednego z lokalnych chuliganów, rzekomo terroryzujących osiedle, oczy całego kraju zwróciły się na Dolny Śląsk. Czy ta tragedia to argument za uzbrojeniem obywateli, czy raczej krwawy dowód na bezradność państwa, które zmusza ludzi do brania spraw w swoje ręce?
W niedzielę około godziny 1 w nocy w Grucie (pow. grudziądzki) doszło do śmiertelnego ugodzenia nożem mężczyzny. Policję wezwała jego żona, która przyznała, że go raniła. Mimo reanimacji prowadzonej przez medyków życia poszkodowanego nie udało się uratować.
Sprawa zabójstwa 11-letniej Danusi z połowy grudnia 2025 roku ma nowy wątek. Po pięciu miesiącach jej ojciec odnalazł telefon dziewczynki. Urządzenie było zakopane w mule kilkadziesiąt metrów od miejsca zbrodni.
– W momencie kiedy przeczytałem w mediach i zaczęto publikować pewne informacje o zabójstwach z 2025 roku, otworzyła mi się taka przeszłość z lat mojej służby i to z początku funkcjonowania wydziału zabójstw komendy stołecznej – mówi w rozmowie z Gońcem Marek Dyjasz, były szef stołecznego Wydziału Zabójstw.Bezwzględne typowanie ofiar pod sklepami – Jeżeli szła sama z siatami, siatkami, to znaczy, że jest samotna, że ma pieniądze, no bo stać ją na zakupy i w związku z tym coś w domu będzie cennego – zauważa Marek Dyjasz.Młoda kobieta jako „uśpiony” zabójca – Ta młoda dziewczyna wchodziła za nią niejako, nie sprawiając wrażenia, że jest niebezpieczna, no bo na mężczyznę by raczej kobieta zwróciła uwagę – wyjaśnia ekspert.Morderstwo jako „wykonywanie zawodu” – On podchodził do tego jakby realizował teraz swój zawód, pracę. Od tego był: od unieruchamiania, od unieszkodliwiania tych starszych kobiet – podsumowuje były policjant.
Tomasz Komenda pozostawił po sobie majątek wyceniany na blisko 13 milionów złotych, jednak od jego tragicznej śmierci w lutym 2024 roku ta gigantyczna kwota pozostaje całkowicie „zamrożona” przez wrocławski sąd. Choć zmarły sporządził u notariusza dokument wskazujący wyłącznie jednego, konkretnego spadkobiercę, wymiar sprawiedliwości wstrzymał procedurę ze względu na silne leki, które przyjmował w ostatnich tygodniach życia. Do gry właśnie wkroczyli nowi biegli lekarze, którzy zadecydują o ważności dokumentu.Historia zbrodni miłoszyckiejWyjście na wolność Tomasza KomendyCo mówi testament zmarłego?
W sobotę, 28 lutego, w Krąpielu pod Stargardem przed jednym z domów pojawili się policjanci oraz śledczy w białych kombinezonach. Interwencja była efektem zgłoszenia o awanturze, która miała rozgrywać się w środku budynku. Oficjalne komunikaty są bardzo oszczędne, ale potwierdzają, że doszło tam do poważnego przestępstwa.Zbrodnia w Krąpielu pod Stargardem. Interwencja służb po zgłoszeniu awanturyZabójstwo kobiety w Krąpielu. Oficjalne stanowisko policji i prokuraturyŚledztwo w sprawie zabójstwa w Krąpielu. Trwają oględziny i czynności procesowe
Wstrząsające nagrania nastolatka z Opolszczyzny rzucają nowe światło na tragedię, do której doszło w miejscowości Kadłub. Dotarliśmy do internetowej aktywności podejrzanego, która ujawnia starannie zaplanowany scenariusz i szokujące motywy działania sprawcy.Przebieg zbrodni w miejscowości KadłubNiepokojące fascynacje na profilach podejrzanegoManifest „rodzinnego mordercy”Analiza psychologiczna i konsekwencje prawne
Brutalne nagrania, które zaczęły krążyć w mediach społecznościowych, wywołały poruszenie daleko poza niewielką miejscowością na Opolszczyźnie. Szybko okazało się, że to, co widać na filmach, może mieć związek z podwójnym zabójstwem w jednym z domów jednorodzinnych. Sprawa nabrała dramatycznego tempa, a jej finał rozegrał się zaledwie kilka godzin po makabrycznym odkryciu.Podwójne zabójstwo w Kadłubie. Wstrząsające nagrania w sieciDrastyczne filmy trafiły do CBZC. Policja weszła do domuObława i zatrzymanie 17-latka. „Ukrywał się w zaroślach”
Wieczorne wydanie „Faktów” przyniosło informacje, które wstrząsnęły widzami w całym kraju. Kilka minut po rozpoczęciu programu prowadzący przekazał wiadomość o dramatycznych wydarzeniach. Sprawa od początku miała charakter wyjątkowo brutalny i szybko stała się tematem numer jeden.Fakty TVN – najchętniej oglądany serwis informacyjny w PolsceDramatyczne informacje w wieczornym wydaniuPodwójne zabójstwo. Szczegóły akcji i ofiary tragedii
W Kadłubie w województwie opolskim doszło do dramatycznych wydarzeń, które wstrząsnęły lokalną społecznością. Policja prowadzi intensywne działania operacyjne, a w śledztwie ważną rolę odgrywają wypowiedzi sąsiadów, którzy znali 17-latka z okolicy. Mieszkańcy opisują jego zachowanie i życie codzienne, rzucając nowe światło na sprawę.Podwójne morderstwo w KadłubieZatrzymanie 17-latka nad OdrąDowody cyfrowe w śledztwieSąsiedzi o 17-latku i rodzinie
Policja ujawniła szczegóły makabrycznego odkrycia w miejscowości Kadłub (gmina Strzelce Opolskie). Funkcjonariusze, reagując na monitoring sieci, znaleźli ciała dwóch osób. Była to 80-letnia kobieta oraz 45-letni mężczyzny. Osobą, która może być za to odpowiedzialna, to 17-letni syn i prawnuk ofiar, który ze względu na wiek usłyszy zarzuty jak osoba dorosła. Policja namierzyła sprawcę przez InternetOfiary to najbliższa rodzina nastolatka17-latek podlega pełnej odpowiedzialności karnej