Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Nawrocki dostał pytanie, czy ułaskawi Ziobrę. Prezydent postawił sprawę jasno
Weronika Cibor
Weronika Cibor 15.02.2026 13:55

Nawrocki dostał pytanie, czy ułaskawi Ziobrę. Prezydent postawił sprawę jasno

Nawrocki dostał pytanie, czy ułaskawi Ziobrę. Prezydent postawił sprawę jasno
fot. East News

Czy głowa państwa może w najbliższym czasie podjąć decyzję, która wywoła polityczne trzęsienie ziemi? W najnowszym wywiadzie padły słowa, które natychmiast rozpaliły debatę publiczną. Sprawa jednego z najbardziej kontrowersyjnych polityków ostatnich lat znów wraca na pierwsze strony mediów, a stanowisko prezydenta wywołuje lawinę komentarzy.

  • Prezydent o ewentualnym ułaskawieniu: „Nie ma wniosku, nie ma skazania”
  • „Nie może liczyć na uczciwy proces”. Mocne słowa o polskim wymiarze sprawiedliwości
  • Azyl na Węgrzech, list gończy i 26 zarzutów. Kulisy sprawy, która wstrząsa sceną polityczną

Prezydent o ewentualnym ułaskawieniu: „Nie ma wniosku, nie ma skazania”

Podczas programu „Śniadanie Rymanowskiego w Polsat News i Interii” prezydent Karol Nawrocki został zapytany wprost o możliwość zastosowania prawa łaski wobec Zbigniew Ziobro. To pytanie od miesięcy elektryzuje opinię publiczną, zwłaszcza w kontekście dynamicznie rozwijającego się śledztwa.

Prezydent nie uciekł od odpowiedzi, ale wyraźnie zaznaczył granice. Podkreślił, że obecnie nie istnieją formalne podstawy do rozważania aktu łaski. –

 „Nie ma takiego wniosku, nie ma skazania” – wskazał, przypominając, że prerogatywa prezydencka może zostać uruchomiona wyłącznie w określonych okolicznościach prawnych.

Jednocześnie zaznaczył, że nie analizował materiałów dowodowych i nie ma dostępu do akt postępowania. Tym samym odciął się od politycznych spekulacji, ale nie zamknął definitywnie tematu na przyszłość. W praktyce oznacza to, że sprawa może wrócić, jeśli zapadnie prawomocny wyrok.

Wypowiedź ta została odebrana jako próba wyważenia stanowiska – z jednej strony bez jednoznacznej deklaracji wsparcia, z drugiej bez całkowitego odcięcia się od byłego ministra.

Nawrocki dostał pytanie, czy ułaskawi Ziobrę. Prezydent postawił sprawę jasno
Zbigniew Ziobro, fot. Wojciech Olkusnik/East News

„Nie może liczyć na uczciwy proces”. Mocne słowa o polskim wymiarze sprawiedliwości

Choć prezydent nie przesądził o ułaskawieniu, w ostrych słowach odniósł się do obecnej sytuacji prawnej Ziobry. Stwierdził, że w jego ocenie były minister nie może dziś liczyć na uczciwy proces w Polsce. To zdanie wywołało natychmiastową reakcję komentatorów i polityków różnych opcji.

Prezydent mówił o atmosferze politycznego napięcia i podziałów, sugerując, że sprawa ma nie tylko wymiar prawny, ale również silny kontekst polityczny. Jednocześnie wyraźnie zdystansował się od decyzji o opuszczeniu kraju przez Ziobrę, podkreślając, że sam nie wyobraża sobie wyjazdu z Polski w podobnej sytuacji.

W wywiadzie pojawił się również wątek zdrowotny. Były minister zmaga się z poważną chorobą nowotworową, co – jak zaznaczył prezydent – jest doświadczeniem niezwykle trudnym i dramatycznym niezależnie od sporów politycznych. Ten element nadaje sprawie dodatkowy, ludzki wymiar, wykraczający poza czysto polityczny konflikt.

Azyl na Węgrzech, list gończy i 26 zarzutów. Kulisy sprawy, która wstrząsa sceną polityczną

Sprawa nabrała międzynarodowego charakteru po tym, jak Zbigniew Ziobro uzyskał azyl polityczny na Węgrzech. Władze w Budapeszcie uznały, że w Polsce może być narażony na prześladowania o charakterze politycznym. Decyzja ta wywołała napięcia dyplomatyczne i falę komentarzy zarówno w kraju, jak i za granicą.

Tymczasem w Polsce prokuratura prowadzi intensywne śledztwo. Byłemu ministrowi ma zostać przedstawionych 26 zarzutów. Najpoważniejszy dotyczy kierowania zorganizowaną grupą przestępczą w kontekście funkcjonowania Funduszu Sprawiedliwości. Śledczy zarzucają mu m.in. przekroczenie uprawnień, wydawanie poleceń niezgodnych z prawem oraz nieprawidłowości przy przyznawaniu środków finansowych.

Sąd zdecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztu, a prokuratura wydała list gończy. Grożąca kara może sięgać nawet 25 lat pozbawienia wolności. Sam Ziobro konsekwentnie odrzuca zarzuty i zapowiada walkę o swoje dobre imię, twierdząc, że jest ofiarą politycznej zemsty.

Nawrocki dostał pytanie, czy ułaskawi Ziobrę. Prezydent postawił sprawę jasno
Polska, Fot. Canva
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji