Goniec.pl
Nie żyje Jan Baraś

Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN

Tragiczne wieści obiegły media. Nie żyje Jan Baraś

25 Maja 2021

Autor tekstu:

Bartłomiej Cieślak

Udostępnij:

Ratownicy Grupy Beskidzkiej GOPR przekazali tragiczne informacje o śmierci legendy polskiego ratownictwa, Jana Barasia. Uratował niejedną osobę, a swoją wiedzą i doświadczeniem pomógł wyszkolić wielu kolejnych ratowników.

Jan Baraś dołączył do Grupy Beskidzkiej GOPR w 1967 roku. W 1971 roku ukończył kurs ratownictwa górskiego drugiego stopnia na Polanie Chochołowskiej, dzięki czemu uzyskał stopień Starszego Ratownika. W 1973 uzyskał uprawnienia związkowe.

Nie żyje Jan Baraś

W 1981 roku założył Szkołę Narciarską przy Oddziale PTTK. Był przewodnikiem beskidzkim i terenowym, instruktorem przewodnictwa oraz pilotem wycieczek. Przez wiele lat współpracował z biurem podróży z Bielska-Białej, ale przede wszystkim przez lata był czynnym ratownikiem Grupy Beskidzkiej GOPR.

Legendarny ratownik zmarł w sobotę 22 maja. Miał 83 lata. Uroczystości pogrzebowe odbędą się już w środę 26 maja o godz. 15:30 w Kościele Św. Jana Chrzciciela w Bielsku-Białej Komorowicach.

Słynnego ratownika i instruktora wspominają jego koledzy. Zaznaczają, że Baraś wielokrotnie brał udział w akcjach ratunkowych i poszukiwawczych, ratując tym samym niejedną osobę. W ten sposób przepracował w swoim życiu ponad 10.000 godzin.

- Człowiek szalenie pragmatyczny w służbie ratowniczej, potrafił szybko i trafnie zdiagnozować sytuację, co w naszej działalności ma ogromne znaczenie. Młodszym adeptom ratownictwa górskiego wkładał bezpośrednio w ręce gotowe rozwiązania, wynikające z ogromnej wiedzy i doświadczenia w górach - napisali pogrążeni w żałobie beskidzcy goprowcy.

Jan Baraś był wielokrotnie odznaczany za zasługi dla rozwoju turystyki i ratownictwa górskiego. Młodsi koledzy przyznali też, że pomimo podeszłego już wieku, Baraś do końca angażował się w działalność Klubu Seniora oraz dyżury profilaktyczne na Dębowcu.

- Miał niesamowitą pamięć topograficzną, co w połączeniu z wiedzą historyczną, pozwalało mu snuć górskie opowieści, których można było słuchać godzinami z zapartym tchem - czytamy w poście, który pojawił się na profilu GOPR Beskidy na Facebooku.

Śmierć Jana Barasia to wielka strata dla całego regionu. Rodzinie i przyjaciołom składamy najszczersze kondolencje.

Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami ze swojego regionu, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@goniec.pl

Źródło: Fakt

Podobne artykuły

Abp Gądecki przeprosił za molestowania w kościele

Wiadomości

Gądecki zaczął przepraszać. Padły słowa o molestowaniu nieletnich

Czytaj więcej >
Lekarz ostrzegł rodziców

Wiadomości

Bardzo niepokojące objawy u dzieci, wcześniej ich nie było. Lekarz ostrzega rodziców

Czytaj więcej >
Nie żyje Lucinda Riley

Wiadomości

Polki pokochały jej twórczość. Lucinda Riley zmarła w wieku 55 lat po wieloletniej chorobie

Czytaj więcej >
Nie żyje 3-letnia Zuzia z Torunia

Wiadomości

Cała Polska trzymała za nią kciuki. Zuzia zmarła po kilkunastu dniach w szpitalu

Czytaj więcej >
Sąsiadka rodziny zaalarmowała służby

Wiadomości

Zawiadomiła służby, bo w mieszkaniu obok płakały dzieci. Nagle zmarła ich mama

Czytaj więcej >
Seniorka wypadła z okna

Wiadomości

Dolnośląskie: 81-latka wypadła z okna domu seniora. Nie żyje

Czytaj więcej >