Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > Prokuratura chce przesłuchać Nawrockiego. Jest reakcja z Pałacu prezydenckiego
Redakcja Gońca
Redakcja Gońca 11.03.2026 08:44

Prokuratura chce przesłuchać Nawrockiego. Jest reakcja z Pałacu prezydenckiego

Prokuratura chce przesłuchać Nawrockiego. Jest reakcja z Pałacu prezydenckiego
Fot. Sejm RP/YouTube

Sprawa korzystania z apartamentów Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku ponownie trafiła do przestrzeni publicznej. Jak poinformował Zbigniew Bogucki, mimo doniesień o rzekomym wniosku prokuratury o przesłuchanie Karola Nawrockiego, do tej pory żadne oficjalne pismo nie wpłynęło do Kancelarii Prezydenta.

  • Sprawa korzystania z apartamentów należących do Muzeum II Wojny Światowej. Prokuratura Okręgowa w Gdańsku prowadzi postępowanie
  • Śledztwo w toku
  • Prezydent wezwany do Prokuratury? Szef Kancelarii mówi jasno

Sprawa korzystania z apartamentów należących do Muzeum II Wojny Światowej. Prokuratura Okręgowa w Gdańsku prowadzi postępowanie

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku prowadzi postępowanie dotyczące możliwego przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych w związku z nieodpłatnym korzystaniem z apartamentów należących do Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Śledztwo obejmuje okres od 18 października 2017 roku do czerwca 2024 roku, kiedy placówką kierowali kolejno Karol Nawrocki, Grzegorz Berendt oraz obecnie pełniący obowiązki dyrektora Rafał Wnuk.

W toku postępowania śledczy zabezpieczyli dokumentację dotyczącą rezerwacji pokoi i apartamentów, w tym kalendarze rezerwacyjne oraz korespondencję mailową. Przesłuchano także świadków związanych ze sprawą.

Jak poinformował Mariusz Duszyński, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, do prokuratury trafiła również analiza kryminalna dotycząca zgromadzonego materiału dowodowego. Jej wnioski wskazały na konieczność przeprowadzenia dodatkowych czynności, w tym uzupełniających przesłuchań kilkunastu osób.

W związku z prowadzonym postępowaniem śledczy zwrócili się także do Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z wnioskiem o wskazanie możliwych terminów przesłuchania Karola Nawrockiego. Pismo w tej sprawie miało zostać - jak podano - przekazane drogą służbową w ubiegłym tygodniu.

Śledztwo w toku

Gazeta Wyborcza jako pierwsza ujawniła szczegóły prowadzonego postępowania. Jak podaje gazeta, do Prokuratura Okręgowa w Gdańsku trafiła analiza kryminalna, która zestawia zeznania świadków z dokumentami uzyskanymi z Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Wśród nich znajdują się m.in. dane dotyczące rezerwacji, blokad pokoi i apartamentów oraz informacje o płatnościach.

– Wnioski z analizy wskazały na konieczność przeprowadzenia uzupełniających przesłuchań kilkunastu świadków. Dodatkowo uzyskaliśmy kolejne dokumenty z Najwyższa Izba Kontroli – powiedział Mariusz Duszyński, rzecznik prasowy prokuratury.

Według informacji przekazanych Gazecie Wyborczej przez obecną dyrekcję Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, w latach 2018–2020 Karol Nawrocki zarezerwował łącznie 19 pobytów. W kolejnych latach, 2020–2021, liczba rezerwacji znacząco wzrosła - do 182, co łącznie daje 201 dni pobytu, w tym 197 dni spędzonych w apartamencie.

Prezydent wezwany do Prokuratury? Szef Kancelarii mówi jasno

W kontekście doniesień o możliwym przesłuchaniu Karola Nawrockiego w związku z korzystaniem z apartamentów Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, stanowisko Pałacu Prezydenckiego jest na razie niejasne. Szef KPRP Zbigniew Bogucki w programie „Graffiti” podkreślił, że jak dotąd do kancelarii nie wpłynęło żadne oficjalne wezwanie. 

- Jeżeli będzie jakieś oficjalne wezwanie to na pewno do tego się pan prezydent odniesie. Na razie ja takiego wezwania nie widziałem i pan prezydent zgodnie z moją wiedzą też takiego wezwania nie widział - przekazał Bogucki.

Dodał, że wciąż wiele kwestii pozostaje niewiadomych. 

- Doniesienia medialne mówią o charakterze świadka, ale czy w ogóle do tego przesłuchania dojdzie, kiedy dojdzie, w jakiej sprawie konkretnie, no to wszystko jest dzisiaj niewiadome - wyjaśnił.

Jak zaznaczył, zwykle wszelkie sprawy procesowe i prawne przechodzą przez jego ręce jako szefa kancelarii, a do tej pory żadne dokumenty dotyczące tego postępowania nie dotarły. 

- Zwykle takie sprawy, mówię o tych sprawach procesowych, sprawach prawnych, mówiąc szeroko przechodzą przez moje ręce jako szefa kancelarii, a także osoby odpowiedzialnej za kwestie prawne i nic takiego do mnie nie trafiło - zapewnił.

Polityk podkreślił również, że jego wiedza pochodzi wyłącznie z doniesień medialnych. 

- Tylko z doniesień medialnych wiem, że jeżeli ma się odbyć, to przesłuchanie w charakterze świadka z tego, co piszą media - dodał Zbigniew Bogucki.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji