Poważny wypadek pod Stalową Wolą. Karetka na sygnale dachowała, są ranni
Dramatyczne sceny rozegrały się w piątkowy poranek na polskiej trasie. Karetka pogotowia jadąca na sygnałach dachowała. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. Kilka osób wymagało pomocy medycznej, a droga została częściowo zablokowana.
Karetka jechała na sygnałach. Tak doszło do groźnego wypadku
Do zdarzenia doszło w piątek 12 czerwca przed godziną 8 rano na drodze wojewódzkiej nr 871 pomiędzy Stalową Wolą a Tarnobrzegiem. Jak wynika z informacji przekazanych przez służby, ambulans poruszał się jako pojazd uprzywilejowany, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. W pewnym momencie doszło jednak do utraty panowania nad pojazdem.
Według wstępnych ustaleń policji kierujący karetką nie zdołał utrzymać kontroli nad pojazdem, który następnie dachował. Okoliczności zdarzenia są obecnie szczegółowo badane przez funkcjonariuszy. Na tym etapie śledczy nie przesądzają o dokładnych przyczynach wypadku.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący karetką pogotowia (...) najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto dachowało - przekazała TVN24 st. asp. Małgorzata Kania.
W wyniku zdarzenia na trasie wystąpiły poważne utrudnienia komunikacyjne. Policja zabezpieczała miejsce wypadku, a ruch odbywał się wahadłowo. Funkcjonariusze prowadzili również oględziny miejsca zdarzenia oraz gromadzili materiał dowodowy, który ma pomóc w ustaleniu pełnego przebiegu wydarzeń.
W ambulansie byli wyłącznie medycy. Dwie osoby trafiły do szpitala
W chwili wypadku w karetce znajdowały się trzy osoby. Jak podają służby, byli to pracownicy medyczni. Ambulans nie przewoził pacjenta, co mogło zapobiec jeszcze poważniejszym konsekwencjom zdarzenia.
Najbardziej poszkodowane zostały dwie osoby, które po udzieleniu pomocy na miejscu zostały przewiezione do szpitala na szczegółowe badania. Na razie nie przekazano informacji o odniesionych przez nich obrażeniach ani o ich aktualnym stanie zdrowia. Trzecia osoba nie wymagała hospitalizacji lub jej stan nie budził większych obaw służb medycznych.
Wypadek wywołał duże poruszenie wśród mieszkańców regionu, ponieważ doszło do niego na jednej z ważniejszych tras łączących Stalową Wolę z Tarnobrzegiem. Dodatkowo sam fakt, że uczestnikiem zdarzenia był pojazd ratownictwa medycznego jadący do wezwania, sprawił, że sprawa szybko zwróciła uwagę opinii publicznej.
Policja podkreśla, że ustalenie wszystkich okoliczności wymaga przeprowadzenia pełnego postępowania. Funkcjonariusze będą analizować między innymi warunki drogowe, stan techniczny pojazdu oraz przebieg jazdy przed dachowaniem. Dopiero po zakończeniu tych czynności możliwe będzie jednoznaczne wskazanie przyczyn wypadku.
Dramatyczna akcja ratunkowa. Na miejscu interweniował śmigłowiec LPR
Po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce natychmiast skierowano liczne służby ratunkowe. W działania zaangażowani byli strażacy, zespoły ratownictwa medycznego oraz policjanci. Z uwagi na charakter zdarzenia i konieczność szybkiego zabezpieczenia poszkodowanych podjęto szeroko zakrojoną akcję ratunkową.
W rejonie wypadku pracowali ratownicy medyczni, którzy oceniali stan osób znajdujących się w ambulansie. Konieczne było również zabezpieczenie przewróconego pojazdu oraz stworzenie warunków do bezpiecznego prowadzenia działań przez wszystkie służby. Wypadek spowodował utrudnienia w ruchu, dlatego policjanci kierowali samochody na ruch wahadłowy.
Do działań zadysponowano także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Obecność LPR miała umożliwić natychmiastową pomoc medyczną i ewentualny transport osób wymagających specjalistycznego leczenia. Tego rodzaju interwencje są standardową procedurą w przypadku poważnych zdarzeń drogowych, zwłaszcza gdy istnieje ryzyko ciężkich obrażeń uczestników.
Służby zakończyły działania dopiero po zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i udzieleniu pomocy wszystkim poszkodowanym. Policja nadal prowadzi czynności mające wyjaśnić dokładny przebieg wypadku. Ostateczne ustalenia mają odpowiedzieć na pytanie, dlaczego kierowca ambulansu stracił panowanie nad pojazdem.