Iran zaatakuje NATO? Gen. Dukaczewski o zagrożeniu dla Polski
– Izrael miał pełną wiedzę o sposobie poruszania się kierownictwa państwa, ochronie i miejscach spotkań. Cała operacja wyeliminowania najwyższych dowódców była precyzyjnie przygotowana przez wywiad – mówi w rozmowie z Gońcem gen. Marek Dukaczewski, były szef Wojskowych Służb Informacyjnych (WSI).
- Cel operacji na Bliskim Wschodzie: – Głównym celem jest trwała neutralizacja potencjału nuklearnego Iranu oraz docelowe doprowadzenie do zmiany władzy w Teheranie – podkreśla gość programu „Punkty Zapalne”.
- Zagrożenie asymetryczne w Europie: – Jedną z form działań organizacji terrorystycznych jest lokowanie uśpionych komórek, które w odpowiednim czasie mogą być uaktywnione – zauważa gen. Marek Dukaczewski.
- Rewolucja w czasie reakcji: – Pociski Iskander z Obwodu Królewieckiego dolatują do Warszawy w 5 minut. Pytanie, czy zdążymy zareagować.
Izrael i USA grają o pełną stawkę
Czy świat stoi u progu wielkiej zmiany na Bliskim Wschodzie? W najnowszym odcinku programu "Punkty Zapalne” rozmawiam z generałem Markiem Dukaczewskim, byłym szefem Wojskowych Służb Informacyjnych, o kulisach operacji przeciwko Iranowi i nowoczesnym szpiegostwie.
Izrael, wspierany przez amerykańskie grupy lotniskowców, dąży do ostatecznego rozwiązania kwestii irańskiego programu jądrowego. Sukcesy operacyjne Tel Awiwu nie są dziełem przypadku.
– Cała ta operacja wyeliminowania kierownictwa państwa, a także najwyższych dowódców sił zbrojnych, była operacją przygotowaną przez wywiad izraelski. Izrael miał pełną wiedzę o sposobie poruszania się kierownictwa państwa, ochronie i miejscach spotkań – podkreśla w “Punktach Zapalnych” gen. Marek Dukaczewski.
Strategia zakłada stworzenie warunków, które wymusiłyby zmianę reżimu w Teheranie. O zakulisowych celach operacji dyskutowano szeroko na łamach serwisu Goniec.pl.
– Głównym celem operacji zbrojnych Izraela i Stanów Zjednoczonych jest trwała neutralizacja potencjału nuklearnego Iranu oraz docelowe doprowadzenie do zmiany władzy w Teheranie – mówi Gońcowi gen. Marek Dukaczewski.
Uśpione komórki i widmo terroru w Europie
Wojna na Bliskim Wschodzie rzuca długi cień na bezpieczeństwo Starego Kontynentu. Największym wyzwaniem dla europejskich służb staje się terroryzm asymetryczny. Były szef WSI wskazuje na konkretne zagrożenia, które mogą dotknąć bezpośrednio Europę.
– Jedną z form działań organizacji terrorystycznych jest lokowanie uśpionych komórek terrorystycznych, które w odpowiednim czasie mogą być uaktywnione. Te komórki są o tyle trudne do wykrycia, że od czasu ich ulokowania w jakimś państwie nie podejmują żadnej aktywności. Ta aktywność będzie podjęta wtedy, kiedy zostanie wydany rozkaz do działania – wyjaśnia gość programu "Punkty Zapalne”.
Ryzyko potęguje fakt, że nowoczesny terroryzm może wykorzystać środki masowego rażenia w samym sercu europejskich metropolii.
– Sytuacja jest niezwykle groźna, ponieważ w ewentualnych zamachach uśpione siatki terrorystów mogą wykorzystać nie tylko tradycyjne materiały wybuchowe, ale również broń chemiczną, biologiczną, a nawet tak zwane brudne bomby – zauważa ekspert w rozmowie z Gońcem.
Rosyjska dezinformacja uderza w Polskę
Równolegle do wyścigu zbrojeń trwa intensywna wojna hybrydowa na terytorium Polski. Rosyjskie służby zmieniły metody działania, rezygnując z klasycznych spotkań operacyjnych na rzecz całkowitej anonimowości w sieci.
– Werbowanie nie odbywa się w sposób przez kontrwywiady poprzez spotkania werbownika ze źródłem. To łatwo zarejestrować. To się odbywa wszystko w internecie. Wykorzystują platformy, poprzez które docierają do ludzi na przykład potrzebujących pieniędzy albo szukających pracy – tłumaczy były szef WSI w programie „Punkty Zapalne”.
Taka metoda sprawia, że wykonawcy często nie mają świadomości, dla kogo pracują. Ich zadaniem jest destabilizacja państwa od środka i pogłębianie podziałów.
– Rosyjskie służby prowadzą w Polsce intensywną wojnę hybrydową, wykorzystując internet do werbowania nieświadomych osób w celach sabotażowych i pogłębiania polaryzacji społecznej – podsumowuje gen. Marek Dukaczewski.
Cała rozmowa dostępna tutaj: