Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Afrykańskie upały wrócą do Polski. Termometry pokażą ekstremalne temperatury
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 07.07.2026 09:03

Afrykańskie upały wrócą do Polski. Termometry pokażą ekstremalne temperatury

Afrykańskie upały wrócą do Polski. Termometry pokażą ekstremalne temperatury
zdjęcie poglądowe (fot. Cezary Keller/pexels, wxcharts)

Obecne ochłodzenie może okazać się jedynie krótkim przerywnikiem. Najnowsze prognozy europejskiego modelu ECMWF wskazują, że już w połowie lipca do Polski ponownie napłynie bardzo gorące powietrze. W części kraju temperatura może zbliżyć się nawet do 38 st. C w cieniu, choć meteorolodzy podkreślają, że długoterminowe prognozy mogą jeszcze ulec zmianie.

Upały wrócą do Polski. Model ECMWF wskazuje konkretny termin

Po pierwszej fali letnich upałów wielu mieszkańców Polski odczuło wyraźną ulgę. Obecne dni przynoszą bardziej umiarkowane temperatury, a miejscami jest nawet chłodniej niż zwykle o tej porze roku. Synoptycy ostrzegają jednak, że taki stan nie utrzyma się długo. Najnowsze wyliczenia europejskiego modelu ECMWF sugerują, że druga połowa lipca może przynieść kolejny epizod bardzo wysokich temperatur.

Z prognoz wynika, że przełomowym dniem ma być 18 lipca. Właśnie wtedy od zachodu do Polski zacznie napływać bardzo ciepła masa powietrza. W godzinach południowych na przeważającym obszarze kraju temperatura ma przekroczyć 30 st. C, a na zachodzie wartości mogą wzrosnąć do 35 st. C. Lokalnie prognozy wskazują nawet na 36-37 st. C.

Według obecnych wyliczeń najcieplej ma być na zachodzie kraju. Szczególnie wysokich temperatur mogą spodziewać się mieszkańcy Ziemi Lubuskiej oraz Wielkopolski, gdzie lokalnie niewykluczone są wartości dochodzące nawet do 38 st. C w cieniu. Znacznie chłodniej pozostanie jedynie nad samym morzem, na północnym wschodzie oraz miejscami w rejonach górskich, gdzie temperatura może nie przekroczyć 30 st. C. Meteorolodzy zwracają uwagę, że tak rozległy napływ gorącego powietrza oznaczałby kolejną falę upałów obejmującą niemal cały kraj.

Afrykańskie upały wrócą do Polski. Termometry pokażą ekstremalne temperatury
zdjęcie poglądowe (fot.  Nicole Queiroz/pexels)

Nie tylko dni będą gorące. Możliwe noce tropikalne

Jeżeli obecne prognozy się potwierdzą, wysokim temperaturom w ciągu dnia będą towarzyszyć również tzw. noce tropikalne. To zjawisko występuje wtedy, gdy po zachodzie słońca temperatura nie spada poniżej 20 st. C. Takie warunki utrudniają regenerację organizmu, ponieważ mieszkania i budynki nie mają możliwości odpowiednio się wychłodzić.

Prognozy wskazują, że fala gorąca utrzyma się również 19 lipca. Tym razem najwyższe temperatury mają wystąpić przede wszystkim na południu kraju. W pasie od Opolszczyzny, przez Śląsk i Małopolskę, aż po Podkarpacie termometry mogą wskazać od 34 do 35 st. C. Bardzo ciepło pozostanie także w centrum Polski, gdzie temperatury również przekroczą granicę 30 st. C.

Nieco chłodniejsze powietrze powinno natomiast napływać nad północną część kraju. W regionach położonych bliżej Bałtyku prognozowane są temperatury od około 20 do 28-29 st. C, co będzie wyraźnie odczuwalną różnicą w porównaniu z południem i zachodem Polski. Oznacza to, że rozkład temperatur w kraju może być bardzo zróżnicowany, a mieszkańcy poszczególnych regionów odczują falę upałów w różnym stopniu.

To wciąż prognoza długoterminowa. Należy śledzić dalsze komunikaty

Meteorolodzy podkreślają, że przedstawione wyliczenia pochodzą z prognoz długoterminowych modelu ECMWF. Oznacza to, że wraz z kolejnymi aktualizacjami zarówno zasięg upałów, jak i prognozowane wartości temperatur mogą jeszcze ulec zmianie. Modele numeryczne z dużym wyprzedzeniem pozwalają wskazać możliwy trend w pogodzie, jednak nie gwarantują pełnej precyzji.

Z tego powodu eksperci zalecają regularne śledzenie najnowszych prognoz oraz ostrzeżeń meteorologicznych. W kolejnych dniach pojawią się bardziej szczegółowe wyliczenia, które pozwolą dokładniej określić, gdzie wystąpią najwyższe temperatury i jak długo utrzyma się gorąca masa powietrza nad Polską.

Na razie wszystko wskazuje jednak na to, że obecne ochłodzenie będzie jedynie krótką przerwą. Jeżeli prognozy ECMWF się sprawdzą, druga połowa lipca przyniesie kolejną falę bardzo wysokich temperatur, a miejscami wartości mogą zbliżyć się do 38 st. C w cieniu. Ostateczny przebieg sytuacji będzie zależał od kolejnych aktualizacji modeli pogodowych oraz komunikatów publikowanych przez synoptyków.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji