Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Duża zmiana pogody w Polsce. Nadchodzi fala upałów i potężne burze
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 12.07.2026 18:46

Duża zmiana pogody w Polsce. Nadchodzi fala upałów i potężne burze

Duża zmiana pogody w Polsce. Nadchodzi fala upałów i potężne burze
Fot. Rokas Tenys / Shutterstock

Polskę czeka w najbliższych dniach wyraźna zmiana pogody. Jak wynika z najnowszych prognoz IMGW-PIB oraz europejskiego modelu ECMWF, po okresie chłodów nad kraj napłynie gorące powietrze z południa. Ocieplenie przyniesie jednak także niebezpieczne zjawiska, które mogą dotknąć wielu regionów.

Umiarkowane temperatury i opady na początku tygodnia

W pierwszej połowie tygodnia Polska pozostanie pod wpływem niżów i frontów atmosferycznych. Według IMGW-PIB od poniedziałku do środy termometry pokażą od 20°C do 22°C nad morzem i w rejonach podgórskich, około 26°C w głębi kraju, a na zachodzie maksymalnie 28°C.

Synoptycy zapowiadają przelotne opady deszczu i burze. Pojawią się one niemal w całym kraju, ale najczęstsze i najsilniejsze będą na wschodzie i południu. W środę strefa opadów zacznie się kurczyć i ograniczy głównie do południowo-wschodnich krańców Polski, a w pozostałych regionach niebo się przejaśni.

Nadciąga upał do 35°C

Zwrot w pogodzie nastąpi w czwartek, gdy nad Polskę napłynie masa gorącego powietrza. Tego dnia temperatura w całym kraju wzrośnie do 25–30°C, a na północnym zachodzie lokalnie do 31°C. Szczyt upałów przypadnie na piątek i sobotę, kiedy w centrum, na południu i zachodzie będzie od 33°C do 35°C. Najgoręcej ma być w regionach przy granicy z Niemcami, gdzie lokalnie możliwe są jeszcze wyższe wartości.

Gorąco zrobi się również w nocy. Prognozy wskazują na temperatury minimalne od 14 do 19°C, a w szczycie upału miejscami mogą pojawić się noce tropikalne, czyli takie, gdy temperatura nie spada poniżej 20°C. Chłodniej będzie tylko w rejonach podgórskich.

Warto jednak zaznaczyć, że nadchodząca fala gorąca nie zapowiada się rekordowo. Ma być słabsza niż epizod z końca czerwca i najprawdopodobniej nie zagrozi krajowym ani regionalnym rekordom temperatury.

Duża zmiana pogody w Polsce. Nadchodzi fala upałów i potężne burze
- / IMGW

Gwałtowne burze z gradem przerwą upały

Słoneczna aura nie utrzyma się długo, bo wysoka temperatura będzie sprzyjać rozwojowi gwałtownych burz. Jak podaje IMGW-PIB, już w piątkowe popołudnie na południowym zachodzie przybędzie chmur i pojawią się pierwsze burze z gradem. W sobotę front burzowy obejmie większą część kraju. Towarzyszyć mu będą intensywne opady oraz porywy wiatru.

Kolejna fala nawałnic przejdzie przez Polskę w niedzielę, głównie w Polsce centralnej i południowej. Burzom może towarzyszyć grad i silny wiatr. Synoptycy zaznaczają jednak, że tak daleko wcześniej nie da się jeszcze precyzyjnie wskazać regionów najbardziej zagrożonych. W ciągu całego tygodnia najwięcej deszczu spadnie na wschodzie i południu kraju, gdzie sumy opadów miejscami mogą przekroczyć nawet 30 mm.

Duża zmiana pogody w Polsce. Nadchodzi fala upałów i potężne burze
- / IMGW

Po burzach nadejdzie ochłodzenie

Niedzielne nawałnice otworzą drogę chłodniejszemu powietrzu polarnemu, które napłynie znad północnego zachodu. Ochłodzenie zacznie się już pod koniec weekendu, gdy na krańcach północnych kraju temperatura spadnie do 23°C. Jak pokazują mapy modelu ECMWF, na początku kolejnego tygodnia, czyli 20 i 21 lipca, niższe temperatury obejmą już całą Polskę.

W poniedziałek intensywne opady przesuną się nad wschodnie i południowe województwa. We wtorek w całym kraju zrobi się chłodniej, a termometry pokażą od 20 do 25°C. Pogoda stanie się bardziej zmienna, typowa dla umiarkowanego lata.

Prognoza opiera się na danych z 12 lipca. Ponieważ dotyczy kolejnych kilkunastu dni, część wartości i terminów może się jeszcze zmienić, dlatego warto śledzić bieżące aktualizacje IMGW.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji