Uścisk dłoni w Łasku. Prezydent Nawrocki połączył politycznych rywali
Oficjalne nagrania z uroczystości wojskowych zarejestrowały niecodzienny gest z udziałem najwyższych władz państwowych. Interwencja prezydenta Karola Nawrockiego doprowadziła do bezpośredniego spotkania obecnego i byłego szefa resortu obrony. Wydarzenie wywołało publiczną dyskusję o ciągłości polskiej polityki zbrojeniowej.
F-35 oficjalnie w polskiej armii
W piątek, 12 czerwca 2026 roku, w bazie lotniczej w Łasku odbyła się uroczystość przekazania wojsku wielozadaniowych samolotów piątej generacji F-35 „Husarz". To kluczowy etap modernizacji Sił Zbrojnych RP. W ceremonii wzięli udział prezydent Karol Nawrocki, wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz oraz były szef tego resortu Mariusz Błaszczak. W swoim przemówieniu prezydent podkreślił wagę tego dnia:
„Za sprawą wielozadaniowych samolotów F-35 5. Husarz piątej generacji Rzeczpospolita Polska jest i będzie w kolejnych latach mocniejsza, silniejsza i bezpieczniejsza."
Nawrocki podziękował Błaszczakowi
Podczas wystąpienia prezydent publicznie odniósł się do decyzji o zakupie amerykańskich myśliwców, która zapadła w styczniu 2020 roku za rządów Prawa i Sprawiedliwości. Nawrocki publicznie podziękował Błaszczakowi i przypomniał, jak dochodziło do podpisania kontraktu:
„Pan minister się nie ugiął i dzisiaj już nowy minister, pan wicepremier Kosiniak-Kamysz, może z tego dobra skorzystać i dla dobra Rzeczpospolitej przygotować tą wspaniałą uroczystość i wykonywać dalsze zadania."
Były to bezpośrednie słowa uznania pod adresem poprzedniego kierownictwa MON, mimo wcześniejszej ostrej krytyki ze strony oponentów politycznych.
Prezydent wziął sprawy w swoje ręce
Bezpośrednio po zakończeniu przemówienia Nawrocki podszedł do zgromadzonych na trybunie ministrów. Najpierw podał rękę Kosiniakowi-Kamyszowi, a następnie skierował się w stronę Błaszczaka. W pewnym momencie zauważył jednak, że urzędujący minister obrony stoi z boku i nie zamierza podejść do swojego poprzednika. Nawrocki nie zostawił tego bez reakcji. Wyraźnym gestem dłoni wskazał Kosiniakowi-Kamyszowi, że powinien podejść i podać rękę Błaszczakowi.
Obecny szef MON zareagował bez ociągania, podszedł do swojego poprzednika i obaj politycy wymienili uścisk dłoni przed kamerami. Przez chwilę cała trójka rozmawiała, po czym wróciła na swoje miejsca. Wszystko trwało zaledwie kilka chwil, ale nagranie szybko obiegło media społecznościowe i stało się jednym z najszerzej komentowanych momentów całej uroczystości.
Interes państwa ponad podziałami
Zarejestrowana sytuacja wywołała duże zainteresowanie, bo polityczne relacje między obecną koalicją a opozycją są dziś wyjątkowo napięte. Kontrakt na 32 maszyny F-35 o wartości 4,6 miliarda dolarów był w przeszłości przedmiotem ostrych sporów partyjnych. Nawrocki nawiązał do tego w przemówieniu, przypominając zarzuty o „megalomanię" wysuwane przez krytyków projektu.
Piątkowe wydarzenie pokazało jednak, że w sprawach bezpieczeństwa narodowego nawet zacięci rywale potrafią stanąć obok siebie i podać sobie rękę.