Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > Zbigniew Ziobro wyjechał do USA. Członek Kancelarii Prezydenta odniósł się do sprawy
Jakub Sumera
Jakub Sumera 11.05.2026 14:42

Zbigniew Ziobro wyjechał do USA. Członek Kancelarii Prezydenta odniósł się do sprawy

Zbigniew Ziobro wyjechał do USA. Członek Kancelarii Prezydenta odniósł się do sprawy
Fot. KAPiF

Marcin Przydacz skomentował spekulacje dotyczące możliwych rozmów Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem o Zbigniewie Ziobrze. Prezydencki minister zapewnił, że temat byłego ministra sprawiedliwości nie przewinął się w trakcie konwersacji obu polityków.

Wyjazd Ziobry do USA. Głos z Pałacu Prezydenckiego

Do sprawy odniósł się Marcin Przydacz, który w poniedziałek 11 maja był gościem Kanału Zero. Szef Biura Polityki Międzynarodowej został zapytany o wyjazd Zbigniewa Ziobry do Stanów Zjednoczonych oraz komentarze pojawiające się wokół tej decyzji.

Polityk zaznaczył, że każdy ma prawo do obrony i wyboru sposobu działania w sytuacji, gdy uważa stawiane mu zarzuty za niesłuszne.

- Pan prezydent Karol Nawrocki dał do zrozumienia, że czasem warto stawiać czoła nawet niesprawiedliwości i bez przekonania, co do równych zasad. Ja powiem jako adwokat. Każdy ma prawo bronić się przed zarzutami, jego zdaniem fałszywymi, w taki sposób, jaki uważa. Jedni będą się bronić na ubitej ziemi, a inni chcą walczyć na ziemi, gdzie zastosowane zasady są fair - podkreślił.

Temat Ziobry przewijał się w rozmowach Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem?

Marcin Przydacz kontynuował swoją wypowiedź, krytycznie oceniając obecne funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości w Polsce. Jak zaznaczył, rozumie osoby, które decydują się szukać innych sposobów obrony przed stawianymi im zarzutami.

- Wymiar sprawiedliwości dzisiaj nie spełnia swojej roli, ale jego zdaniem należy się bronić nawet w tak trudnych warunkach. Ale jestem jednak w stanie zrozumieć ludzi, którzy stosują inne metody. Sąd amerykański być może w sposób bardziej sprawiedliwy oceni tę sprawę - powiedział.

Szef Biura Polityki Międzynarodowej został również zapytany o pojawiające się spekulacje dotyczące możliwego zaangażowania Kancelarii Prezydenta w sprawę wyjazdu Zbigniewa Ziobry do USA. Przydacz stanowczo zaprzeczył, by ten temat miał pojawić się podczas kontaktów Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem.

- Byłem przy każdej rozmowie pana prezydenta Karola Nawrockiego z prezydentem Trumpem i nie słyszałem żadnej wzmianki na ten temat - podkreślił.

Przydacz o swoich kontaktach z szefową personelu Białego Domu. „Nie rozmawiałem o Zbigniewie Ziobrze”

Prowadzący dopytywał również Marcina Przydacza o kontakty z Susie Wiles, szefową personelu Białego Domu. Według ustaleń „Gazety Wyborczej” to właśnie ona miała pomóc w uzyskaniu amerykańskiej wizy dla Zbigniewa Ziobry. Prezydencki minister zaprzeczył jednak, by temat byłego szefa resortu sprawiedliwości pojawił się w rozmowach z administracją USA.

- Rozmawiałem z nią, ale o Andrzeju Poczobucie. Do tego mogę się przyznać. Nie rozmawiałem o Zbigniewie Ziobrze. Nie mam wiedzy, aby ktokolwiek z nią bezpośrednio w tym temacie rozmawiał - powiedział.

Przydacz zaznaczył jednocześnie, że Ziobro przez lata pełnienia funkcji ministra sprawiedliwości zbudował własne relacje międzynarodowe.

- Zbigniew Ziobro był przez wiele lat ministrem sprawiedliwości. Ma też swoje kontakty międzynarodowe, także z Amerykanami. Jestem w stanie sobie wyobrazić jego bezpośrednie działania i rozmowy - ocenił.

Polityk odniósł się także do reakcji opinii publicznej na całą sprawę, wskazując, że może ona negatywnie odbić się również na ocenie działań prokuratury.

- Dla wielu Polaków ta sprawa jest trudna do oceny, a jeśli ją oceniają, to oceniają ją negatywnie - stwierdził.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji