Tak Karol Nawrocki widzi swoją dalszą prezydenturę. Szykują się kolejne weta
W najnowszym wywiadzie dla ,,Gościa Niedzielnego" prezydent Karol Nawrocki nakreślił dwutorową strategię swojej prezydentury na rok 2026. Z jednej strony zapowiedział bezkompromisową walkę o jakość legislacji i portfele obywateli, z drugiej – ogłosił strategiczne zbliżenie z Ukrainą, które określił mianem „nowego otwarcia”. Choć w polityce wewnętrznej prezydent pozostaje w ostrym sporze z rządem, w obliczu zagrożenia ze strony Rosji wskazuje na rzadką jedność interesów z gabinetem Donalda Tuska.
- Relacje z Ukrainą: Wspólny front i polskie oczekiwania
- Kryteria weta: Strażnik prawa i wolności obywatelskich
- Związki partnerskie w cieniu ochrony Konstytucji
- Współpraca resortowa i „milczące telefony” z premierem
Relacje z Ukrainą: Wspólny front i polskie oczekiwania
Prezydent Nawrocki potwierdził, że przełom 2025 i 2026 roku przyniósł nową dynamikę w relacjach z Kijowem, czego symbolem była wizyta prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w Warszawie. Głowa państwa podkreśliła, że walka z rosyjską agresją to strategiczny fundament, który łączy go z premierem Donaldem Tuskiem ponad podziałami partyjnymi. Nawrocki zastrzegł jednak, że „nowe otwarcie” musi oznaczać relację w pełni partnerską. Prezydent zapowiedział, że jako głos Polaków będzie domagał się od strony ukraińskiej zajęcia się sprawami dotąd niezałatwionymi, stawiając konkretne oczekiwania w imieniu Rzeczypospolitej.
Kryteria weta: Strażnik prawa i wolności obywatelskich
W kwestiach krajowych Karol Nawrocki wyznaczył jasne granice dla rządu, zapowiadając stosowanie weta wobec ustaw, które uderzają w bezpieczeństwo finansowe Polaków lub ograniczają ich wolności. Prezydent zaznaczył, że każda ustawa będzie poddawana rygorystycznej ocenie pod kątem poprawności legislacyjnej. Zapowiedział, że nie dopuści do wejścia w życie przepisów wadliwych prawnie lub przygotowanych w sposób niechlujny. Jednocześnie odciął się od etykiety „prezydenta totalnej opozycji”, deklarując gotowość do podpisywania projektów, które obiektywnie służą dobru państwa.
Związki partnerskie w cieniu ochrony Konstytucji
Istotnym elementem prezydenckiego programu pozostaje ochrona tradycyjnych wartości i ładu konstytucyjnego. Odnosząc się do propozycji regulujących status osób w związkach nieformalnych, Karol Nawrocki wyraził otwartość na rozwiązania ułatwiające życie codzienne, takie jak dostęp do informacji medycznej czy dziedziczenie. Postawił jednak „czerwoną linię”: przepisy te nie mogą zrównywać statusu takich związków z małżeństwem. Zdaniem prezydenta, Konstytucja RP jasno definiuje małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, a on jako strażnik ustawy zasadniczej nie pozwoli na naruszenie tej hierarchii.
Współpraca resortowa i „milczące telefony” z premierem
Mimo politycznego dystansu, prezydent wskazał na obszary, w których merytoryczny dialog z rządem jest możliwy. Przykładem mają być prace nad ustawą medialną oraz współpraca z minister klimatu Pauliną Hennig-Kloską przy tworzeniu Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry. Relacje na samej górze pozostają jednak chłodne. Komentując brak bezpośredniego kontaktu z Donaldem Tuskiem, Nawrocki stwierdził, że „nie odbierał telefonów, bo premier po prostu nie dzwonił”, sugerując, że to szef rządu unika dialogu, który w obliczu wspólnych wyzwań zagranicznych wydaje się niezbędny.