Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > To on przejmie władzę w Iranie? Analityk wskazuje jeden scenariusz: „Wariant wenezuelski”
Damian  Popilowski
Damian Popilowski 02.03.2026 12:46

To on przejmie władzę w Iranie? Analityk wskazuje jeden scenariusz: „Wariant wenezuelski”

To on przejmie władzę w Iranie? Analityk wskazuje jeden scenariusz: „Wariant wenezuelski”
Irański ambasador podczas konferencji, fot.EastNews

Po zabiciu Najwyższego Przywódcy Ali Khamenei w amerykańsko-izraelskich nalotach z 28 lutego 2026 r. Iran wszedł w fazę przejściową. Prezydent Donald Trump zatwierdził operację „Epic Fury”, która zniszczyła kluczowe instalacje nuklearne, arsenały rakietowe i struktury dowodzenia. Kto teraz przejmie władzę w Iranie? Co się wydarzy w następnych tygodniach? Wypowiedział się dla nas w tej sprawie Radosław Pyffel, ekspert ds. geopolityki i autor podcastu poświęconego polityce międzynarodowej

  • Tymczasowa rada przywódcza w składzie prezydent Masoud Pezeshkian, szef sądownictwa Gholam-Hossein Mohseni-Eje’i oraz ajatollah Alireza Arafi sprawuje obecnie najwyższą władzę na podstawie art. 111 konstytucji
  • Donald Trump zapowiedział w wywiadzie dla The New York Times, że operacja militarna może potrwać „cztery do pięciu tygodni”
  • Najpoważniejsi kandydaci na nowego Najwyższego Przywódcę to Mojtaba Khamenei (syn zmarłego), Hassan Khomeini (wnuk założyciela republiki) oraz ajatollah Mohammad Mehdi Mirbagheri

Decyzja Trumpa: od negocjacji do uderzeń

Prezydent Donald Trump w lutym 2025 r. przywrócił politykę „maksymalnej presji” i wyznaczył Iranowi 60-dniowy termin na porozumienie nuklearne. Iran odrzucił żądanie całkowitego demontażu programu wzbogacania uranu. 19 lutego 2026 r. Trump dał Teheranowi ostateczny termin 10–15 dni.

Po jego upływie, pod wpływem lobbowania Izraela i Arabii Saudyjskiej, Trump wydał rozkaz rozpoczęcia operacji „Epic Fury”. Uderzenia objęły trzy główne instalacje nuklearne (już wcześniej częściowo uszkodzone w czerwcu 2025 r.), arsenały rakiet balistycznych oraz dowództwo Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC). Trump w wideoprzesłaniu na Truth Social wezwał Irańczyków: „Weźcie teraz władzę – to wasz rząd”.

Operacja zabiła Ali Khamenei oraz, według słów Trumpa, 48 wysokich rangą dowódców i urzędników. Iran odpowiedział atakami rakietowymi na cele w Izraelu i bazach USA w regionie. 

Czy był to właściwy ruch Donalda Trumpa?

- Jeszcze za wcześnie, by oceniać jego decyzję. Sceptyczny jest Kongres i wedle sondaży większość społeczeństwa amerykańskiego (27 za, 42 przeciw). Sceptycyzm może rosnąć wraz z kolejnymi stratami USA w operacji (obecnie to 3 zabitych żołnierzy amerykańskich). Najważniejsze w tym wszystkim jest to, czy Trump ma jakiś plan. Prezydent twierdzi, że tak, że będzie realizował wariant wenezuelski - ma już 3 kandydatów na irańską Rodriguez. Czy to się jednak potwierdzi, pokażą najbliższe tygodnie.

Tymczasowa władza i proces wyboru następcy

Zgodnie z konstytucją Iranu po śmierci Najwyższego Przywódcy władzę przejmuje trzyosobowa rada tymczasowa. 1 marca 2026 r. powołano ją w składzie:

  • prezydent Masoud Pezeshkian,
  • szef sądownictwa Gholam-Hossein Mohseni-Eje’i,
  • ajatollah Alireza Arafi (członek Rady Strażników).

Rada sprawuje obowiązki Najwyższego Przywódcy do czasu wyboru następcy przez Zgromadzenie Ekspertów (88 wyższych duchownych). Zgromadzenie ma zebrać się „jak najszybciej”, jednak w warunkach trwających nalotów termin jest nieokreślony.

Potencjalni kandydaci na nowego przywódcę (na podstawie doniesień Reuters, The New York Times i Al Jazeera):

  • Mojtaba Khamenei – drugi syn zmarłego, blisko powiązany z IRGC;
  • Hassan Khomeini – 54-letni wnuk ajatollaha Ruhollaha Khomeiniego, uważany za bardziej umiarkowanego;
  • Mohammad Mehdi Mirbagheri – ultrahardliner, członek Zgromadzenia Ekspertów;
  • Ali Larijani – sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego, faktyczny zarządca bezpieczeństwa od kilku miesięcy.

- Jest kilka opcji, jeśli chodzi o sukcesję, w tym syn Chameneiego, choć to kontrowersyjne, bowiem sugerowałoby, że Iran to monarchia dziedziczna, a nie republika. Może to być duchowny akceptowany dla wszystkich frakcji, może to być kolektywne przywództwo, gdyż każdy wybrany lider mógłby być eliminowany, a jeśli będzie to przez jakiś czas przywództwo kolektywne, utrudni to “dekapitację” - mówi nam Radosław Pyffel.

Scenariusze na najbliższe tygodnie

Donald Trump w wywiadzie dla The New York Times z 1 marca stwierdził, że operacja potrwa „cztery do pięciu tygodni”, jeśli będzie potrzeba. Jednocześnie zasygnalizował gotowość do rozmów z „pozostałymi członkami reżimu”. Kongres USA ma w tym tygodniu głosować rezolucje ograniczające uprawnienia wojenne prezydenta.

W Iranie rada tymczasowa musi jednocześnie prowadzić obronę i przygotować wybór następcy. Źródła w Teheranie wskazują na koncentrację realnej władzy operacyjnej w rękach IRGC i Ali Larijaniego. Możliwe są wewnętrzne napięcia między frakcją twardogłowych a pragmatykami.

Iran kontynuuje ataki odwetowe, jednak według Instytutu Badań nad Wojną (ISW) koordynacja sił irańskich jest już zakłócona przez eliminację kluczowych dowódców. Amerykańscy urzędnicy, cytowani przez Reuters, nie oczekują upadku reżimu w najbliższych dniach – raczej stopniowego osłabienia lub konsolidacji władzy wokół IRGC. 

Radosław Pyffel wskazał, co może się wydarzyć w najbliższej geopolitycznej przyszłości:

- Najbliższe dni to zapewne stopniowa eskalacja w Iranie i w regionie, co widzimy już w Libanie i nawet na Cyprze. Odpowiedzi na kolejnym poziomie eskalacyjnym, na który wejdziemy w najbliższych dniach, pokażą nam punkt wyjścia do kolejnych scenariuszy.

Źródło: Goniec.pl

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji