Ostatni etap wyboru RPO. Senat podjął decyzję ws. Sylwii Gregorczyk-Abram
Senat wyraził zgodę na powołanie Sylwii Gregorczyk-Abram na urząd Rzecznika Praw Obywatelskich. Decyzja izby wyższej domyka procedurę, którą przed tygodniem rozpoczął Sejm. Adwokatka zastąpi profesora Marcina Wiącka, którego kadencja kończy się w czwartek.
Wynik głosowania w Senacie
W środę 22 lipca senatorowie poparli kandydaturę Sylwii Gregorczyk-Abram stosunkiem głosów 59 do 25. Nikt nie wstrzymał się od głosu.
Decyzja izby wyższej domyka procedurę zapoczątkowaną przed tygodniem w Sejmie, gdzie adwokatkę poparła większość rządząca. Nowa rzeczniczka obejmie urząd po złożeniu ślubowania. Przed głosowaniem mówiła senatorom, jak rozumie rolę, którą ma pełnić.
„Urząd RPO powinien być miejscem dialogu. Konstytucja RP jest jak karta praw człowieka i z niej wynika rola Rzecznika" − powiedziała.
Sejm zdecydował przed tygodniem
Zgodnie z konstytucją Rzecznika Praw Obywatelskich powołuje Sejm za zgodą Senatu. Kandydaturę Gregorczyk-Abram zgłosili posłowie Koalicji Obywatelskiej i Lewicy. W piątek 17 lipca poparło ją 233 posłów, przy większości bezwzględnej wynoszącej 217 głosów. Kontrkandydat zgłoszony przez PiS, Adam Borowski, działacz opozycji demokratycznej w PRL i szef warszawskiego klubu „Gazety Polskiej", uzyskał 177 głosów.
Za Gregorczyk-Abram głosowali wszyscy obecni posłowie KO, Lewicy, Centrum i Polski 2050. Z klubu PSL przeciw był jedynie Marek Sawicki. Kandydaturę Borowskiego wsparli posłowie PiS oraz koła Demokracja. Partia Razem deklarowała, że nie popiera żadnego z kandydatów.
Kim jest nowa rzeczniczka?
Sylwia Gregorczyk-Abram ma dwadzieścia lat doświadczenia w ochronie praw człowieka, a jako adwokatka wielokrotnie angażowała się w sprawy dotyczące praworządności. Współtworzyła inicjatywy Wolne Sądy i Komitet Obrony Sprawiedliwości, zasiada też w zarządzie Stowarzyszenia imienia profesora Zbigniewa Hołdy.
Prowadziła strategiczne postępowania przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka i Trybunałem Sprawiedliwości UE. Jak podkreślali posłowie w uzasadnieniu jej kandydatury, doprowadziły one między innymi do wydania przez ETPC środków tymczasowych wstrzymujących działalność Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.
W maju ubiegłego roku objęła przewodnictwo komisji przy Ministerstwie Sprawiedliwości, powołanej do wyjaśnienia mechanizmów represji wobec organizacji społeczeństwa obywatelskiego i działaczy w latach 2015–2023.
