Trwa wyjaśnianie okoliczności śmierci 3-miesięcznego chłopca z Rogoźna Wielkopolskiego. Ciało dziecka znaleźć miała jego matka, która wezwała na miejsce służby. Na miejscu, jak podaje tvn24.pl, pracują policja, prokuratura i sądowy biegły. Na razie nikt nie został zatrzymany.
Poszukiwania Grzegorza Borysa zakończone, to już pewne. Prokuratura w Gdańsku tuż po godzinie 13 w poniedziałek 6 listopada opublikowała oficjalny komunikat na temat tożsamości osoby znalezionej na terenie mokradeł nieopodal zbiornika Lepusz.
Nieoficjalne wiadomości na temat zakończenia poszukiwań Grzegorza Borysa pojawiły się w poniedziałek 6 listopada. Prokuratura w Gdańsku zabrała głos. Pojawiły się pierwsze informacje dotyczące kulis znalezienia zwłok. Czy to na pewno poszukiwany 44-latek?
Nowe informacje w sprawie ciała noworodka znalezionego na balkonie w Gdyni. Prokuratura podjęła kluczową decyzję wobec zatrzymanych rodziców dziecka. W sobotę 28 października przeprowadzono sekcję zwłok, mogła ona zaważyć na najnowszym ruchu śledczych.
W ostatnich dniach wyjątkowo dużo szokujących informacji, jakie napływają z Gdyni. Po zabójstwie 6-letniego Olka, w sobotę media obiegła wiadomość o zwłokach noworodka, które znaleziono na jednym z balkonów. Ciało dziecko zabezpieczono do sekcji, która miała wyjaśnić, jak doszło do zgonu. Prokuratura właśnie przekazała najnowsze informacje.
Nowe fakty na temat Grzegorza Borysa wychodzą na jaw. Śledczy skomentowali doniesienia, iż w dniu morderstwa 6-letniego syna 44-latek przebywał na zwolnieniu lekarskim od psychiatry. Dokumentacja ujawniła prawdę, która obaliła wersję dotychczas powielaną w sprawie Grzegorza Borysa.
Zbysław C., który ugodził nożem 5-letniego Maurycego w Poznaniu, został we wtorek 24 października przesłuchany w prokuraturze. Mężczyzna nie przyznaje się do winy. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Łukasz Wawrzyniak przekazał więcej szczegółów.
Ksiądz z parafii w Tymbarku nagle zniknął z kościoła. Kapłan miał mieć tylko kilka godzin na spakowanie swoich rzeczy. Wierni słysząc tę wiadomość na niedzielnej mszy, zdębieli. 48-letni Rafał S. objęty jest procedurą wyjaśniającą zarzuty. W sprawę zaangażowana jest również prokuratura. O co chodzi?
Poznań. 5-letni Maurycy zginął od ciosu nożem zadanego z rąk 71-letniego Zbysława C. Mężczyzna został aresztowany, a prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu mu zarzutu zabójstwa. Na jaw wychodzą nowe szczegóły dotyczące sprawcy. Jak się okazuje, mężczyzna miał poważne zmiany w mózgu.
Znane są wyniki sekcji zwłok 5-latka, który zginął w wyniku ataku nożownika w Poznaniu. Zwłoki przedszkolaka zostały przebadane przez biegłych sądowych i znana jest już bezpośrednia przyczyna śmierci dziecka zaatakowanego przez 71-letniego Zbysława C.
Będąca w ciąży 27-letnia Katarzyna, trafiła do szpitala w Kołobrzegu. Kobieta urodziła przez cesarskie cięcie. Zaledwie dobę po zabiegu w krytycznym stanie przebywała już na oddziale intensywnej terapii. Pomimo przeprowadzenia sześciu operacji, kobieta zmarła.
Ciało noworodka znalezione zostało siatce na zakupy. Śledczy poinformowali o przełomie ws. śmierci dziecka sprzed dwóch lat. Do sądu trafił akt oskarżenia, w którym zarzuty postawiono 29-letniej Magdalenie P., matce noworodka. Prokuratura ujawniła, jak działać miała oskarżona.
We wtorek 3 października informowaliśmy o tragicznej sytuacji, do której doszło w Błoniach pod Warszawą, gdzie zmarło miesięczne dziecko. Prokuratura prowadzi śledztwo w tej sprawie. Znane są już wstępne wyniki sekcji zwłok niemowlęcia.
Adwokat zatrzymanego w środę 4 października przed południem 32-letniego Sebastiana Majtczaka poinformował, że jego klient ubiega się o "list żelazny". Miałoby to dać mu możliwość odpowiadania z wolnej stopy.
W środę 4 października w mediach pojawiło się oświadczenie adwokata Sebastiana Majtczaka - podejrzanego o spowodowanie wypadku na A1. Poinformowano w nim, że poszukiwany 32-latek skierował do prokuratury pisemne wyjaśnienia. Obrońca Majtczaka mówi wprost.
Poszukiwany kierowca BMW zatrzymany. Szef MSWiA Mariusz Kamiński poinformował, że podejrzany o spowodowanie tragicznego wypadku na autostradzie A1 Sebastian Majtczak został zatrzymany.
Adwokat Sebastiana Majtczaka przerwał milczenie. Obrońca poszukiwanego w związku z tragedią na A1 kierowcy najpierw wydał oficjalne oświadczenie w tej sprawie, a teraz zabrał głos w mediach. Jego słowa mogą budzić kontrowersje.
Policja wciąż poszukuje 32-letniego Sebastiana Majtczaka, kierowcy BMW, które brało udział w tragicznym wypadku na autostradzie A1, w którym spłonęła 3-osobowa rodzina. Teraz bliscy zmarłych podjęli bardzo ważną i stanowczą decyzję - chcą zmiany kwalifikacji czynu.
Nowe wiadomości ws. śmiertelnego wypadku z udziałem 4-letniego chłopca na terenie przedszkola w Zabierzowie. Prokuratura bada sprawę pod konkretnym kątem. Teren placu zabaw, nieopodal którego znajduje się studnia, gdzie zginęło dziecko, jest zabezpieczony.
Śmiertelny wypadek na Mazowszu pod lupą śledczych. Na drodze w Krzesławicach zginęły dwie osoby, a prokuratura poinformowała, iż w piątek 29 września dobyła się pierwsza z zaplanowanych sekcji zwłok.
- Wydałem polecenia, aby w związku z wydaniem listu gończego został upubliczniony wizerunek sprawcy - poinformował w piątek 29 września na konferencji prasowej minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Prokuratura właśnie opublikowała wizerunek poszukiwanego mężczyzny, kierowcy bmw, które brało udział w wypadku na autostradzie A1.
Nowe informacje ws. śmiertelnego wypadku na autostradzie A1, w którym zginęły trzy osoby w tym zaledwie pięcioletnie dziecko. Prokuratura poinformowała, iż podjęto kroki względem kierowcy BMW. - To jedyne informacje, jakie w tym momencie podajemy - oświadczyła prokurator Anna Mosur z piotrkowskiej Prokuratury Okręgowej.
Trwa proces wstrząsającej sprawy z Kujaw. 41-letni Robert B., został oskarżony o wielokrotne, brutalne, wykorzystanie seksualne dziewczynki poniżej 15. roku życia. Jego proces, ze względu na drastyczny charakter, toczy się za zamkniętymi drzwiami.
Na jaw wychodzą nowe fakty w sprawie tragedii we wsi Czerniki na Kaszubach. Zatrzymana w związku ze zbrodnią para żyła ze sobą w związku kazirodczym. Jak się okazuje, śledczy sprawdzali przed laty, czy Piotr G. mógł dopuścić się kazirodztwa. Prokuratura Okręgowa w Gdańsku poinformowała również o innych postępowaniach, które były prowadzone.
Rodzice 5-miesięcznego niemowlęcia, które zmarło w sobotę 16 września w Kaliszu, przyznali się do braku należytej opieki nad synkiem. Jak poinformowała w poniedziałek 18 września prokuratura - usłyszeli w tej sprawie zarzuty.
Trzech byłych policjantów z Bytomia dopuściło się skandalicznego zachowania. Razem z czwartym mężczyzną wtargnęli do jednego z domów, jak się później okazało nieprzypadkowego. Posypały się liczne wulgaryzmy i wyzwiska.
Wypadek syna Sylwii Peretti wciąż jest w orbicie zainteresowań policji. Na temat tragedii, wskutek której zmarło czterech młodych mężczyzn, prowadzone jest śledztwo. Krakowska prokuratura poinformowała, że ustalono nowe okoliczności zdarzenia, które dotyczą zarejestrowanego przez miejski monitoring tajemniczego pieszego.
Policja zatrzymała 39-letniego mężczyznę, który przez wiele lat znęcał się nad swoją rodziną. Trafił do aresztu, a sprawą zajęła się prokuratura. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.