Niebezpieczne zachowanie nad wodą. WOPR ostrzega rodziców: "tak nie wolno robić"
Ratownicy Nadgoplańskiego WOPR w Kruszwicy opublikowali ostrzeżenie przed niebezpiecznymi zachowaniami nad wodą. Powodem było zdarzenie, które bezpośrednio zagrażało życiu dzieci. Zdjęcie, które ratownicy pokazali w sieci, wywołało falę oburzenia i dyskusję o odpowiedzialności dorosłych podczas wypoczynku.
Co zobaczyli ratownicy
Podczas patrolu ratownicy z Kruszwicy zauważyli parę płynącą rowerkiem wodnym, która holowała za sobą zwykły, ogrodowy dmuchany basen z dwojgiem małych dzieci w środku, bez żadnych środków asekuracyjnych. Zdjęcie trafiło do mediów społecznościowych z podpisem:
„Uwaga! Takie zachowanie może zakończyć się tragedią!".
Publikacja szybko poruszyła użytkowników Facebooka, którzy nie kryli zaniepokojenia zachowaniem opiekunów. W komentarzach często powracało pytanie o odpowiedzialność dorosłych za bezpieczeństwo dzieci.
„Jak można w tych czasach być takim niemyślącym człowiekiem jak ci rodzice..." – napisał jeden z internautów.
Część komentujących uważała, że takie sytuacje nie powinny pozostawać bez reakcji, i sugerowała choćby mandat.
Dlaczego to takie groźne
Ratownicy tłumaczą, dlaczego holowania dmuchanych akcesoriów po otwartej wodzie nie wolno robić.
„Tak nie wolno robić!" – napisali wprost.
Jak tłumaczą ratownicy, dmuchany basen nie jest sprzętem przeznaczonym do holowania po wodzie. Taka konstrukcja w każdej chwili może się przewrócić, nabrać wody albo odczepić, a wtedy dzieci znajdą się w wodzie bez możliwości samodzielnego wydostania się. WOPR przypomina przy tym podstawową zasadę:
„Dzieci zawsze powinny mieć założone kamizelki ratunkowe".
Żadnych dmuchanych zabawek nie wolno też ciągnąć za rowerkiem wodnym czy łodzią.
Tragiczny bilans na wodzie
Zdarzenie zbiega się z najnowszymi danymi o bezpieczeństwie na polskich akwenach. Jak podała Komenda Główna Policji, od 1 stycznia do 31 maja 2026 roku wskutek utonięcia zmarło 65 osób. Policja apeluje do wszystkich planujących urlop o rozwagę, zalecając przede wszystkim niewchodzenie do wody pod wpływem alkoholu i innych środków odurzających oraz niepozostawianie dzieci bez opieki.
W skali roku liczba utonięć jednak spada. W całym 2025 roku odnotowano 292 ofiary, podczas gdy rok wcześniej życie straciły 444 osoby.
Zawsze wybierajmy strzeżone kąpieliska
Państwowa Straż Pożarna i WOPR przypominają, żeby korzystać wyłącznie z kąpielisk strzeżonych, gdzie w razie zagrożenia szybko pomoże ratownik. Policja apeluje też, by nigdy nie przeceniać własnych umiejętności pływackich, zwłaszcza gdy pogoda potrafi się gwałtownie zmienić.
„Apelujemy do wszystkich wypoczywających nad wodą o rozwagę. Chwila nieuwagi może kosztować czyjeś zdrowie lub życie. Dbajmy o bezpieczeństwo swoje i naszych najbliższych" – podsumowali ratownicy.