Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > Na Ukrainie głośno o sporze z Polską. Tak piszą o Nawrockim, ostre słowa
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 10.06.2026 07:38

Na Ukrainie głośno o sporze z Polską. Tak piszą o Nawrockim, ostre słowa

Na Ukrainie głośno o sporze z Polską. Tak piszą o Nawrockim, ostre słowa
Fot. Wojciech Olkuśnik / East News, Henry Nicholls / AFP / East News

Decyzja ukraińskich władz o uhonorowaniu formacji UPA wywołała stanowczą reakcję w Warszawie. Ukraińskie media donoszą, że tamtejsi politycy i dyplomaci ostro odpierają polskie żądania oraz sprzeciwiają się propozycji odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu najwyższego odznaczenia. Spór szybko przerodził się w falę komentarzy po obu stronach granicy.

Nowe imię dla ukraińskich specjalsów

Konflikt dyplomatyczny wybuchł pod koniec maja, gdy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ" imię „Bohaterów UPA". W Polsce decyzja ta spotkała się z falą krytyki z powodu odpowiedzialności tej formacji za zbrodnie na Wołyniu. Karol Nawrocki ocenił ten krok wprost: 

„Gloryfikowanie UPA jest rzeczą, która dostarczyła rosyjskiej propagandzie wiele tlenu do dezinformacji". 

Strona polska podkreśla, że promowanie formacji nacjonalistycznych uderza we wzajemne stosunki i pamięć o ofiarach. Polscy komentatorzy wskazują, że takie działania osłabiają pozycję międzynarodową Kijowa i ułatwiają zadanie kremlowskiej machinie dezinformacyjnej.

Wniosek o odebranie Orderu Orła Białego

W odpowiedzi na decyzję Zełenskiego Nawrocki zaproponował odebranie mu Orderu Orła Białego, czyli najwyższego polskiego odznaczenia państwowego. Postulat stał się głównym punktem czerwcowych obrad Kapituły orderu. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował media, że gremium przedstawiło już swoją opinię, a Nawrocki podejmie ostateczną decyzję w odpowiednim czasie.

Wniosek natychmiast poruszył Kijów i trafił na czołówki tamtejszych serwisów informacyjnych. Dla ukraińskich elit politycznych to wyraźny sygnał zaostrzenia polityki historycznej Warszawy, na który dyplomaci zareagowali bez zwłoki.

Na Ukrainie głośno o sporze z Polską. Tak piszą o Nawrockim, ostre słowa
Wołodymyr Zełenski i Karol Nawrocki | ANDRZEJ IWAŃCZUK / REPORTER

Apel o dyplomację zamiast ultimatów

Pomysł odebrania odznaczenia skrytykował Andrij Deszczycia, były ambasador Ukrainy w Polsce. W rozmowie z serwisem Espreso TV oskarżył polskich polityków o radykalizm. 

„Mamy bardzo ostrą, radykalną postawę ze strony prezydenta i jego administracji. I to sprzyja prawicowym, skrajnym, radykalnym siłom. Dlatego dziś słyszymy tak głośne oświadczenia, żądania, a nawet pewne ultimatum. Trzeba jednak zachować spokój, sięgnąć po dostępne narzędzia — negocjacje, konsultacje — i znaleźć wyjście z tej sytuacji" — powiedział dyplomata. 

Deszczycia podkreślił, że eskalacja słowna szkodzi obu państwom wobec wspólnych zagrożeń i że konieczny jest szybki powrót do tradycyjnych rozmów.

Porównania do rosyjskiej polityki

Znacznie ostrzej zareagował deputowany Wołodymyr Wjatrowycz. W mediach społecznościowych napisał: 

„Celem części polskich polityków jest coś więcej — wymuszenie od Ukrainy potępienia UPA jako całości. W tym bardzo przypominają rosyjskie żądania denazyfikacji". 

Dodał również: 

„Dla Ukrainy taki sposób myślenia jest nie do przyjęcia — stoi bowiem w sprzeczności z prawdą historyczną oraz rzeczywistą rolą UPA jako ruchu niepodległościowego. Co więcej, ustępstwo w tej sprawie nie zatrzyma kolejnych żądań".

Wjatrowycz budzi w Polsce poważne kontrowersje. Historycy, w tym Grzegorz Motyka, krytykowali go wielokrotnie za wybielanie UPA z zarzutów o udział w zbrodniach wojennych i Rzezi Wołyńskiej.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji