Goniec.pl
Pawel Wodzynski/East News

Pawel Wodzynski/East News

Przemysław Czarnek wzburzony komentarzem Donalda Tuska ws. podręcznika. Żąda przeprosin

13 Sierpnia 2022

Autor tekstu:

Anna Dymarczyk

Udostępnij:

Przemysław Czarnek walczy z falą śmiechu, jaka przetacza się przez sieć w związku z podręcznikiem do jego autorskiego przedmiotu, Historii i Teraźniejszości, pióra prof. Roszkowskiego. Książka okazała się takim hitem, że swojej zdanie na jej temat wygłosił również Donald Tusk, który prześmiewczo zrecenzował najnowsze "dzieło" resortu edukacji. Jego szef wytoczył najtęższe działa i stwierdził, że takiej zniewagi nie przepuści.

Przemysław Czarnek chce przeprosin od Donalda Tuska. Zdaje się jednak, że niewiele osób jest się w stanie za nim wstawić. Podręcznik do nowego przedmiotu jest zrealizowany absolutnie okropnie, co stwierdzili również znawcy tematu - całość przeczytał m.in. naukowiec i historyczny bloger Sigillum Authenticum, który z przerażeniem patrzył na niektóre rozdziały dzieła, z którego dzieci będą uczyć się już od pierwszego dnia września.

Screen / Samorządowy Sztab Kryzysowy z udziałem Donalda Tuska

Pilny apel Donalda Tuska do najważniejszych polityków PiS. "Patrzymy, jak Odra umiera"

CZYTAJ DALEJ

Przemysław Czarnek wzburzony komentarzem Donalda Tuska ws. podręcznika. Żąda przeprosin

- Czarnek wymyślił taki podręcznik, który ma uczyć nasze dzieci historii i teraźniejszości. Tam jest wiele różnych bardzo dziwnych, czasami strasznych tez. Ja dzisiaj odkryłem taki maluteńki rozdział o dzieciach in vitro. W tym podręczniku Czarnek i jego współpracownicy zamieścili takie słowa, że dzieci z in vitro, to jest hodowla ludzi. Kto będzie kochał takie dzieci? - mówił Donald Tusk podczas spotkania z mieszkańcami Jaktorowa.

Dodał, że już dzisiaj w Polsce uczą się dzieci poczęte dzięki in vitro - czasami nawet o tym wiedzą, czasami będą ciekawe, czy tak się właśnie stało i w końcu spytają rodziców.

- I to dziecko dostanie do ręki podręcznik i przeczyta w tym podręczniku, że jest dzieckiem z hodowli, którego nikt nie kocha (...). Te wszystkie złe rzeczy, które zrobili w Polsce, one wynikają także z tego, że nie wiem, czy tak się dobrali, czy władza to z nich zrobiła, ale jeśli coś takiego proponuje się polskiej szkole, polskim dzieciom, polskim rodzicom, to znaczy, że moim zdaniem nie ma granic łajdactwa dla nich.

- Nie ma takiej linii, której nie przekroczą - kontynuował szef Platformy Obywatelskiej.

Tymczasem Przemysław Czarnek bardzo oburzył się na jego słowa, mimo że w podręczniku rzeczywiście jest bardzo niepochlebny fragment dotyczący "niekochanych dzieci z in vitro". Okazało się jednak, że linia obrony ministra jest zupełnie inna. Po prostu nie przyznaje się on do tego, że ministerstwo zaakceptowało podręcznik w takiej formie i twierdzi, że nie jest jego autorem.

- 1. Ani ja, ani «moi współpracownicy» nie jesteśmy autorami, ani wydawcami podręcznika. Nie jest więc prawdą, jakobym umieszczał jakiekolwiek słowa w jakimkolwiek podręczniku. 2. Nie jest prawdą, że w jakimkolwiek podręczniku, ktokolwiek przeczyta, «że go nikt nie kocha» - pisał Przemysław Czarnek w oświadczeniu.

Zarzucił też, że podobne komentarze wobec podręcznika są nieprawdziwe. Jednocześnie na profilu ministerstwa pojawił się wpis o dość szokującej formie.

- Minister Edukacji i Nauki nie wymyśla i nie pisze podręczników. Zajmują się tym wydawnictwa. W żadnym z podręczników do HiT nie ma takich stwierdzeń nt. dzieci poczętych z in vitro. Tylko chory i obłąkany z nienawiści umysł może dokonywać takich dopowiedzeń pomiędzy wierszami - pisała osoba odpowiedzialna za profil.

Jednocześnie warto spojrzeć na treść, która znalazła się w podręczniku i samemu ocenić to, co się w nim znajduje. Tego będą uczyć się dzieci, a wygląda to na wynurzenia profesora, który napisał trochę zbyt długi felieton. Widać to m.in. po cytowanych fragmentach podręcznika m.in. przez historyka blogera Sigillum Authenticum.



Zapadła decyzja w sprawie „Świata według Kiepskich". Nina Terentiew podała powód

Znane i lubiane polskie seriale wracają po wakacjach 2022. Znamy konkretne daty

Mamy doskonałą wiadomość dla wszystkich fanów polskich seriali. Powoli kończy się wakacyjna przerwa, a to oznacza, że już niebawem na szklanym ekranie będziecie oglądać dalsze losy waszych ulubionych bohaterów. Poznaliśmy konkretne daty premier nowych sezonów. Kiedy nowe odcinki "M jak miłość", "Barw szczęścia" czy "Wojennych dziewczyn"? Sprawdźcie w naszej galerii.

Zobacz galerię >

Artykuły polecane przez Goniec.pl:

  • Prezydent Andrzej Duda podjął decyzję ws. dodatku węglowego. Polacy mogą szykować wnioski

  • Tragiczny wypadek w Warszawie. Tramwaj ciągnął 4-letniego chłopca po torowisku, dziecko nie przeżyło

  • Wypadek polskiego autokaru w Chorwacji. Organizator pielgrzymki: "To nie był wyjazd dla każdego"

Źródło: Goniec.pl


Anna DymarczykAutor

Redaktor portalu Goniec.pl. Jestem studentką historii, naukowo zajmująca się historią Żydów w Polsce i muzealnictwem. Prywatnie zaangażowana w polski fandom fantastyczny. Bliskie są mi kwestie polskiej edukacji, mniejszości oraz nierówności społecznych.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: anna.dymarczyk@goniec.pl

Podobne artykuły

krzys16/Pixabay

Wiadomości

Tuż przed Wszystkimi Świętymi zabraknie zniczy? Producent: "Nie warto zwlekać"

Czytaj więcej >
Krystian Maj/KPRM

Wiadomości

Nord Stream 2. Mateusz Morawiecki: "Mamy do czynienia z aktem sabotażu"

Czytaj więcej >
Russia government organization

Wiadomości

Pseudoreferenda w Ukrainie. Ujawniono częściowe wyniki

Czytaj więcej >
Pieniądze dla seniorów: Skarbówka odda emerytom nadpłacony podatek

Wiadomości

Dodatkowe 200 zł dla seniorów. Kto może liczyć na dodatek?

Czytaj więcej >
Twitter/President of Russia

Wiadomości

Kreml kupuje lek chroniący przed promieniowaniem. Złożono ogromne zamówienie

Czytaj więcej >
Twitter/Forsvaret

Wiadomości

Nord Stream 2. Potężne wybuchy i wyciek gazu na dnie Morza Bałtyckiego

Czytaj więcej >