Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Dramat w Dolnośląskiem. 63-latka nie żyje, zatrzymano członka rodziny
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 06.06.2026 23:15

Dramat w Dolnośląskiem. 63-latka nie żyje, zatrzymano członka rodziny

Dramat w Dolnośląskiem. 63-latka nie żyje, zatrzymano członka rodziny
Policja (zdj. ilustracyjne), fot. Canva

Tragiczne wydarzenia wstrząsnęły mieszkańcami niewielkiego Gilowa na Dolnym Śląsku. W jednym z domów odnaleziono ciało 63-letniej kobiety, a na miejscu szybko pojawiły się służby. W związku ze sprawą zatrzymano 24-letniego członka rodziny ofiary, a okoliczności śmierci badają policja i prokuratura.

Tragedia w Gilowie. Policja otrzymała zgłoszenie nad ranem

Do zdarzenia doszło w czwartek, w Boże Ciało, we wsi Gilów niedaleko Dzierżoniowa. Informacja, która dotarła do służb około godziny 4 nad ranem, dotyczyła śmierci kobiety znajdującej się w jednym z domów. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji, który miał zweryfikować okoliczności zgłoszenia i sprawdzić, co dokładnie wydarzyło się w budynku.

Dramat w Dolnośląskiem. 63-latka nie żyje, zatrzymano członka rodziny
Policja (zdj. ilustracyjne), fot. Andrzej Kulpita/East News

Według ustaleń funkcjonariuszy zawiadomienie zostało przekazane przez jednego z członków rodziny. Według ustaleń “Faktu”, osobą zgłaszającą miał być wnuczek kobiety. Po przybyciu na miejsce policjanci zastali ciało 63-latki. Już pierwsze czynności prowadzone przez służby wskazywały, że sprawa może mieć znacznie poważniejszy charakter niż początkowo przypuszczano.

Sytuacja od samego początku wymagała zaangażowania śledczych i zabezpieczenia miejsca zdarzenia. W takich przypadkach kluczowe jest ustalenie wszystkich okoliczności, które mogły doprowadzić do śmierci człowieka. Dlatego też przez wiele godzin na miejscu prowadzono działania mające na celu zgromadzenie materiału dowodowego oraz odtworzenie przebiegu wydarzeń poprzedzających tragedię.

Śmierć 63-latki w Gilowie. Zatrzymano 24-letniego członka rodziny

W toku pierwszych czynności funkcjonariusze zwrócili uwagę na okoliczności, które mogły świadczyć o tym, że śmierć kobiety nie nastąpiła z przyczyn naturalnych. O sprawie poinformował również rzecznik dolnośląskiej policji.

– Patrol zastał na miejscu zwłoki 63-latki. Istniały przesłanki wskazujące na czyn przestępczy przeciwko życiu – powiedział st. asp. Łukasz Porębski z dolnośląskiej policji w rozmowie z „Faktem”.

W związku z tym podjęto decyzję o zatrzymaniu 24-letniego mężczyzny, który jest członkiem rodziny zmarłej kobiety. Został on przewieziony do aresztu, gdzie pozostaje do dyspozycji śledczych. Policja na obecnym etapie nie przekazuje szczegółowych informacji dotyczących przebiegu zdarzenia ani możliwego motywu działania.

Równolegle prowadzone są dalsze czynności procesowe. Śledczy analizują zabezpieczone ślady, przesłuchują osoby mogące posiadać wiedzę na temat sprawy i starają się odtworzyć wydarzenia, które rozegrały się przed przyjazdem służb. Wszystko po to, by możliwie dokładnie ustalić przebieg tragedii oraz odpowiedzieć na pytanie, co doprowadziło do śmierci 63-latki.

Zabójstwo w Gilowie? Śledczy wyjaśniają okoliczności śmierci kobiety

Choć policja oficjalnie nie potwierdza szczegółów dotyczących charakteru zdarzenia, nieoficjalne ustalenia mediów wskazują, że mogło dojść do zabójstwa. Takie informacje przekazał „Fakt”, a podobne doniesienia pojawiły się również w Radiu Wrocław.

Według nieoficjalnych informacji publikowanych przez Radio Wrocław kobieta miała zostać zaatakowana nożem kilkukrotnie. Służby nie odnoszą się jednak do tych doniesień i podkreślają, że ostateczne wnioski będą mogły zostać wyciągnięte dopiero po zakończeniu wszystkich czynności śledczych oraz analizie zgromadzonego materiału dowodowego.

Dramat w Dolnośląskiem. 63-latka nie żyje, zatrzymano członka rodziny
Policja (zdj. ilustracyjne), fot. Canva

Jednym z najważniejszych elementów postępowania będzie sekcja zwłok 63-latki. Badanie ma pomóc w jednoznacznym ustaleniu przyczyny śmierci oraz określeniu mechanizmu powstania obrażeń. Dodatkowo zatrzymany 24-latek ma zostać poddany badaniom psychologicznym. Nad całą sprawą pracuje również prokuratura, która nadzoruje prowadzone śledztwo i będzie podejmować kolejne decyzje procesowe po uzyskaniu wyników przeprowadzonych ekspertyz.

Na obecnym etapie wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi. Śledczy koncentrują się na wyjaśnieniu wszystkich okoliczności tej tragedii, która poruszyła lokalną społeczność i stała się przedmiotem intensywnego dochodzenia prowadzonego przez policję oraz prokuraturę.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji