Pogoda w najbliższych dniach będzie wyjątkowo dynamiczna. W piątek do Polski napłynie fala upałów, a termometry w wielu regionach pokażą ponad 30 stopni Celsjusza. To jednak nie koniec – wraz z gorącym powietrzem nadejdą gwałtowne burze z ulewami, gradem i bardzo silnym wiatrem. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia przed niebezpiecznymi zjawiskami, które będą przemieszczać się przez kraj.
Czy Europę czeka paraliż z powodu ekstremalnych temperatur? Amerykańskie i europejskie ośrodki meteorologiczne ostrzegają przed potężnym antycyklonem znad Afryki, który zmierza w stronę kontynentu. Saharyjskie powietrze ma dotrzeć również do Polski, choć u nas fala gorąca zapowiada się wyjątkowo krótko.
Polskę czeka w najbliższych dniach wyraźna zmiana pogody. Jak wynika z najnowszych prognoz IMGW-PIB oraz europejskiego modelu ECMWF, po okresie chłodów nad kraj napłynie gorące powietrze z południa. Ocieplenie przyniesie jednak także niebezpieczne zjawiska, które mogą dotknąć wielu regionów.
Najnowsze wyliczenia europejskiego modelu ECMWF przesuwają szczyt nadchodzącej fali upałów na weekend. Zamiast zapowiadanego wcześniej uderzenia gorąca w środku tygodnia mapy IMGW-PIB wskazują, że najgoręcej zrobi się w sobotę 18 lipca, gdy na zachodzie kraju termometry pokażą nawet 35°C. Wcześniejsze dni upłyną pod znakiem umiarkowanych temperatur.
Sierpień może przynieść w Polsce pogodę daleką od spokojnego końca wakacji. Prognozy wskazują na powrót wysokich temperatur, ale też na ryzyko gwałtownych burz. Miejscami aura znów może przechodzić z jednej skrajności w drugą. Najnowsze prognozy mówią wiele.
Obecne ochłodzenie może okazać się jedynie krótkim przerywnikiem. Najnowsze prognozy europejskiego modelu ECMWF wskazują, że już w połowie lipca do Polski ponownie napłynie bardzo gorące powietrze. W części kraju temperatura może zbliżyć się nawet do 38 st. C w cieniu, choć meteorolodzy podkreślają, że długoterminowe prognozy mogą jeszcze ulec zmianie.
Po chwilowym ochłodzeniu lato może znów pokazać ekstremalne oblicze. Najnowsze prognozy wskazują, że już w drugiej dekadzie lipca nad Europę może wrócić fala bardzo gorącego powietrza. W części kontynentu temperatura może przekroczyć nawet 45 st. C, a Polska również znajdzie się w strefie ryzyka potężnych upałów.
Nagranie z Dworca Centralnego w Warszawie błyskawicznie obiegło sieć. Widać na nim tłum pasażerów stłoczonych na peronie w czasie fali upałów i kolejowych opóźnień. Internauci porównują te sceny do Indii, ale za żartami kryje się poważniejszy problem.
Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności śmierci 54-letniej kobiety, której ciało znaleziono w poniedziałek w przydomowym basenie w miejscowości Nądnia. Jak informują śledczy, do zdarzenia doszło w czasie fali ekstremalnych upałów. Trwają czynności mające ustalić dokładny przebieg tego nieszczęśliwego wypadku.
Lipiec pokaże dwa oblicza lata: najpierw spokojniejsze temperatury, a później gwałtowne uderzenie upału. Najnowsza prognoza IMGW wskazuje, że w połowie miesiąca w wielu regionach Polski zrobi się naprawdę gorąco. Do tego dojdzie niemal całkowity brak deszczu, który może szybko pogorszyć sytuację w kraju.
W gminie Krynice w województwie lubelskim doszło do gwałtownego spadku poziomu wód podziemnych, co realnie grozi brakiem wody dla mieszkańców. Jak wynika z pilnego komunikatu lokalnych władz, sytuację pogorszyła rekordowa fala upałów, która w ostatnich dniach przetoczyła się przez Polskę. Samorząd zaapelował o natychmiastowe ograniczenie zużycia wody, ostrzegając, że w przeciwnym razie konieczne będzie wprowadzenie jej reglamentacji.
Niedzielny maraton kolarski w Markach zakończył się tragedią. Podczas wyścigu rozgrywanego w ekstremalnym upale zginęło dwóch uczestników. Przez całą noc służby ratunkowe przeczesywały okoliczne lasy, a sprawą zajęła się już prokuratura.
Włoskie służby ratunkowe prowadzą zakrojoną na szeroką skalę akcję poszukiwawczą na jeziorze Vico w prowincji Viterbo. W minioną sobotę zaginął tam 84-letni mężczyzna, mąż jednej z członkiń włoskiego rządu. Sytuacja poruszyła zarówno świat polityki, jak i opinię publiczną.
Ekstremalne upały uderzają nie tylko w ludzi, ale i w tory. W poniedziałek PKP Intercity odwołało ponad dwadzieścia pociągów dalekobieżnych z powodu awarii infrastruktury wywołanych wysokimi temperaturami. Pasażerowie muszą szukać alternatywnych połączeń.
Ekstremalne upały doprowadziły w niedzielę do tragedii na terenie Wielkopolski. Jak wynika z informacji lokalnych służb oraz portalu Ostrow24.tv, wysoka temperatura przyczyniła się do nagłej śmierci mieszkanki regionu. Oficjalne przyczyny zdarzenia są nadal ustalane.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało pilne ostrzeżenie dla mieszkańców całego kraju. Służby alarmują o śmiertelnym niebezpieczeństwie, które aktywuje się podczas fali upałów i może dotknąć każdego z nas, niezależnie od wieku czy miejsca zamieszkania. Co dokładnie grozi Polakom w gorące dni i jak skutecznie się przed tym chronić?
Fala upałów przetacza się przez Polskę. Rekordowe temperatury odnotowano w jednym z miast w woj. Wielkopolskim - jak podaje serwis meteoprognoza.pl, termometry wskazały tam 40 st. C. To pierwszy taki pomiar i jednocześnie historyczny rekord czerwca. Synoptycy prognozują, że w niedzielę wysokie temperatury mogą się jeszcze nasilić, a lokalnie słupki rtęci mogą sięgnąć nawet 42 st. C.
W upalne dni na pracodawcy spoczywają wobec pracowników konkretne obowiązki, a ich zaniedbanie może go słono kosztować. Przepisy BHP jednoznacznie określają, kiedy zatrudniający musi zapewnić załodze bezpłatne napoje. Niewywiązanie się z tego obowiązku grozi nałożeniem wysokiej kary przez Państwową Inspekcję Pracy.
Ratownicy Nadgoplańskiego WOPR w Kruszwicy opublikowali ostrzeżenie przed niebezpiecznymi zachowaniami nad wodą. Powodem było zdarzenie, które bezpośrednio zagrażało życiu dzieci. Zdjęcie, które ratownicy pokazali w sieci, wywołało falę oburzenia i dyskusję o odpowiedzialności dorosłych podczas wypoczynku.
W sobotę w pociągu PKP Intercity Szkuner relacji Przemyśl – Ustka, w samym środku fali upałów, przestała działać klimatyzacja. Jak relacjonował TVN24, pasażerowie zmagali się z trudnymi warunkami przez wiele godzin podróży przez całą Polskę, w dniu rekordowych temperatur.
Ratownicy z Beskidzkiego WOPR apelują o pomoc po niedzielnym zgłoszeniu znad Jeziora Żywieckiego. Na wodzie znaleziono samotnie dryfującą deskę SUP, ale w pobliżu nie było nikogo, kto mógłby z niej korzystać. Służby proszą świadków o kontakt, by ustalić, do kogo należy sprzęt i co się wydarzyło.
Popularny twórca internetowy pokazał relację z pobytu w świeżo otwartym, luksusowym kompleksie Gołębiewski w Pobierowie. Apartament za blisko 5 tysięcy złotych za dobę okazał się daleki od oczekiwań, a pobyt skończył się reklamacją i wymeldowaniem. Materiał szybko rozgrzał dyskusję o tym, czego można wymagać za takie pieniądze.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej objął niemal cały kraj najwyższym stopniem ostrzeżeń przed upałami. Fala gorąca przyniosła już historyczny rekord temperatury, a synoptycy ostrzegają, że najtrudniejszy dzień dopiero przed nami. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa apeluje o ostrożność.
Po fali męczącego upału nad Polskę nadciąga gwałtowna zmiana pogody. W prognozach widać burze, ulewy, grad i porywy wiatru nawet do 100 km/h. Zanim jednak zrobi się chłodniej, termometry mogą pokazać ekstremalne wartości.
Pierwszy wakacyjny weekend przyniósł poważne utrudnienia dla kierowców jadących nad polskie morze. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad informuje o zatorach i wypadkach, które miejscami całkowicie zablokowały kluczowe trasy przelotowe. Służby wydały pilne komunikaty i apelują o ostrożność.
Prognozy zapowiadające temperatury sięgające 40°C wymusiły nagłe zmiany w funkcjonowaniu placówek kulturalnych i firm. Jak wynika z oficjalnych komunikatów oraz ustaleń mediów, nadchodzący weekend przyniesie czasowe zawieszenie działalności wielu miejsc. Decyzje te tłumaczone są względami bezpieczeństwa.
Francja znalazła się w ogniu ekstremalnych upałów, a sytuacja w wielu regionach robi się coraz poważniejsza. Władze odwołują duże wydarzenia w Paryżu, szpitale są pod presją, a nad wodą doszło już do dziesiątek tragedii. Najnowszy bilans pokazuje, jak niebezpieczna stała się obecna fala gorąca.
W upał samochód może stać się śmiertelną pułapką szybciej, niż wielu kierowców zdąży wrócić z zakupów. Strażacy ostrzegają nie tylko przed zostawianiem w aucie dzieci i zwierząt. Niebezpieczne mogą być też zwykłe przedmioty, które latem wozi przy sobie niemal każdy.