Zamienili wyniki Nawrockiego i Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich. Prokuratura to ogłosiła
Sąd Rejonowy we Włocławku wydał wyrok dotyczący członków komisji wyborczej z Wieńca, w której po drugiej turze wyborów prezydenckich stwierdzono nieprawidłowości w protokole. Sprawa dotyczyła dziewięciu osób odpowiedzialnych za przygotowanie dokumentacji wyborczej. Część z nich została skazana na grzywny.
Pomyłka w komisji wyborczej w Wieńcu. Zamieniono wyniki kandydatów
Sprawa dotyczy Obwodowej Komisji Wyborczej nr 4 w Wieńcu w gminie Brześć Kujawski. Podczas sporządzania protokołu z drugiej tury wyborów prezydenckich członkowie komisji wpisali, że 466 głosów otrzymał Karol Nawrocki, a 331 Rafał Trzaskowski. Późniejsza weryfikacja wykazała jednak, że wyniki zostały przypisane odwrotnie. To kandydat Koalicji Obywatelskiej uzyskał większe poparcie w tym obwodzie, natomiast kandydat popierany przez Prawo i Sprawiedliwość otrzymał mniej głosów.
Nieprawidłowości stały się przedmiotem śledztwa prowadzonego przez prokuraturę. W listopadzie skierowano do Sądu Rejonowego we Włocławku akt oskarżenia przeciwko dziewięciu członkom komisji. Śledczy zarzucili im niedopełnienie obowiązków związanych z prawidłowym ustaleniem i zatwierdzeniem wyników głosowania. W trakcie procesu oskarżeni podkreślali, że nie działali umyślnie i nie mieli zamiaru wpływać na rezultat wyborów. Tłumaczyli, że doszło do zwykłej pomyłki wynikającej z nieuwagi podczas wypełniania dokumentów.
W toku postępowania pojawiły się również informacje, że członkowie komisji podpisali protokół przygotowany przez informatyka bez dokładnego zapoznania się z jego treścią.

Jest wyrok sądu. Przewodniczący i jego zastępca ukarani
W czwartek Sąd Rejonowy we Włocławku wydał wyrok w sprawie członków komisji. Najsurowiej potraktowani zostali przewodniczący komisji oraz jego zastępca. Sąd uznał ich za winnych niedopełnienia obowiązków podczas liczenia głosów i sporządzania dokumentacji wyborczej. Obaj zostali skazani na kary grzywny oraz obciążeni kosztami postępowania sądowego.
Oskarżeni zostali skazani na karę grzywny – odpowiednio: przewodniczący komisji wyborczej na 180 stawek dziennych po 10 zł każda, natomiast zastępca przewodniczącego na 150 stawek dziennych, również po 10 zł każda – poinformowała rzecznik Prokuratury Okręgowej we Włocławku prok. Małgorzata Kręcicka, cytowana przez TVP Info.
Oznacza to kary w wysokości odpowiednio 1800 i 1500 złotych.
W przypadku pozostałych siedmiu członków komisji sąd zdecydował się na warunkowe umorzenie postępowania. Każda z tych osób została objęta trzyletnim okresem próby. Jednocześnie sąd zobowiązał ich do wpłaty po 1500 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Wyrok nie jest prawomocny, a prokuratura już wystąpiła do sądu o sporządzenie pisemnego uzasadnienia orzeczenia.
Nie tylko Wieniec. Prokuratura bada kolejne nieprawidłowości wyborcze
Sprawa z Wieńca nie jest jedynym przypadkiem błędów stwierdzonych po wyborach prezydenckich. Jak przypomina Gazeta.pl Prokuratura Krajowa informowała wcześniej, że przeprowadzono oględziny kart do głosowania z 250 obwodowych komisji wyborczych w całym kraju. W 166 komisjach nie wykryto żadnych rozbieżności pomiędzy kartami a sporządzonymi protokołami.
W pozostałych 84 przypadkach stwierdzono różnego rodzaju nieprawidłowości. Szczególną uwagę śledczy zwrócili na 16 komisji, w których doszło do odwrotnego przypisania głosów kandydatom. Oznaczało to, że głosy oddane na jednego z kandydatów zostały wpisane do protokołu jako głosy oddane na jego rywala.
Jednym z podobnych postępowań była sprawa komisji z gminy Barlinek. Tam również doszło do rozbieżności między rzeczywistymi wynikami a danymi wpisanymi do protokołu.