Weteran marines protestował w Kapitolu. Policja musiała użyć siły
Podczas posiedzenia komisji Senatu USA doszło do nagłego incydentu, który przerwał obrady podkomisji ds. Sił Zbrojnych. W centrum wydarzeń znalazł się weteran piechoty morskiej, którego zachowanie wywołało interwencję policji i senatora. Cała sytuacja szybko zwróciła uwagę mediów i opinii publicznej.
- Protest weterana w Kapitolu USA
- Interwencja policji i senatora podczas incydentu
- Zarzuty i motywacje Briana McGinnisa
Protest weterana w Kapitolu USA
Do zdarzenia doszło w budynku Hart Senate Office Building w trakcie posiedzenia podkomisji Senatu ds. Sił Zbrojnych. Brian McGinnis, 44-letni weteran piechoty morskiej, wstał podczas obrad i rozpoczął demonstrację przeciwko wojnie z Iranem. Ubrany w mundur galowy marines, wykrzykiwał hasła wzywające amerykańskich żołnierzy do obrony kraju, a nie angażowania się w konflikty zagraniczne.
Protestujący zwracał uwagę obecnych na sali i podkreślał swoje stanowisko wobec obecnej polityki zagranicznej USA.
Interwencja policji i senatora podczas incydentu
Funkcjonariusze policji Kapitolu natychmiast podjęli próbę usunięcia McGinnisa z sali, jednak weteran stawiał opór, chwytając się framugi drzwi.
– Nikt nie chce walczyć za Izrael! – krzyczał podczas próby wyprowadzenia.
W interwencję włączył się senator Tim Sheehy z Montany, były komandos marynarki SEAL, który tłumaczył w serwisie X, że zdecydował się pomóc policji, by deeskalować sytuację.
Na nagraniach z incydentu widać, jak trzech funkcjonariuszy oraz senator próbują siłą wyprowadzić McGinnisa, przy czym w pewnym momencie jego ręka utknęła między drzwiami a framugą.
– Jego ręka, jego ręka! – wołali obecni na sali.
Policja Kapitolu podała, że w trakcie szarpaniny trzech funkcjonariuszy zostało rannych i wymagało pomocy medycznej, a sam McGinnis doznał złamania ręki i otrzymał niezbędną opiekę.
Zarzuty i motywacje Briana McGinnisa
Po zdarzeniu Brian McGinnis usłyszał zarzuty obejmujące napaść na funkcjonariusza, stawianie oporu podczas zatrzymania, zakłócanie porządku oraz udział w nielegalnej demonstracji. Policja Kapitolu określiła go jako agresywnego mężczyznę, który rozpoczął nielegalny protest podczas obrad i poprzez gwałtowny opór naraził innych na niebezpieczeństwo.
Funkcjonariusze przypomnieli, że demonstracje wewnątrz budynków Kongresu są zabronione, wskazując jednocześnie, że na zewnątrz Kapitolu znajdują się miejsca, gdzie protesty mogą odbywać się zgodnie z prawem.
Brian McGinnis pochodzi z Karoliny Północnej i jest weteranem piechoty morskiej Stanów Zjednoczonych. Według informacji na stronie jego kampanii wyborczej, obecnie kandyduje do Senatu z ramienia Partii Zielonych.
W nagraniu opublikowanym w serwisie X tłumaczył, że przyjechał do Waszyngtonu, aby zapytać senatorów, dlaczego planują wysyłać amerykańskich żołnierzy na wojnę, mimo wcześniejszych zapewnień, że do tego nie dojdzie. Podkreślił również, że osoby czujące się zdradzone przez rząd nie są same i zachęcał do wspólnego domagania się odpowiedzialności za tę sytuację.
