Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Świat > Protesty w Kijowie i innych miastach. Zełenski podjął decyzję ws. ministra obrony
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 16.07.2026 19:20

Protesty w Kijowie i innych miastach. Zełenski podjął decyzję ws. ministra obrony

Protesty w Kijowie i innych miastach. Zełenski podjął decyzję ws. ministra obrony
fot. GENYA SAVILOV/AFP/East News

Masowe protesty w Kijowie i innych ukraińskich miastach poprzedziły ważny zwrot w sprawie zmian personalnych w resorcie obrony. Po fali krytyki prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował, że kandydatem na stanowisko ministra obrony będzie Jewhenij Chmara. Wcześniej przekazywano, że formalne procedury nie zostały jeszcze rozpoczęte. Ostateczna decyzja będzie należała do Rady Najwyższej Ukrainy.

Protesty po dymisji ministra. Tysiące osób wyszły na ulice ukraińskich miast

Środowa decyzja Wołodymyra Zełenskiego o odwołaniu ministra obrony Mychajła Fedorowa wywołała gwałtowną reakcję społeczną. Już dzień później w centrum Kijowa rozpoczęły się protesty, które – jak podkreślają ukraińskie media i zagraniczni korespondenci – należały do największych publicznych manifestacji w stolicy od wielu miesięcy. W mieście regularnie ostrzeliwanym przez Rosję tak liczne zgromadzenia należą do rzadkości. Korespondent "Financial Times” Christopher Miller ocenił, że skala demonstracji pokazuje, jak silny sprzeciw wywołały planowane zmiany personalne.

Według relacji portalu “Ukraińska Prawda” na placu Iwana Franki, w pobliżu siedziby Kancelarii Prezydenta, zebrały się setki protestujących. Uczestnicy przynieśli transparenty z hasłami: ”Ręce precz od Fedorowa” czy “Władza nadal należy do ludu”. Tłum skandował także: “Hańba”, domagając się przywrócenia odwołanego ministra. Demonstranci zarzucali władzom ”zastępowanie skutecznych ministrów wygodnymi adoratorami”. Protesty szybko rozlały się również na inne miasta. Manifestacje odbyły się między innymi w Iwano-Frankowsku, Winnicy, Łucku, Dnieprze, Odessie i Lwowie. W mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się nagrania pokazujące setki pokojowo protestujących osób.

Sam Zełenski uzasadniał decyzję o odwołaniu Fedorowa konfliktem ministra z głównodowodzącym Sił Zbrojnych Ukrainy generałem Ołeksandrem Syrskim. Informacja ta nie uspokoiła jednak nastrojów społecznych. Jeszcze w czwartek pojawiały się sygnały, że do parlamentu nie wpłynęły oficjalne dokumenty dotyczące nowego ministra obrony, co interpretowano jako możliwe wyhamowanie procesu po narastającej krytyce. Kilka godzin później prezydent przedstawił jednak swoje ostateczne stanowisko i wskazał nowego kandydata na szefa resortu.

Zełenski wskazał nowego kandydata na ministra obrony Ukrainy

Chwilę przed godziną 18.00 w czwartek Wołodymyr Zełenski poinformował, że jego kandydatem na stanowisko ministra obrony będzie Jewhenij Chmara, dotychczas związany ze Służbą Bezpieczeństwa Ukrainy. Do czasu zakończenia wszystkich procedur prawnych ma on pełnić obowiązki szefa resortu. Zgodnie z ukraińskim systemem politycznym kandydaturę przedstawioną przez prezydenta będzie musiała jeszcze zatwierdzić Rada Najwyższa Ukrainy.

Prezydent przekazał swoją decyzję w mediach społecznościowych. 

Powierzyłem Jewgienijowi Chmarze wykonywanie obowiązków ministra, kontynuowanie reformowania sfery obrony i zapewnienie Ukrainie wszystkich tych rezultatów, o których rozmawialiśmy. Po dopełnieniu niezbędnych procedur prawnych zwrócę się do parlamentarzystów o poparcie dla Jewgienija Chmary na stanowisko ministra obrony Ukrainy – napisał Zełenski.

Prezydent Ukrainy wyjaśnił również, dlaczego zdecydował się właśnie na tę kandydaturę. 

Ważne jest, że istnieje strategiczne spojrzenie na to, jak Ukraina ma aktywnie działać dalej w celu ochrony naszej niepodległości i zmuszenia Rosji do dyplomacji. Jewgienij Chmara zdobył ogromne, w wielu aspektach bezprecedensowe doświadczenie w prowadzeniu technologicznych operacji uderzeniowych. Właśnie na tym powinna skupiać się nasza obrona w tej wojnie – napisał Zełenski.

Zobacz także: Czarzasty o nowej europejskiej koalicji. Dosadnie podsumował to, jak Ukraina potraktowała Polskę

Rząd po rekonstrukcji. Parlament powołał premiera i nowych ministrów

Zmiany w resorcie obrony idą w parze z szeroką przebudową ukraińskiego rządu. W czwartek Rada Najwyższa Ukrainy powołała Serhija Koreckiego na stanowisko premiera. Za jego kandydaturą zagłosowało 289 deputowanych, jeden był przeciw, siedmiu wstrzymało się od głosu, a 21 nie wzięło udziału w głosowaniu. Korecki został trzecim premierem Ukrainy od rozpoczęcia pełnoskalowej rosyjskiej inwazji i zastąpił Julię Swyrydenko, której rezygnację parlament przyjął wcześniej.

Przed głosowaniem nowy premier zapowiedział, że priorytetami jego gabinetu będą utrzymanie stabilności gospodarczej oraz dalsza integracja Ukrainy z Unią Europejską. Wołodymyr Zełenski argumentował natomiast, że kraj przygotowuje się do kolejnego sezonu zimowego, a Korecki jest najlepiej przygotowaną osobą do kierowania rządem w obecnych warunkach.

Jeszcze tego samego dnia parlament zatwierdził skład nowego gabinetu liczącego 16 ministrów.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji