Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Doradca Putina uderzył w Tuska. Poszło o aferę Epsteina
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 04.02.2026 17:39

Doradca Putina uderzył w Tuska. Poszło o aferę Epsteina

Doradca Putina uderzył w Tuska. Poszło o aferę Epsteina
Władimir Putin, Donald Tusk, fot. Alexander Nemenov/Associated Press/East News, Filip Naumienko/REPORTER

Wypowiedź premiera Donalda Tuska dotycząca afery Jeffreya Epsteina wywołała ostrą reakcję ze strony Kremla. W dyskusję włączył się jeden z najbliższych współpracowników Władimira Putina, publikując komentarz w mediach społecznościowych. Spór szybko przerodził się w ideologiczną i polityczną wymianę oskarżeń między Wschodem a Zachodem.

  • Afera Epsteina wraca do globalnej debaty politycznej
  • Kiriłł Dmitrijew ostro o Tusku i „liberalnych elitach”
  • Donald Tusk o możliwej operacji rosyjskich służb
  • Polskie wątki w aktach Epsteina i zapowiedziana analiza

Afera Epsteina wraca do globalnej debaty politycznej

Afera Jeffreya Epsteina od lat budzi ogromne emocje, szczególnie po stronie zachodnich elit politycznych i finansowych. Kolejne publikacje dokumentów oraz spekulacje na temat kulis działalności amerykańskiego finansisty sprawiają, że sprawa regularnie wraca do debaty publicznej. W ostatnich dniach temat ponownie zyskał międzynarodowy rozgłos za sprawą wypowiedzi polityków, którzy zaczęli wskazywać na możliwe zaangażowanie obcych służb specjalnych.

W tym kontekście głos zabrał premier Donald Tusk, który odniósł się do odtajnionych akt dotyczących Epsteina. Jego słowa spotkały się z natychmiastową reakcją przedstawicieli rosyjskich władz, dla których sugestie o roli Moskwy w tej sprawie stały się pretekstem do frontalnego ataku na zachodnich liderów.

Doradca Putina uderzył w Tuska. Poszło o aferę Epsteina
Jeffrey Epstein, fot. AFP PHOTO / HOUSE OVERSIGHT COMMITTEE DEMOCRATS

Kiriłł Dmitrijew ostro o Tusku i „liberalnych elitach”

Kiriłł Dmitrijew, doradca Władimira Putina do spraw inwestycji i jedna z najbardziej wpływowych postaci w rosyjskich kręgach władzy, opublikował w mediach społecznościowych wpis wymierzony w zachodnie elity, w tym w polskiego premiera. Odnosząc się bezpośrednio do wypowiedzi Donalda Tuska, Dmitrijew stwierdził: 

– To koniec gry dla zdeprawowanych i satanistycznych liberalnych elit – napisał Kiriłł Dmitrijew, doradca Władimira Putina, w publicznym komentarzu.

Rosyjski biznesmen i polityczny emisariusz Kremla poszedł o krok dalej, twierdząc, że obecne reakcje Zachodu są wyrazem strachu i utraty kontroli nad narracją. Jak zaznaczył Dmitrijew, „świat jest zmęczony kłamstwami”, a próby „utrzymania wpływów za pomocą propagandy” – jak ujął to doradca Putina – przestają przynosić oczekiwane efekty. W jego ocenie to dowód na słabnącą pozycję zachodnich przywódców.

Donald Tusk o możliwej operacji rosyjskich służb

Wypowiedź Dmitrijewa była bezpośrednią odpowiedzią na słowa premiera Donalda Tuska, który we wtorek odniósł się do najnowszej partii odtajnionych akt związanych z Jeffreyem Epsteinem. Szef polskiego rządu wskazywał na możliwość operacji służb specjalnych wymierzonej w elity świata zachodniego.

– Coraz więcej komentatorów i ekspertów zakłada, że jest bardzo prawdopodobne, że była to operacja rosyjskiego KGB - tzw. honey trap, słodka pułapka zastawiona na elity świata zachodniego, głównie Stanów Zjednoczonych – mówił Donald Tusk we wtorek.

Zdaniem Kiriłła Dmitrijewa tego typu wypowiedzi są próbą odwrócenia uwagi od realnych problemów Zachodu. Doradca Putina ocenił, że „zdesperowane, zepsute i kłamliwe elity lewicowe”, do których zaliczył również Donalda Tuska, „panikują i próbują wprowadzić w błąd” opinię publiczną. W jego narracji oskarżenia pod adresem Rosji mają charakter czysto propagandowy.

Polskie wątki w aktach Epsteina i zapowiedziana analiza

Równolegle do międzynarodowej polemiki Donald Tusk zapowiedział konkretne działania na poziomie krajowym. Premier poinformował, że w Polsce powstanie specjalny zespół analityczny, którego zadaniem będzie szczegółowe zbadanie polskich wątków pojawiających się w dokumentach związanych z aferą Epsteina.

Jak wynika z ujawnionych materiałów, w opublikowanych aktach nazw i odniesień związanych z Polską jest wyjątkowo dużo – słowa powiązane z naszym krajem pojawiają się w nich około dwóch tysięcy razy. Dokumenty te są częścią ogromnego zbioru akt, który w ubiegłym tygodniu został ujawniony przez amerykańskie ministerstwo sprawiedliwości. Resort opublikował około trzech milionów stron dokumentów dotyczących Jeffreya Epsteina, skazanego za przestępstwa seksualne amerykańskiego finansisty.

Akta zawierają m.in. korespondencję Epsteina z osobami ze świata polityki, biznesu i mediów, a także liczne wzmianki o osobach publicznych. Zapowiadana analiza ma odpowiedzieć na pytanie, jaki charakter mają polskie odniesienia i czy niosą one realne konsekwencje dla krajowej sceny politycznej.

Doradca Putina uderzył w Tuska. Poszło o aferę Epsteina
Donald Tusk, fot. TOMASZ BARANSKI/REPORTER
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji