Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Powiedziała to o Nawrockim i Trzaskowskim. Zakonnica ukarana po skandalicznych słowach
Weronika Cibor
Weronika Cibor 04.02.2026 13:32

Powiedziała to o Nawrockim i Trzaskowskim. Zakonnica ukarana po skandalicznych słowach

Powiedziała to o Nawrockim i Trzaskowskim. Zakonnica ukarana po skandalicznych słowach
fot. Africa images / canva.com/ KAPiF

Jedna szkolna lekcja wystarczyła, by wywołać ogólnopolską dyskusję o granicach neutralności w edukacji. Słowa wypowiedziane do uczniów ósmej klasy uruchomiły lawinę reakcji, doprowadziły do postępowania dyscyplinarnego i zakończyły się surową decyzją komisji. Sprawa dotyczy polityki, wyborów i odpowiedzialności nauczyciela w publicznej szkole.

  • Lekcja, która zamieniła się w polityczny wykład
  • Nagranie, reakcja szkoły i wszczęcie postępowania
  • Decyzja komisji dyscyplinarnej i jej uzasadnienie

Lekcja, która zamieniła się w polityczny wykład

Do zdarzenia doszło w maju ubiegłego roku w Szkole Podstawowej nr 10 w Puławach. Podczas lekcji religii prowadzonej przez siostrę zakonną uczniowie ósmej klasy zamiast standardowych treści katechetycznych usłyszeli długi, emocjonalny komentarz dotyczący trwającej wówczas kampanii prezydenckiej.

Moment był szczególnie wrażliwy – Polska znajdowała się między pierwszą a drugą turą wyborów, w których rywalizowali Rafał Trzaskowski oraz Karol Nawrocki. Zakonnica nawiązywała do wypowiedzi i medialnych doniesień dotyczących obu kandydatów, wyrażając przy tym jednoznaczne oceny i emocjonalne sądy.

W trakcie zajęć padły ostre słowa pod adresem Rafała Trzaskowskiego, w tym odniesienia do kwestii aborcji, a także skrajnie kontrowersyjna wypowiedź, która – w ocenie komisji – naruszała podstawowe standardy etyczne, konstytucyjne wartości oraz zasady wychowawcze szkoły.

Nie zabrakło również komentarzy dotyczących Donalda Tuska, określanego w sposób sugerujący obce pochodzenie, oraz wypowiedzi broniących Karola Nawrockiego w kontekście jego młodzieńczej przeszłości i medialnych zarzutów. Całość miała charakter jednostronnego, politycznego monologu, niedostosowanego ani do wieku uczniów, ani do celu lekcji religii.

Powiedziała to o Nawrockim i Trzaskowskim. Zakonnica ukarana po skandalicznych słowach
religia, fot. Marek BAZAK/East News

Nagranie, reakcja szkoły i wszczęcie postępowania

Sprawa nie ujrzałaby światła dziennego, gdyby nie nagranie fragmentów lekcji, które trafiło do przestrzeni publicznej. Materiał został przekazany jednej z posłanek Koalicji Obywatelskiej, a następnie opublikowany przez media, wywołując natychmiastową reakcję opinii publicznej.

Dyrekcja szkoły po zapoznaniu się z treścią nagrania niezwłocznie podjęła działania. Sprawa została zgłoszona do rzecznika dyscyplinarnego dla nauczycieli, a wobec zakonnicy wszczęto formalne postępowanie wyjaśniające.

W trakcie przesłuchań nauczycielka próbowała tłumaczyć swoje wypowiedzi, wskazując m.in., że jej słowa zostały źle zrozumiane lub wyrwane z kontekstu. Argumentowała również, że część stwierdzeń miała charakter ogólny lub była komentarzem do wydarzeń publicznych, a nie agitacją polityczną.

Komisja dyscyplinarna nie podzieliła jednak tej argumentacji. W ocenie organu nauczycielka w sposób jednoznaczny prezentowała własne poglądy polityczne, naruszając zasadę bezstronności szkoły publicznej oraz wprowadzając uczniów w świat bieżącej polityki w sposób nieuprawniony i nieadekwatny do celu zajęć.

Decyzja komisji dyscyplinarnej i jej uzasadnienie

W wydanym orzeczeniu komisja wskazała, że szkoła publiczna jako instytucja państwowa ma obowiązek zachowania neutralności politycznej, a nauczyciel – niezależnie od przedmiotu – nie może wykorzystywać swojej pozycji do prezentowania osobistych ocen dotyczących aktualnej walki politycznej.

Szczególnie krytycznie oceniono fragmenty wypowiedzi, które mogły być odebrane jako usprawiedliwianie przemocy fizycznej oraz deprecjonowanie godności osób publicznych. Zdaniem komisji takie słowa są sprzeczne nie tylko z misją szkoły, ale również z podstawowymi zasadami wychowawczymi i konstytucyjnymi wartościami ochrony życia oraz godności człowieka.

Komisja uznała, że zakonnica dopuściła się uchybienia godności zawodu nauczyciela i nałożyła na nią karę nagany z ostrzeżeniem. Jednocześnie wzięto pod uwagę jej dotychczasowy przebieg pracy, dobrą opinię środowiskową oraz fakt, że zdarzenie miało charakter incydentalny.

Warto podkreślić, że zakonnica nie pracuje już w puławskiej szkole, a decyzja komisji była ostatnim formalnym etapem konsekwencji, jakie poniosła w związku z tą sprawą.

Całe zdarzenie wywołało szeroką debatę o granicach wolności wypowiedzi nauczycieli, roli religii w szkole publicznej oraz odpowiedzialności pedagogów wobec uczniów, którzy dopiero kształtują swoje poglądy. Przypadek z Puław stał się symbolicznym przykładem tego, jak łatwo przekroczyć cienką granicę między edukacją a polityczną agitacją – i jak poważne mogą być tego skutki.

Powiedziała to o Nawrockim i Trzaskowskim. Zakonnica ukarana po skandalicznych słowach
zakonnica, fot. Canva

 

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji