Przełom w rozmowach z Ukrainą. Bruksela otwiera kluczowy obszar, ale nie wszystko poszło po myśli Kijowa
Unia Europejska otworzyła kolejny etap negocjacji akcesyjnych z Ukrainą i Mołdawią, dotyczący polityki zagranicznej i obronnej. Jak podają Polska Agencja Prasowa i źródła unijne, Kijów liczył jednak na znacznie szerszy krok. Decyzja zapadła w cieniu poważnych zmian w ukraińskim rządzie.
Wspólna obrona i polityka zagraniczna
We wtorek w Brukseli Ukraina i Mołdawia oficjalnie rozpoczęły negocjacje w ramach szóstego klastra tematycznego, dotyczącego spraw zagranicznych i bezpieczeństwa. Komisarz ds. rozszerzenia UE Marta Kos podkreśliła wagę tego kroku.
„Dotyczy on stosunków zewnętrznych obu krajów, w tym współpracy w dziedzinie obronności i zwalczania zagrożeń hybrydowych. Oba kraje będą przyczyniać się do europejskiej struktury bezpieczeństwa" — powiedziała.
Dla obu państw to drugi otwarty obszar, po uruchomionym w czerwcu klastrze spraw fundamentalnych, obejmującym między innymi sądownictwo i walkę z korupcją. Ukraina i Mołdawia status kandydata otrzymały w czerwcu 2022 roku.
Ostrożne tempo państw członkowskich
Kijów zamierzał otworzyć w lipcu wszystkie pozostałe klastry naraz, co przyspieszyłoby procedurę. Jak donoszą źródła unijne, wśród państw członkowskich była jednak gotowość do otwarcia tylko jednego bloku, dotyczącego polityki zagranicznej. Wcześniejszą, wieloletnią blokadę ze strony Węgier udało się przełamać na początku czerwca, po zmianie rządu w Budapeszcie, co umożliwiło otwarcie pierwszego klastra.
Mimo powolnego tempa wicepremier Ukrainy Taras Kaczka ocenił decyzję pozytywnie.
„To naprawdę dobra wiadomość. Oczywiście, oczekiwania były duże, co wynikało z ogólnego poczucia pędu. Cieszymy się jednak, że wszystkie państwa członkowskie są zaangażowane w ten proces i że nie widzimy żadnych poważnych przeszkód" — powiedział.
Tego samego dnia w Brukseli odbyły się też konferencje akcesyjne z Czarnogórą i Albanią, które otworzyły już wszystkie klastry. Jak zauważył irlandzki minister ds. europejskich Thomas Byrne, była to największa liczba takich spotkań jednego dnia od 2002 roku.
Rekonstrukcja rządu w Kijowie
Otwarcie rozmów zbiegło się z kluczowymi zmianami we władzy wykonawczej Ukrainy. Prezydent Wołodymyr Zełenski zapowiedział dymisję premier Julii Swyrydenko, która kierowała rządem od lipca 2025 roku. Zełenski podziękował jej za skuteczną pracę i zaproponował objęcie „nowego, ważnego kierunku współpracy z kluczowym partnerem".
Jak tłumaczył, Ukraina zmienia strategię polityczną, a każdy priorytetowy obszar polityki zagranicznej ma zostać powierzony konkretnej, doświadczonej osobie. Wicepremier Taras Kaczka zapewnił, że zmiany personalne mają zwiększyć efektywność rządu przed zimą i nie wpłyną na integrację.
„Przystąpienie do UE to absolutny priorytet dla ukraińskiego rządu. Negocjacje będą więc przebiegać pomyślnie, podobnie jak proces reform" — podkreślił.

Procedura dostosowania prawa
Negocjacje akcesyjne opierają się na reformie z 2020 roku, która podzieliła 33 rozdziały na sześć klastrów tematycznych. Proces wymaga od kandydatów pełnego dostosowania krajowego prawa do unijnego dorobku prawnego, a otwarcie każdego bloku wymaga jednomyślnej zgody wszystkich państw członkowskich.
„To od prezydencji w Radzie UE, sprawowanej obecnie przez Irlandię, a także od państw członkowskich zależy, jak szybko uda nam się otworzyć pozostałe cztery klastry. Ale nawet jeśli musielibyśmy trochę poczekać, prace techniczne trwają" — powiedziała Marta Kos.
Jak przypomina PAP, Ukraina złożyła wniosek o członkostwo cztery dni po rosyjskiej inwazji, w lutym 2022 roku, a Mołdawia dołączyła kilka dni później.