Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Wybuch gazu w restauracji na Pomorzu. Goście musieli uciekać, pilna akcja służb ratunkowych
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 10.07.2026 21:36

Wybuch gazu w restauracji na Pomorzu. Goście musieli uciekać, pilna akcja służb ratunkowych

 Wybuch gazu w restauracji na Pomorzu. Goście musieli uciekać, pilna akcja służb ratunkowych
Wybuch gazu w restauracji w Brodnicy Górnej, fot. OSP Ostrzyce/Facebook

W piątkowe popołudnie 10 lipca w jednej z restauracji na Pomorzu doszło do groźnego wybuchu gazu. Z lokalu ewakuowano sześć osób, a jedna z nich z obrażeniami została przewieziona do szpitala. Na miejscu interweniowało sześć zastępów straży pożarnej, które przez kilka godzin prowadziły działania ratunkowe i zabezpieczały teren. Przekazano kluczowe informacje.

Służby ratunkowe ruszyły do restauracji w Brodnicy Górnej

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w piątek po południu w Brodnicy Górnej w województwie pomorskim. Tuż po godz. 14 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie dotyczące sytuacji w jednej z działających tam restauracji. Na miejsce skierowano strażaków, którzy po przyjeździe rozpoczęli działania mające na celu opanowanie zagrożenia oraz zabezpieczenie lokalu.

 Wybuch gazu w restauracji na Pomorzu. Goście musieli uciekać, pilna akcja służb ratunkowych
Wybuch gazu w restauracji w Brodnicy Górnej, fot. OSP Ostrzyce/Facebook

Interwencja wymagała zaangażowania większej liczby ratowników. W akcji uczestniczyło łącznie sześć zastępów straży pożarnej. Służby musiały nie tylko zareagować na bezpośrednie niebezpieczeństwo, ale również sprawdzić teren i zadbać o to, by osoby znajdujące się w restauracji mogły bezpiecznie opuścić budynek.

Działania ratunkowe nie zakończyły się natychmiast po usunięciu największego zagrożenia. Strażacy pozostali na miejscu przez kilka godzin, prowadząc prace dogaszające oraz zabezpieczające. Ich zadaniem było doprowadzenie sytuacji do stanu, w którym nie istniałoby ryzyko ponownego pojawienia się niebezpieczeństwa.

Sześć osób ewakuowanych z lokalu. Jedna trafiła do szpitala

W chwili zdarzenia w restauracji przebywali ludzie, w tym jej goście. Łącznie z lokalu ewakuowano sześć osób. Konieczność szybkiego opuszczenia budynku była związana z poważnym zagrożeniem, które pojawiło się wewnątrz restauracji.

Jedna z ewakuowanych osób została poszkodowana. Ze względu na odniesione obrażenia konieczne było przewiezienie jej do szpitala, gdzie mogła otrzymać dalszą pomoc medyczną. Nie przekazano szczegółowych informacji dotyczących charakteru obrażeń ani stanu hospitalizowanej osoby.

 Wybuch gazu w restauracji na Pomorzu. Goście musieli uciekać, pilna akcja służb ratunkowych
Wybuch gazu w restauracji w Brodnicy Górnej, fot. OSP Ostrzyce/Facebook

Pozostali ludzie znajdujący się w lokalu opuścili go bez poważniejszych obrażeń. Według przekazanych informacji poza jednym poszkodowanym nie odnotowano innych osób wymagających hospitalizacji. Nie stwierdzono również poważniejszych strat.

Szybka ewakuacja pozwoliła ograniczyć skutki niebezpiecznego zdarzenia. Równocześnie strażacy mogli skupić się na usunięciu zagrożenia oraz zabezpieczeniu restauracji i jej bezpośredniego otoczenia. Jak podkreślili druhowie z OSP Ostrzyce, sprawne współdziałanie wszystkich służb pozwoliło szybko opanować sytuację.

Zobacz także: Zostali wezwani, by ratować życie. Pilna interwencja strażaków, nie żyje zasłużony druh OSP

Wybuch butli z gazem propan-butan najbardziej prawdopodobną przyczyną

Ze wstępnych ustaleń służb wynika, że w restauracji doszło do wybuchu gazu. Najbardziej prawdopodobnym źródłem zdarzenia była znajdująca się w lokalu butla z gazem propan-butan. To właśnie jej eksplozja miała doprowadzić do konieczności ewakuacji sześciu osób oraz interwencji licznych zastępów straży pożarnej.

– Ze wstępnych ustaleń wynika, że najbardziej prawdopodobną przyczyną zdarzenia był wybuch gazu z butli propan-butan. Sytuacja na miejscu została już w pełni opanowana, a zagrożenie zlikwidowane – poinformowali strażacy z OSP Ostrzyce w mediach społecznościowych.

Po opanowaniu bezpośredniego niebezpieczeństwa ratownicy kontynuowali działania związane z dogaszaniem oraz zabezpieczaniem miejsca wybuchu. Prace trwały przez kilka godzin. Było to konieczne, aby dokładnie sprawdzić teren i upewnić się, że sytuacja nie stanowi już zagrożenia dla osób przebywających w pobliżu.

Ostatecznie służby potwierdziły, że niebezpieczeństwo zostało usunięte. W zdarzeniu ucierpiała jedna osoba, którą przetransportowano do szpitala. Pozostali ewakuowani nie odnieśli poważniejszych obrażeń, a akcja ratunkowa pozwoliła zapobiec dalszym konsekwencjom wybuchu.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji