Trump nie mógł się powtrzymać. Jest zachwycony polskim politykiem. Nagranie widział cały świat
Donald Trump opublikował w sieci nagranie promujące stanowisko polskiego polityka ws. spraw migracyjnych. Gest Trumpa, jak również materiał wideo wywołał potężną falę komentarzy zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Polsce, i wskazuje na wykorzystanie przykładów z Europy Środkowej w kampanii politycznej amerykańskiej prawicy.
- Twarde stanowisko Tarczyńskiego i reakcja Trumpa
- Kim jest Dominik Tarczyński i jego powiązania z amerykańską prawicą
- Co oznacza gest Trumpa w praktyce?
Twarde stanowisko polskiego polityka i reakcja Trumpa
Na swojej platformie Truth Social Donald Trump opublikował krótkie nagranie z 2018 roku, w którym eurodeputowany Dominik Tarczyński wypowiada się w sprawie imigracji. Polityk wprost mówi:
Jeżeli pytasz mnie o nielegalną imigrację muzułmanów, to nawet jeden nie przyjedzie do Polski”. Jako kontrast wskazuje przyjęcie dwóch milionów Ukraińców, którzy według niego „pracują i zachowują się pokojowo - mówił europoseł PiS.
Materiał opatrzony został podpisem „Uczcie się od Polski”, co wprost sugeruje, że polityka migracyjna Tarczyńskiego powinna być wzorem dla USA. W opublikowanym filmie Tarczyński tłumaczy swoją politykę troską o bezpieczeństwo obywateli oraz realizacją obietnic wyborczych.
Gest Trumpa nie był przypadkowy – pokazuje on, że były prezydent nadal koncentruje się na twardym podejściu do migracji i poszukuje w Europie przykładów, które legitymizują jego strategie polityczne.

Kim jest Dominik Tarczyński?
Dominik Tarczyński jest europosłem PiS i od lat znany jest z kontrowersyjnych wypowiedzi na temat imigracji. W przeszłości uczestniczył w wiecach Donalda Trumpa w USA i wielokrotnie wyrażał poparcie dla działań agencji ICE (Immigration and Customs Enforcement).
Na początku 2026 roku Tarczyński opublikował w mediach społecznościowych nagranie pokazujące śmierć osoby podczas interwencji agentów ICE, komentując materiał słowami „Good Job ICE!”. Jego aktywność w tym zakresie pokazuje, że opowiada się za najbardziej restrykcyjnymi metodami kontroli migracji.
W kontekście amerykańskiej polityki Tarczyński jest więc osobą rozpoznawalną i zgodną z radykalnym, prawicowym podejściem Trumpa do bezpieczeństwa granic i nielegalnej imigracji. Publikacja jego wypowiedzi przez byłego prezydenta USA dodatkowo podkreśla ich ideologiczną spójność.
Co oznacza gest Trumpa w praktyce?
Opublikowanie przez Donalda Trumpa nagrania z Dominikiem Tarczyńskim nie jest przypadkowe. Były prezydent USA wykorzystał europosła PiS jako przykład w dyskusji o twardym podejściu do polityki migracyjnej w Stanach Zjednoczonych. W materiale Tarczyński mówił, że Polska nie przyjęła „ani jednego nielegalnego muzułmańskiego migranta”, a jednocześnie przyjęła uchodźców z Ukrainy, którzy – jego zdaniem – zachowują się pokojowo i pracują.
Gest Trumpa można interpretować jako sygnał dla własnych wyborców w USA: pokazuje, że popiera polityków o radykalnym, „twardym” podejściu do migracji. Jednocześnie nagranie wysyła jasny komunikat do Europy – w szczególności do środowisk politycznych, które podzielają podobne poglądy na temat nielegalnej imigracji i bezpieczeństwa granic.
Warto zwrócić uwagę, że Trump nie wybrał do promocji urzędującego prezydenta Polski ani żadnego polityka reprezentującego główny nurt władzy. Zamiast tego postawił na europosła spoza centralnej ekipy rządzącej. To pokazuje, że poszukuje partnerów ideologicznych, którzy w jego ocenie są bliżsi jego radykalnej wizji polityki migracyjnej, zamiast skupiać się na oficjalnym stanowisku państwa.
