Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Świat > Trump na spotkaniu w Gabinecie Owalnym. Niebywałe, co zarejestrowały kamery
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 25.04.2026 07:00

Trump na spotkaniu w Gabinecie Owalnym. Niebywałe, co zarejestrowały kamery

Trump na spotkaniu w Gabinecie Owalnym. Niebywałe, co zarejestrowały kamery
fot. Goniec/X

Kolejna wpadka w Białym Domu i kolejne pytania o kondycję przywódcy USA. Najnowsze doniesienia sugerują, że Donald Trump może mieć coraz większy problem z utrzymaniem koncentracji – i to w kluczowych momentach.

Kryzys z Iranem pochłania Trumpa. Biały Dom nie śpi

Ostatnie tygodnie dla Donald Trump upływają pod znakiem wyjątkowo napiętej sytuacji międzynarodowej związanej z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Eskalacja rozpoczęła się 28 lutego, kiedy Stany Zjednoczone wspólnie z Izrael przeprowadziły naloty na cele w Iran, w tym na stolicę – Teheran. W odpowiedzi Iran rozpoczął działania odwetowe, atakując nie tylko Izrael, ale także cele w państwach Zatoki Perskiej, co znacząco zwiększyło ryzyko regionalnej wojny.

Po kilku tygodniach intensywnych działań militarnych 8 kwietnia weszło w życie zawieszenie broni, które doprowadziło do wstrzymania bezpośrednich ataków. Rozejm miał początkowo obowiązywać przez dwa tygodnie, jednak – jak poinformowała administracja USA – został on przedłużony decyzją Donalda Trumpa na czas nieokreślony. Mimo tego sytuacja pozostaje daleka od stabilizacji, a perspektywy trwałego porozumienia pokojowego są niejasne.

Największe napięcia koncentrują się obecnie wokół Cieśnina Ormuz – jednego z najważniejszych szlaków transportu ropy naftowej na świecie. Irańskie siły niemal całkowicie ograniczyły tam ruch morski, co wywołało reakcję Stanów Zjednoczonych, które z kolei prowadzą działania blokujące irańskie porty. W ostatnich dniach pojawiły się doniesienia o kolejnych incydentach – atakach na statki handlowe oraz zatrzymaniach jednostek przez amerykańską marynarkę.

W tym kontekście aktywność prezydenta USA jest szczególnie intensywna. Trump uczestniczy w licznych naradach z doradcami wojskowymi i ekspertami ds. bezpieczeństwa, starając się utrzymać kruchą równowagę między eskalacją a deeskalacją konfliktu. To właśnie ogrom obowiązków i presja związana z zarządzaniem jednym z najpoważniejszych kryzysów geopolitycznych ostatnich miesięcy mogą tłumaczyć jego widoczne zmęczenie, które coraz częściej staje się przedmiotem publicznej dyskusji.

KONIECZNIE OBEJRZYJ. Poruszający i mocny wywiad o DEPRESJI znanego aktora z Tańca z Gwiazdami

Niepokojące sceny w Gabinecie Owalnym. Trump stracił koncentrację

Do niepokojącej sytuacji doszło 23 kwietnia podczas oficjalnego spotkania w Białym Domu. Jak informuje brytyjski tabloid “The Sun”, Donald Trump miał zasnąć w trakcie rozmów dotyczących polityki wobec Iranu. Prezydent wygłaszał wcześniej oświadczenie, w którym zapewniał o powściągliwości w kwestii użycia broni nuklearnej, po czym – według relacji – stracił koncentrację. Nagrania i relacje świadków szybko obiegły internet, wywołując falę komentarzy.

Incydent ten wywołał szeroką dyskusję nie tylko w mediach społecznościowych, ale również wśród komentatorów politycznych. Pojawiły się pytania o to, czy prezydent jest w stanie w pełni kontrolować przebieg kluczowych spotkań, zwłaszcza w kontekście napiętej sytuacji międzynarodowej. Wizerunkowo zdarzenie to może być szczególnie problematyczne – moment nieuwagi lub zmęczenia w takiej chwili bywa interpretowany jako brak przygotowania lub nadmierne obciążenie obowiązkami.

To nie pierwszy raz. Historia podobnych incydentów

Jak się okazuje, nie jest to odosobniony przypadek. Już wcześniej media informowały o podobnych sytuacjach z udziałem Donalda Trumpa. Pod koniec 2025 roku do głośnego incydentu doszło również w Gabinecie Owalnym.

Według relacji The New York Times, Trump miał wówczas przysypiać podczas spotkania. Dziennikarze zza oceanu zwracają uwagę na styl życia prezydenta, wskazując, że nie prowadzi on zdrowego trybu życia.

Dodatkowo podkreślano jego dietę, opartą m.in. na fast foodach. Mimo to oficjalne stanowisko Białego Domu pozostaje niezmienne. Lekarz prezydenta, dr Sean Barbabella, w 2025 roku zapewniał, że Donald Trump jest w dobrym zdrowiu zarówno psychicznym jak i fizycznym.

Powtarzające się incydenty podważają jednak ten przekaz i sprawiają, że temat kondycji prezydenta wraca jak bumerang. W obliczu globalnych napięć i kluczowych decyzji politycznych, każda taka sytuacja staje się nie tylko medialną sensacją, ale i powodem do poważnej debaty.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji