Ujawniono pełną "listę Epsteina". Zaskakujące, kto się na niej znalazł
Wszystkie znane dokumenty związane z aferą Jeffreya Epsteina zostały w końcu ujawnione, co wywołało falę spekulacji i komentarzy. W aktach pojawia się ponad 300 nazwisk osób publicznych – od polityków po celebrytów – jednak obecność na liście wcale nie przesądza o ich winie.
- Pełne ujawnienie akt Epsteina przez Departament Sprawiedliwości
- Lista ponad 300 nazwisk w dokumentach Epsteina
- Jak interpretować ujawnione informacje i nazwiska w aktach?
Pełne ujawnienie akt Epsteina przez Departament Sprawiedliwości
Departament Sprawiedliwości USA poinformował Kongres o pełnym udostępnieniu akt związanych z Jeffreyem Epsteinem. To efekt tzw. ustawy o przejrzystości akt Epsteina, przyjętej w grudniu, która zobowiązuje resort do publikacji nieujawnionych wcześniej dokumentów w formie cyfrowej bazy danych, umożliwiającej przeszukiwanie i pobieranie materiałów. Dotychczas dokumenty publikowano stopniowo, co wywoływało spekulacje, że mogły być używane jako narzędzie nacisku lub szantażu, mimo śmierci Epsteina.
Oficjalnie prace redakcyjne obejmowały cenzurowanie niektórych nazwisk i zasłanianie twarzy ofiar na zdjęciach. Tym razem prokurator generalna Pam Bondi oraz jej zastępca przekazali przewodniczącym komisji sądowniczych Izby Reprezentantów i Senatu, że przegląd dokumentów został zakończony.

Lista ponad 300 nazwisk w dokumentach Epsteina
Wśród ujawnionych akt znalazła się lista ponad 300 osób publicznych, w tym byli prezydenci, wpływowi urzędnicy, biznesmeni i celebryci. Na liście pojawiają się między innymi Donald Trump, Joe Biden, Bill Clinton, Hillary Clinton, Beyonce, książę Andrzej, książę Harry, Diana Ross, Woody Allen, Michael Jackson, Bono, Ivanka Trump, Anthony Blinken, George W. Bush, Cher, George Clooney, Bill Gates, Bill Cosby, Księżna Diana, Mick Jagger, Jared Kushner i Benjamin Netanjahu.
Jednak publikacja listy nie rozróżnia osób rzeczywiście zamieszanych w przestępstwa od tych, których nazwiska pojawiły się jedynie w mejlach lub innych dokumentach Epsteina i jego współpracowników. Jak zauważa amerykańskie ministerstwo sprawiedliwości, obecność na liście nie przesądza o charakterze relacji danej osoby z Epsteinem. Przykładem jest Władimir Putin, który wcześniej pojawiał się w mejlach Epsteina, a teraz nie figuruje w opublikowanej liście.
Podobnie absurdalne przypadki to Elvis Presley czy Marilyn Monroe – obecność ich nazwisk w dokumentach wynika wyłącznie z kontekstu zainteresowań Epsteina czy osób z jego otoczenia.
Jak interpretować ujawnione informacje i nazwiska w aktach?
Eksperci podkreślają, że lista nazwisk w aktach Epsteina powinna być traktowana krytycznie i ostrożnie. Sam fakt, że ktoś figuruje na liście, nie świadczy o tym, że brał udział w przestępstwach. Dokumenty pozwalają lepiej zrozumieć sieć kontaktów Epsteina, ale same w sobie nie potwierdzają winy osób wymienionych w aktach.
Ujawnienie materiałów może natomiast prowadzić do dalszych śledztw i analiz, jednocześnie wzbudzając debatę publiczną na temat wpływowych postaci w USA i na świecie.