Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Rozrywka > Problemy z pogrzebem Eweliny Ślotały. Matka wszystko właśnie ujawniła
Elżbieta Włodarska
Elżbieta Włodarska 20.12.2024 16:02

Problemy z pogrzebem Eweliny Ślotały. Matka wszystko właśnie ujawniła

Ewelina Ślotała
fot. Instagram @ewelinaslotala

Druzgocąca informacja związana z przedwczesną śmiercią Eweliny Ślotały pojawiła się w mediach we wtorek 17 grudnia i wstrząsnęła fanami polskiej literatury. Pisarka poczytnych powieści odeszła w wieku 35 lat, a jak twierdzi jej matka, wcześniej doznała krwotoku wewnętrznego. Teraz okazuje się, że pojawiły się problemy z pogrzebem Eweliny Ślotały.

Ewelina Ślotała nie żyje

Informacje o przedwczesnej i niespodziewanej śmierci Eweliny Ślotały wstrząsnęła wieloma Polakami. Te smutne wieści pojawiły się w mediach zaledwie kilka dni temu i szybko pokazały, że miała ona wielu fanów, którzy teraz niezwykle mocno ubolewają nad jej odejściem. 35-latka była autorką serii powieści opowiadających o mrocznych perypetiach i historiach bogaczy zamieszkujących podwarszawski Konstancin. Pisarka w swoich książkach skupiała się przede wszystkim na tym, by opisać losy kobiet, które, jej zdaniem, nie zawsze mogły liczyć na szczęście i spokój w domowym zaciszu.

Ponure wieści dotyczące śmierci Eweliny Ślotały przekazało wydawnictwo Prószyński Media, z którym współpracowała. Na oficjalnym profilu firmy pojawiło się czarno-białe zdjęcie pisarki, opatrzone poruszającym opisem, w którym wspomniano o jej literackiej twórczości.

Z przykrością zawiadamiamy o śmierci Eweliny Ślotały, naszej autorki. Jej książki "Żony Konstancina", "Kochanki Konstancina", "Rozwódki Konstancina", "Matki Konstancina" znalazły liczne grono wiernych czytelniczek. Ewelina upominała się w nich o prawa kobiet doświadczających podwójnych standardów i złego traktowania w środowiskach, które są poza podejrzeniem. Wyrażamy głęboki żal z powodu przedwczesnej śmierci, przekazujemy wyrazy współczucia najbliższym - przekazano za pośrednictwem Facebooka.

Ewelina Ślotała odnalazła się w wielu sferach - nie tylko jako autorka poczytnych powieści, ale również influencerka, a także projektantka wnętrz. Ponadto posiadała wykształcenie prawnicze, a prywatnie była mamą kilkuletniego chłopca, którym obecnie zajmuje się jego tata. Niestety według słów mamy pisarki, sytuacja ta jest bardzo skomplikowana.

Gdy Ewelinka trafiła do szpitala, jej synka od razu zabrał ojciec. Teraz nie pozwala mi się nawet z nim kontaktować. Pewnie będę musiała wystąpić do sądu o kontakty z wnukiem - tłumaczyła w rozmowie z “Faktem”.

Kayah w gorzkich słowach wspomina swojego ojca. Przykre, jak ją traktował, mało kto o tym wie "Kevin sam w domu". Tak dziś wygląda Macaulay Culkin, odtwórca głównej roli

Mama Eweliny Ślotały o przyczynie jej śmierci

Osoby, które znały historię Eweliny Ślotały, były poruszone jej odejściem, co sprawiło, że w sieci pojawiło się mnóstwo spekulacji i domysłów związanych z przyczyną zgonu 35-latki. Pisarka mówiła otwarcie, że rzekomo miała być ofiarą przemocy domowej, co skłoniło internautów do zamieszczenia licznych komentarzy sugerujących, że do jej odejścia mogły przyczynić się osoby trzecie. 

ZOBACZ TAKŻE: Dziś wieczorem Polacy nie oderwą się od telewizorów. TVP pokaże legendarną polską komedię

Pogłoski te zdecydowanym ruchem ucięła matka pisarki. Pani Wanda podczas rozmowy z Pudelkiem powiedziała, co było przyczyną śmierci jej córki. Według niej, do zgonu doszło jakiś czas po tym, jak Ewelina Ślotała doznała krwotoku wewnętrznego.

Dostała krwotoku wewnętrznego i to była przyczyna śmierci. Jej serce nie dało rady i stanęło. Był krwotok, przyjechało pogotowie - ona leżała z wewnętrznym krwotokiem. Gdy przyjechało pogotowie, to nie dawała żadnych znaków życia. W szpitalu została podpięta pod wszystkie maszyny. One pracowały, ale serce było bardzo uszkodzone przez krwotok - przekazała.

Ponadto pani Wanda, decydując się na szczere wyznanie, opowiedziała, jak wyglądało życie jej córki w ostatnim czasie. Matka Eweliny Ślotały wyjawiła, że 35-latka walczyła z depresją. 

Moja córka była w depresji. Miała stany lękowe, brała dużo leków i leczyła się u dwóch terapeutów. Nie pomogli. Ewelina jeszcze teraz pracowała u mnie w domu. Pisała następną książę - "Mężczyźni Konstancina". Robiła notatki, była w depresji, więc robiła to u mnie - wyjaśniła.

Problemy z pogrzebem Eweliny Ślotały

Choć śmierć Eweliny Ślotały dla jej mamy była bolesnym doświadczeniem, musiała zająć się wszelkimi formalnościami związanymi z pogrzebem. Okazuje się jednak, że na swojej drodze trafiła na problemy, które utrudniają jej organizację pochówku. Pani Wanda w rozmowie z “Faktem” opowiedziała, czego one dotyczą.

Kobieta wyjaśniła, że pragnie, by jej córka spoczęła w rodzinnym grobowcu, lecz ma problem natury formalnej. Okazało się, że pani Wanda potrzebuje aktu zgonu swojego dziadka, który został pochowany poza Warszawą

Prawie cała moja rodzina pochodzi z Warszawy i tu jest pochowana, ale jedna osoba, a konkretnie mój dziadek, podczas wojny walczył w AK i wyzwalał ziemie wschodnie. Zmarł na wschodzie Polski i nie na froncie, ale na płuca. Wtedy się nie sprowadzało ciał i tam został pochowany, choć symbolicznie tu ma nagrobek. Teraz muszę dla spełnienia wszystkich formalności związanych z pochówkiem córki, dostarczyć jego akt zgonu z tej miejscowości - wyjaśniła pani Wanda.