Koniec poszukiwań Macieja K. Policja przekazała informację, mężczyzna nie żyje
Trwające od kilku dni poszukiwania 29-letniego mieszkańca Legionowa zakończyły się w najgorszy możliwy sposób. Mężczyzna zniknął nagle, a kontakt z nim urwał się w niepokojących okolicznościach. Teraz służby potwierdzają informacje, które od początku budziły największy lęk wśród bliskich.
- Tajemnicze zaginięcie w powiecie radomskim
- Poszukiwania przerwane po kilku dniach
- Ciało znalezione w lesie. Trwa wyjaśnianie okoliczności śmierci
Tajemnicze zaginięcie w powiecie radomskim
Maciej K. zaginął w piątek, 2 stycznia, późnym wieczorem. Około godziny 23.40 był widziany w miejscowości Polany, położonej na terenie gminy Wierzbica w powiecie radomskim. Jak informowała policja, mężczyzna przyjechał tam z Legionowa i nie był mieszkańcem tej okolicy.
Ostatni ślad po 29-latku urywa się w chwili, gdy wszedł na teren leśny w Polanach. Od tego momentu nie skontaktował się z rodziną ani znajomymi. Brak jakiejkolwiek informacji o jego losie sprawił, że sprawa szybko została zgłoszona służbom, a w regionie ruszyły intensywne poszukiwania.

Poszukiwania przerwane po kilku dniach
Akcja poszukiwawcza prowadzona była przez policjantów z regionu radomskiego. W niedzielę, 4 stycznia, funkcjonariusze poinformowali o jej odwołaniu. Komunikat ten od razu wzbudził niepokój, ponieważ w takich sytuacjach często oznacza on przełom w sprawie.
Jak ustalił portal o2.pl, powodem zakończenia poszukiwań było odnalezienie ciała mężczyzny. Informację tę potwierdziła policja.
– Znaleziono ciało mężczyzny. Nie podajemy więcej szczegółów na temat okoliczności zdarzenia – przekazała w rozmowie z o2.pl Justyna Jaśkiewicz z KMP w Radomiu.
Ciało znalezione w lesie. Trwa wyjaśnianie okoliczności śmierci
Zwłoki Macieja K. zostały odnalezione na terenie leśnym, w rejonie, gdzie mężczyzna był widziany po raz ostatni. Na tym etapie służby nie ujawniają żadnych dodatkowych informacji dotyczących przyczyn ani przebiegu zdarzeń, które doprowadziły do jego śmierci.
Jak podkreślają funkcjonariusze, sprawa jest w toku, a wszystkie okoliczności będą szczegółowo analizowane. Policja prowadzi czynności mające na celu ustalenie, co dokładnie wydarzyło się po tym, jak 29-latek wszedł do lasu w Polanach. Na razie śledczy zachowują pełną powściągliwość w przekazywaniu kolejnych informacji.