Dwie osoby zatrzymane przez CBA w związku ze sprawą PFN. Żona ujawnia: "stwierdzili, że pojadą na SOR"
Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali Macieja Ś., byłego przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Jak podają telewizja wPolsce24 oraz Onet, sprawa dotyczy wielomilionowych strat Polskiej Fundacji Narodowej. Zatrzymanie potwierdził rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych.
Poranna akcja CBA na Suwalszczyźnie
Do zatrzymania doszło w domku letniskowym na Suwalszczyźnie, gdzie Maciej Ś. przebywał z żoną na wakacjach. Onet potwierdził te doniesienia w służbach, a pierwsze informacje o porannej akcji przekazała żona byłego urzędnika.
„O 6 rano pukanie do drzwi i trójka funkcjonariuszy dokonała zatrzymania" — relacjonowała.
Z okazanych przez agentów dokumentów wynika, że śledztwo dotyczy dawnej kampanii Polskiej Fundacji Narodowej „Sprawiedliwe sądy". Według relacji żony służby zapowiedziały też przeszukanie domu małżeństwa.
Poranna akcja odbiła się na zdrowiu zatrzymanego, który w przeszłości przeszedł zawał serca. Ze stresu gwałtownie wzrosło mu ciśnienie, co wymusiło reakcję funkcjonariuszy.
„Mąż generalnie jest po zawale, ciśnienie mu skoczyło, więc stwierdzili, że pojadą na SOR" — opisała żona.
Agenci przewieźli go na szpitalny oddział ratunkowy. Dopiero po badaniach i za zgodą lekarzy będzie mógł uczestniczyć w dalszych czynnościach.
Szczegóły śledztwa i szkoda 8,4 mln zł
Sprawę potwierdził rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński, informując o zatrzymaniu dwóch osób.
„Dzisiaj rano na polecenie prokuratora Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali dwóch byłych członków Polskiej Fundacji Narodowej: 64-letniego Macieja Ś. i 63-letniego Cezarego J." — napisał na platformie X.
Cezary J. to warszawski radny. Śledztwo dotyczy nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków w 2017 roku przez zarząd fundacji w związku z finansowaniem kampanii „Sprawiedliwe sądy", czym — jak podał rzecznik — „wyrządzono fundacji szkodę majątkową w wielkich rozmiarach w kwocie nie mniejszej niż 8,4 mln zł".
Czym była kampania „Sprawiedliwe sądy" i co dalej ze sprawą?
Kampania z 2017 roku, którą finansowała Polska Fundacja Narodowa, wspierała forsowane wówczas zmiany w wymiarze sprawiedliwości. W internecie, na billboardach i w telewizji promowano materiały o tytułach takich jak „Pijany sędzia awanturował się w klubie", „Sędzia z żoną kradli elektronikę", „Sędzia kradła spodnie" czy „Sędzia może kłamać bezkarnie".
Już wtedy pojawiały się wątpliwości, czy takie działania mieszczą się w statutowych celach fundacji, powołanej do promowania wizerunku Polski. Kampania zbiegła się w czasie z ulicznymi protestami przeciwników reformy sądownictwa.
Po zatrzymaniu agenci CBA przystąpili do przeszukań i zabezpieczania materiału dowodowego.
„Po przeszukaniach i zabezpieczeniach, które prowadzą agenci CBA, zatrzymani mężczyźni zostaną przewiezieni do Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie" — przekazał Dobrzyński.
To tam prokuratorzy mają przedstawić im zarzuty i przesłuchać. Po wysłuchaniu wyjaśnień śledczy zdecydują o ewentualnych środkach zapobiegawczych.