Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Trump zabrał głos w mediach. Jego oświadczenie przyciągnęło uwagę całego świata
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 11.02.2026 08:42

Trump zabrał głos w mediach. Jego oświadczenie przyciągnęło uwagę całego świata

Trump zabrał głos w mediach. Jego oświadczenie przyciągnęło uwagę całego świata
fot. SAMUEL CORUM/Getty AFP/East News

Donald Trump ponownie straszy świat twardymi decyzjami. Wprost zapowiedział, że jeśli rozmowy z Iranem zakończą się fiaskiem, Stany Zjednoczone mogą sięgnąć po „bardzo surowe” środki. Napięcie wokół Teheranu rośnie z dnia na dzień.

  • Trump stawia Iranowi ultimatum
  • Amerykańska armia zwiększa obecność na Bliskim Wschodzie
  • Rozmowy dyplomatyczne w cieniu groźby konfliktu

Trump stawia Iranowi ultimatum

W rozmowie z amerykańskim portalem Axios Donald Trump jasno dał do zrozumienia, że cierpliwość Stanów Zjednoczonych wobec Iranu się kończy. Prezydent USA podkreślił, że jeśli Teheran nie zgodzi się na porozumienie w sprawie ograniczenia programu nuklearnego, Ameryka będzie zmuszona do zdecydowanych działań.

Albo zawrzemy porozumienie, albo będziemy musieli zrobić coś bardzo surowego, tak jak ostatnio

-mówił Donald Trump

Zapowiedzi Trumpa pojawiają się w momencie, gdy przygotowywana jest kolejna runda rozmów między USA a Iranem. Negocjacje mają dotyczyć przede wszystkim kwestii nuklearnych, które od lat są jednym z głównych punktów spornych w relacjach obu państw. Prezydent USA podkreśla, że jego celem jest zawarcie porozumienia, ale jednocześnie jasno sygnalizuje gotowość do eskalacji, jeśli rozmowy zakończą się niepowodzeniem.

Trump zabrał głos w mediach. Jego oświadczenie przyciągnęło uwagę całego świata
fot.SAUL LOEB/AFP/East News

Amerykańska armia zwiększa obecność na Bliskim Wschodzie

Równolegle do twardych zapowiedzi politycznych, Stany Zjednoczone wzmacniają swoją obecność wojskową w regionie Bliskiego Wschodu. W newralgiczny rejon ten została skierowana grupa uderzeniowa z lotniskowcem USS Abraham Lincoln. Na jej pokładzie znajdują się myśliwce oraz uzbrojenie rakietowe, a całości towarzyszą okręty wojenne.

Donald Trump nie wykluczył również wysłania kolejnej grupy uderzeniowej, jeśli sytuacja będzie tego wymagać. Prezydent USA zaznaczył, że Ameryka dysponuje odpowiednimi siłami i jest gotowa do ich użycia w razie zagrożenia. Tego rodzaju ruchy są postrzegane jako element presji na Iran, mający skłonić władze w Teheranie do ustępstw przy stole negocjacyjnym.
 

Mamy armadę, która tam zmierza i kolejna może być wysłana 

-mówił Trump

Eksperci zwracają uwagę, że koncentracja amerykańskich sił w regionie zwiększa napięcie i podnosi ryzyko niekontrolowanej eskalacji. Bliski Wschód pozostaje obszarem niestabilnym, a obecność dużych jednostek wojskowych USA może zostać odebrana przez Iran jako bezpośrednie zagrożenie. Administracja Trumpa utrzymuje jednak, że działania te mają charakter prewencyjny i są elementem strategii odstraszania.

Rozmowy dyplomatyczne w cieniu groźby konfliktu

Pomimo ostrej retoryki, Donald Trump podkreśla, że wciąż istnieje szansa na dyplomatyczne rozwiązanie sporu z Iranem. Pierwsza runda rozmów odbyła się w Omanie 6 lutego, a kolejna zaplanowana jest na najbliższe dni. — Możemy zawrzeć z Iranem świetną umowę —zapewniał Donald Trump.

Międzynarodowi obserwatorzy podkreślają, że najbliższe tygodnie mogą okazać się decydujące. Jeśli rozmowy zakończą się fiaskiem, ryzyko eskalacji konfliktu znacząco wzrośnie. Z kolei osiągnięcie porozumienia mogłoby na pewien czas ustabilizować sytuację na Bliskim Wschodzie. Na razie jednak przyszłość negocjacji pozostaje niepewna, a świat z uwagą obserwuje kolejne ruchy administracji Donalda Trumpa.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji