Wiadomo, jak rząd Tuska chce ominąć weto Nawrockiego ws. SAFE. O to chodzi "planie B"
W czwartek 12 marca Karol Nawrocki wygłosił specjalne orędzie, w którym ogłosił przed całą Polską, że zdecydował się zawetować ustawę ws. SAFE. Taki ruch prezydenta wywołał wielki szum, a jego przeciwnicy otwarcie przyznają, że decyzja prezydenta to potężny błąd, realnie wpływający na bezpieczeństwo naszego kraju. Okazuje się jednak, że rząd Donalda Tuska ma plan B, który w obecnej sytuacji zamierza skrzętnie zrealizować. Informacje na jego temat przekazała Wirtualna Polska, która ujawniła, że jedną z realnych opcji będzie przesunięcie środków między pulą SAFE a budżetem państwa.
Karol Nawrocki ogłosił, że zawetuje ustawę ws. SAFE
W trakcie czwartkowego orędzia skierowanego do Polaków, prezydent Karol Nawrocki poinformował o swojej decyzji w sprawie ustawy dotyczącej unijnego programu SAFE. Jak przekazał, nie zamierza podpisać przepisów umożliwiających Polsce skorzystanie z tego mechanizmu finansowego.
Podjąłem decyzję, że nie podpiszę ustawy, która pozwala na zaciągnięcie przez Polskę pożyczki SAFE — zadeklatował prezydent.
W wieczornym orędziu podkreślił, że w głównej mierze jego sprzeciw nie wynika wyłącznie z kwestii finansowych. W jego ocenie sprawa dotyczy także zasad funkcjonowania systemu bezpieczeństwa.
Ten kredyt obciąży na długie lata nasze dzieci i wnuki” – dodał Karol Nawrocki.
Wiadomo, jak rząd chce ominąć prezydenckie weto ws. SAFE. Ma plan B
Jak informuje w piątkowy poranek Wirtualna Polska, rząd spodziewał się weta prezydenta i był przygotowany na taką okoliczność. W mediach przebija się fraza rzekomego planu B, którego szczegóły mają być opracowane w trakcie piątkowego posiedzenia Rady Ministrów.
Według nieoficjalnych doniesień chodzi o rozwiązanie, które w dalszej mierze pozwoli zyskać pieniądze z SAFE, aczkolwiek uniemożliwiając Karolowi Nawrockiemu potencjalne zablokowania tej inicjatywy.
Redakcja Wirtualnej Polski przekazała, że rzekomy pomysł może polegać na banalnym mechanizmie przesunięcia środków pomiędzy pulą SAFE a środkami budżetowymi. Warto zaznaczyć, że na rok 2026 zaplanowano ok. 200 mld zł na cele obrony państwa.
Głośno po decyzji Nawrockiego. Jest reakcja polityków
Program SAFE, którego dotyczy ustawa, jest związany z możliwością uzyskania przez państwa członkowskie środków na rozwój obronności. W przypadku Polski chodziło o dostęp do wielomiliardowych pożyczek, które mogłyby zostać przeznaczone m.in. na inwestycje w sektorze bezpieczeństwa.
Decyzja prezydenta wywołała natychmiastową reakcję wśród polityków różnych ugrupowań. Komentarze pojawiły się zarówno ze strony opozycji, jak i przedstawicieli obozu rządzącego. Wśród pierwszych osób, które zabrały głos w sprawie weta, znalazł się lider Konfederacji Sławomir Mentzen, a także Władysław Kosiniak-Kamysz.