Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Wpadka Żukowskiej? Gdy weszła na mównicę, ludzie od razu zauważyli jeden gest [WIDEO]
Redakcja Gońca
Redakcja Gońca 12.03.2026 12:11

Wpadka Żukowskiej? Gdy weszła na mównicę, ludzie od razu zauważyli jeden gest [WIDEO]

Wpadka Żukowskiej? Gdy weszła na mównicę, ludzie od razu zauważyli jeden gest [WIDEO]
Sejm, fot. YouTube/SejmRP

Mieliśmy już “biologicznego mężczyznę w ciąży”, mieliśmy wannę, a teraz Anna Maria Żukowska zachwyca po raz kolejny. W trakcie czwartkowego posiedzenia Sejmu, podczas którego parlamentarzyści decydują między innymi o przyszłości Trybunału Konstytucyjnego, doszło do niecodziennego gestu posłanki Lewicy. 

  • W Sejmie trwa drugi dzień 53. posiedzenia, zdominowany przez projekt uchwały o Trybunale Konstytucyjnym i oficjalne wystąpienie szefa dyplomacji, Radosława Sikorskiego
  • Wczorajszego wieczoru przegłosowano potężną nowelizację przepisów o Państwowej Inspekcji Pracy, która nadaje urzędnikom prawo do samodzielnej zamiany umów śmieciowych na standardowe etaty
  • Na tle tych kluczowych dla państwa zmian zauważono niezrozumiały gest Anny Marii Żukowskiej, która wyjęła obiekt z ust i poddała go pilnej inspekcji wzrokowej

Rewolucja w kompetencjach inspektorów pracy

Dzisiejsze sejmowe prace to kontynuacja bardzo intensywnego bloku głosowań, z których najważniejsze odbyło się minionego wieczoru. 11 marca Sejm ostatecznie uchwalił nowelizację ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy. Wynik głosowania wyniósł precyzyjnie 230 głosów za, przy zaledwie 20 głosach sprzeciwu i 178 wstrzymujących się (wstrzymali się głównie parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości).

Nowe prawo wyposaża urzędników państwowych w radykalne narzędzia kontrolne. Inspektorzy otrzymali oficjalne uprawnienia do zamiany pozornych umów cywilnoprawnych oraz kontraktów zawieranych w formule B2B w klasyczną umowę o pracę. Przewodnicząca sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny, posłanka Katarzyna Ueberhan, dopilnowała wczoraj sprawnego rozpatrzenia poprawek, co pozwoliło na błyskawiczne przeprowadzenie trzeciego czytania projektu.

Zapisany w ustawie mechanizm nie pozbawia jednak przedsiębiorców prawa do obrony. Zgodnie z procedowaną treścią, pracodawcy będzie przysługiwała pełna droga odwoławcza. W pierwszym kroku sporną decyzję zweryfikuje okręgowy inspektor pracy, a docelowe orzeczenie w przypadku braku zgody wyda powszechny sąd pracy. Dziś rano ustawa powędrowała pod obrady wyższej izby parlamentu, gdzie jej analizą zajmuje się senacka Komisja Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej.

Wpadka Żukowskiej? Gdy weszła na mównicę, ludzie od razu zauważyli jeden gest [WIDEO]
Sejm, fot. East News

Niezrozumiały gest na mównicy

Na udostępnionym nagraniu można zauważyć, jak Anna Maria Żukowska, sprawująca funkcję przewodniczącej klubu parlamentarnego Lewicy, wykonuje dość zastanawiający ruch na mównicy. Posłanka w pewnym momencie wyciągnęła niezidentyfikowany przedmiot bezpośrednio z ust, po czym przez chwilę wnikliwie mu się przyglądała. 

Nie posiadamy informacji, czy obiektem tym była resztka spożywanego wcześniej posiłku, element stomatologiczny, czy jakikolwiek inny detal. 

Kontrowersyjne tezy i sprzeczność z wiedzą naukową

Anna Maria Żukowska regularnie staje się obiektem ostrej krytyki z powodu publicznego wygłaszania tez, które stoją w jawnej sprzeczności z nauką i są powszechnie piętnowane w debacie publicznej jako medyczne i biologiczne absurdy. Najbardziej znana sytuacja tego typu miała miejsce w marcu 2021 roku na antenie stacji TVP Info. W odpowiedzi na pytania redaktora Jacka Łęskiego, posłanka sformułowała następującą tezę:

- Zdarzają się takie sytuacje, że biologiczny, podkreślam, biologiczny mężczyzna rodzi dziecko.

Gdy zdumiony dziennikarz dopytywał, jakim cudem taki człowiek jest w stanie fizycznie unosić ciążę, parlamentarzystka skwitowała to krótko:

- Bo to jest osoba z macicą.

Za to konkretne stwierdzenie bloger naukowy Łukasz Sakowski przyznał jej pierwsze miejsce w internetowym plebiscycie Biologiczna Bzdura Roku. Z kolei podczas debaty o prawach reprodukcyjnych w marcu 2024 roku, zorganizowanej przez Roberta Mazurka na platformie Kanał Zero, posłanka twardo broniła szokującej narracji, argumentując, że z rozwijającego się płodu nie zawsze docelowo powstaje człowiek

Tego typu tezy wywołują stanowczy sprzeciw organizacji takich jak Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka, które w swoich oświadczeniach wprost zarzucają polityczce tworzenie absurdalnych teorii bez jakiegokolwiek oparcia w twardych, weryfikowalnych danych empirycznych.

Źródło: Goniec.pl

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji