Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > Kreml uderza w Tuska. Padły skandaliczne słowa, które obiegły świat
Weronika Cibor
Weronika Cibor 06.02.2026 07:00

Kreml uderza w Tuska. Padły skandaliczne słowa, które obiegły świat

Kreml uderza w Tuska. Padły skandaliczne słowa, które obiegły świat
fot. TOMASZ BARANSKI/REPORTER

Jedna wypowiedź wystarczyła, by uruchomić lawinę komentarzy i wywołać międzynarodowe poruszenie. Z Moskwy popłynął przekaz, który zdaniem obserwatorów przekracza wszelkie dotychczasowe granice debaty publicznej i pokazuje, jak daleko potrafi sięgnąć wojna informacyjna.

  • Zaskakujący wpis doradcy Putina wywołał burzę
  • Słowa Tuska uruchomiły nerwową reakcję Moskwy
  • Dezinformacja jako broń Kremla – eksperci nie mają wątpliwości

Zaskakujący wpis doradcy Putina wywołał burzę

W czwartek w mediach społecznościowych pojawił się wpis, który natychmiast zwrócił uwagę komentatorów politycznych na całym świecie. Kirył Dmitrijew, specjalny doradca Władimira Putina i jeden z wpływowych przedstawicieli rosyjskiego establishmentu, zasugerował wszczęcie „śledztwa” dotyczącego rzekomych więzi rodzinnych pomiędzy premierem Polski Donaldem Tuskiem a Jeffreyem Epsteinem.

W swojej wypowiedzi Dmitrijew w ironiczno-prowokacyjnym tonie sugerował, że polski premier mógłby być „tajnym bratem lub synem” nieżyjącego amerykańskiego finansisty, dodając przy tym pytanie o rzekome podobieństwo fizyczne. Wpis nie zawierał żadnych dowodów ani faktów i został powszechnie odebrany jako celowa prowokacja.

Eksperci od komunikacji strategicznej podkreślają, że tego typu narracje nie mają na celu przekonania odbiorców do konkretnej tezy, lecz wywołanie chaosu informacyjnego, szoku i medialnego zamieszania. To klasyczna technika dezinformacyjna, znana jeszcze z czasów zimnej wojny, dziś jednak wzmacniana przez zasięg mediów społecznościowych.

Słowa Tuska uruchomiły nerwową reakcję Moskwy

Kontrowersyjna wypowiedź Dmitrijewa pojawiła się krótko po tym, jak premier Donald Tusk publicznie odniósł się do sprawy Jeffreya Epsteina. Szef polskiego rządu zasugerował, że zmarły finansista – skazany za przestępstwa seksualne i handel nieletnimi – mógł pełnić rolę rosyjskiego agenta wpływu.

Tusk wskazał na doniesienia części zachodnich mediów oraz analiz wywiadowczych, według których Epstein mógł być wykorzystywany do kompromitowania i szantażowania wpływowych osób świata polityki, biznesu i mediów. Tego rodzaju działania od lat są przypisywane rosyjskim służbom specjalnym jako element wojny hybrydowej.

Zamiast rzeczowej odpowiedzi lub zaprzeczenia, Kreml – ustami swojego doradcy – zdecydował się na atak personalny. Analitycy zauważają, że taka reakcja może świadczyć o irytacji Moskwy i próbie odwrócenia uwagi od niewygodnych pytań poprzez ośmieszanie rozmówcy. To strategia często stosowana wobec polityków otwarcie krytykujących działania Rosji.

Dezinformacja jako broń Kremla – eksperci nie mają wątpliwości

Zdaniem specjalistów od bezpieczeństwa informacyjnego wpis Dmitrijewa to kolejny przykład eskalacji rosyjskiej wojny propagandowej. Nie chodzi już wyłącznie o manipulowanie faktami czy selektywny dobór informacji, lecz o tworzenie całkowicie fikcyjnych, absurdalnych narracji, które mają ośmieszyć przeciwnika i podważyć jego wiarygodność.

Atak wymierzony w Donalda Tuska nie jest przypadkowy. Polska odgrywa kluczową rolę we wspieraniu Ukrainy – politycznie, militarnie i logistycznie. Sam premier Tusk podczas niedawnej wizyty w Kijowie ponownie potwierdził jednoznaczne poparcie Warszawy dla Ukrainy walczącej z rosyjską agresją.

W tym kontekście próby personalnego zdyskredytowania polskiego premiera wpisują się w szerszą strategię Kremla, której celem jest osłabienie pozycji państw wspierających Ukrainę oraz podważenie zaufania do ich przywódców na arenie międzynarodowej.

Eksperci ostrzegają, że podobne działania będą się nasilać, zwłaszcza wobec polityków aktywnych na arenie międzynarodowej. Incydent z udziałem Dmitrijewa pokazuje, że wojna informacyjna prowadzona przez Rosję nie zna granic dobrego smaku ani faktów, a jej celem jest nieustanne testowanie odporności opinii publicznej na manipulację i dezinformację.

Kreml uderza w Tuska. Padły skandaliczne słowa, które obiegły świat
Kirill Dmitriev, fot. ALEXANDER KAZAKOV/AFP/East News
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji