Tak kibice potraktowali Trumpa podczas finału MŚ. Nagrania niosą się po sieci
Mistrzostwa świata 2026 przeszły do historii. Hiszpania pokonała Argentynę 1:0 po dogrywce i po raz drugi w dziejach sięgnęła po najcenniejsze trofeum w piłce reprezentacyjnej. Jednak już dzień po finale światowe media żyją nie tylko sportowym wynikiem. Jednym z najgłośniej komentowanych wydarzeń stało się zachowanie kibiców wobec Donalda Trumpa podczas ceremonii dekoracji.
Mundial dobiegł końca. O finale mówi się dziś nie tylko z powodu wyniku
Niedzielny finał mistrzostw świata zakończył trwający od 11 czerwca turniej rozgrywany w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. Po dogrywce reprezentacja Hiszpanii pokonała Argentynę 1:0, a decydującego gola zdobył Ferran Torres. Dzięki temu piłkarze z Europy po raz drugi w historii wywalczyła tytuł mistrza świata, odbierając trofeum broniącym go Argentyńczykom. Sam wynik był oczywiście najważniejszym wydarzeniem wieczoru, jednak po ostatnim gwizdku światowe media koncentrują się także na wszystkim, co działo się wokół finału.
Szeroko komentowany jest przebieg spotkania, ostra i momentami brutalna gra szczególnie Argentny, decyzje arbitra Slavo Vincicia, czy bójki między piłkarzami po ostatnim gwizdku. W centrum zainteresowania znalazła się również ceremonia dekoracji nowych mistrzów świata. Obecny na stadionie MetLife w New Jersey był prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump, który z loży honorowej oglądał finał, a po jego zakończeniu wyszedł na murawę razem z prezydentem FIFA Giannim Infantino. Już sam moment jego pojawienia się wywołał ogromne emocje na trybunach i błyskawicznie stał się jednym z najczęściej komentowanych tematów po finale mundialu.
Donald Trump wygwizdany na stadionie. Reakcja kibiców nie pozostawiła wątpliwości
Po końcowym gwizdku rozpoczęła się ceremonia dekoracji finalistów i nowych mistrzów świata. Donald Trump pojawił się na murawie u boku Gianniego Infantino, by uczestniczyć w oficjalnym wręczaniu medali oraz Pucharu Świata. Gdy tylko amerykański prezydent został pokazany przez telewizyjne kamery, z trybun MetLife Stadium rozległy się głośne gwizdy i buczenie. Reakcja publiczności była natychmiastowa i nie pozostawiła wątpliwości, że obecność głowy państwa wzbudziła ogromne emocje.
Odgłosy niezadowolenia kibiców było wyraźnie słychać nie tylko na stadionie, ale również podczas telewizyjnej transmisji. Nagrania z tego momentu błyskawicznie obiegły media społecznościowe i światowe serwisy informacyjne.
Donald Trump uczestniczył w całej ceremonii – najpierw dekorował sędziów prowadzących finał, następnie wręczał medale piłkarzom Argentyny i Hiszpanii, a wspólnie z Giannim Infantino przekazał Rodriemu Puchar Świata.
Zobacz także: Skandal po finale Mistrzostw Świata. Doszło do rękoczynów, sędzia nie miał wyboru
Nie tylko gwizdy. Kolejne zachowania Trumpa wywołały lawinę komentarzy
To nie jedyne wydarzenie z udziałem Donalda Trumpa, o którym jest głośno po finale mistrzostw świata. Szeroko komentowane jest również zachowanie Lionela Messiego podczas ceremonii dekoracji. Kamery uchwyciły moment, w którym kapitan reprezentacji Argentyny odbierał srebrny medal, jak zwrócili uwagę amerykańscy komentatorzy prawie w ogóle nie zwrócił uwagi na amerykańskiego prezydenta. Nagranie szybko obiegło media społecznościowe i wywołało liczne komentarze.
Równie dużym zainteresowaniem cieszą się sceny z końcowej części ceremonii. Po wręczeniu Pucharu Świata Gianni Infantino od razu odsunął się od świętujących reprezentantów Hiszpanii, natomiast Donald Trump pozostał na podium obok nowych mistrzów świata. Szef FIFA zawrócił i próbował skłonić prezydenta Stanów Zjednoczonych do opuszczenia miejsca przeznaczonego dla piłkarzy. Mimo to Trump przez kilka chwil nadal stał obok zawodników. Dopiero po chwili, gdy Rodri uniósł Puchar Świata, amerykański prezydent wraz z Infantino opuścił podium, pozostawiając Hiszpanów samych podczas oficjalnych zdjęć z trofeum.