Pieniądze z 14. emerytury trafiły już do pierwszych seniorów. Pierwsze wypłaty dodatkowego świadczenia pieniężnego dla emerytów stały się faktem. O jakich kwotach mowa i kiedy ZUS wypłaci kolejne transze czternastki?
Emeryci i renciści zacierają ręce. Wraz z początkiem września ruszają wypłaty długo wyczekiwanej 14. emerytury. Pierwsze przelewy mają ruszyć już w najbliższych dniach. Kiedy dokładnie?
Miliony seniorów z poczuciem dużej ulgi czekają na wrzesień, kiedy to poza standardową emeryturą otrzymają tzw. czternastkę. Jak niedawno wyszło na jaw, tym roku wyniesie ona maksymalnie 2650 zł brutto, dzięki czemu najubożsi emeryci mają otrzymać rekompensatę za wysoką inflację. Zanim pieniądze trafią na ich konta, Zakład Ubezpieczeń Społecznych dokona jeszcze potrąceń m.in. na składkę zdrowotną i uwzględni także ustawowy próg, powyżej którego świadczenie zostanie pomniejszone zgodnie z zasadą “złotówka za złotówkę”. Ile zatem trafi ostatecznie do Polaków? ZUS pokazał wyliczenia.
Jest decyzja w sprawie „czternastki”. Premier Mateusz Morawiecki podpisał rozporządzenia w sprawie wysokości i terminu wypłat czternastych emerytur. Do podpisania obu dokumentów doszło podczas spotkania z seniorami w Solcu nad Wisłą. Wypłaty dodatkowego świadczenia rozpoczną się we wrześniu.
14. emerytura: ile wyniesie, kiedy wypłaty? To główne pytania, jakie zadają sobie obecnie emeryci, dla których pieniądze to w dobie inflacji ważna informacja. Na jakie kwoty mogą zatem liczyć seniorzy? Okazuje się, że zapowiedź 2200 zł netto nie rozwiała kluczowych kwestii. Ostateczna kwota zależna jest bowiem od tego, czy rządzący zwolnią czternastkę z podatku.
W niedzielę 20 sierpnia na wiecu Prawa i Sprawiedliwości w Paradyżu (woj. łódzkie) pojawił się sam Jarosław Kaczyński. Wśród tematów poruszonych przez prezesa ugrupowania rządzącego znalazły się m.in. kwestie bezpieczeństwa oraz finansów, w tym 14. emerytury. Jak zapowiadano dotychczas, ta wynieść ma maksymalnie 1588,44 zł, czyli tyle, ile minimalne świadczenie w Polsce. Na ostatniej prostej przed wypłatą ekstra świadczeń jedyny wicepremier zaskoczył jednak seniorów i podbił stawkę, obiecując “rekompensatę za inflację”.
Dzień wypłaty 14. emerytury to bez wątpienia radosny dzień dla każdego polskiego seniora. Jak się jednak okazuje, nie każdy emeryt lub rencista może liczyć na dodatkowe pieniądze. Przelewy, które właśnie wystartowały ominą określoną grupę potencjalnych odbiorców. O kogo chodzi?
Fatalna wiadomość dla seniorów. Jeszcze niedawno najstarsi Polacy żyli wizją otrzymania na przełomie sierpnia i września 14. emerytury, wiele wskazuje jednak na to, że marzenie te właśnie się oddala. Rząd ociąga się z wydaniem stosownego rozporządzenia, przez co wypłata ekstra pieniędzy będzie musiała zostać przesunięta w czasie. Poszkodowanych może być nawet milion beneficjentów.
14. emerytura niedługo po raz trzeci wpłynie na konta uprawnionych beneficjentów. Wiadomo, kiedy można spodziewać się przelewu. Jest jednak grupa osób, która otrzyma pieniądze nawet miesiąc później. Wyjaśniamy, z czego to wynika.
Kiedy ruszą wypłaty 14. emerytury? Wszystko wskazuje, że ZUS podzieli seniorów i część będzie mogła cieszyć się dodatkowymi pieniędzmi już w sierpniu. Reszta będzie musiała czekać aż do września, by móc wydać dodatkowe świadczenie. Wiemy, dlaczego tak będzie i kiedy należy spodziewać się przelewu.
Wszystko stało się jasne. Czternasta emerytura na stałe będzie trafiać na konta polskich emerytów. Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował o zasadach tegorocznych wypłat świadczenia. - Aby otrzymać 14. emeryturę, nie będzie trzeba składać żadnych wniosków. ZUS wypłaci świadczenie z urzędu - tłumaczyła Gertruda Uścińska, prezes ZUS.
Będą dodatkowe pieniądze dla emerytów. Ustawa o 14. emeryturze stała się faktem. Dokument zyskał podpis prezydenta. Potwierdziła to Kancelaria Prezydenta po tym, jak Andrzej Duda złożył podpis wymagany do ważności świadczenia pieniężnego.
Czternasta emerytura to dodatek, który ucieszył wielu seniorów. Ma on na stałe być ważnym punktem w ich domowych finansach. Posłowie Lewicy w piśmie do Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej poinformowali jednak, że nie każdy będzie mógł skorzystać z tego świadczenia. „To dyskryminacja tych, którzy pracowali i odprowadzali składki” - piszą posłowie. O co chodzi?
Zbliża się termin wypłaty 14. emerytury. Pieniądze prawdopodobnie trafią na konta beneficjentów na przełomie sierpnia i września, ale to wszystko, co dotychczas było wiadomo.
W czwartek sejmowe komisje wzięły pod lupę poprawki do ustawy, która wprowadza czternastą emeryturę na stałe. Wśród propozycji Senatu, które zostały odrzucone, znalazła się ta, mówiąca o zwiększeniu liczby seniorów uprawnionych do dodatkowego świadczenia. Sejm ostateczną decyzję podejmie w piątek, jednak już wiadomo, że zmiany zaproponowane przez izbę wyższą nie wejdą w życie.
Przed nami bardzo ciekawy tydzień w Sejmie. Posłowie zadecydują m.in. o tym, czy łaskawym okiem spojrzą na poprawki Senatu dotyczące 14. emerytury. Jeśli tak, na ekstra świadczenie będzie mogła liczyć większa liczba seniorów. Sęk w tym, że takiemu obrotowi spraw sprzeciwia się rząd Mateusza Morawieckiego, dla którego oznaczałoby to jeszcze większe wydatki.
Wszystkie zmiany muszą teraz poprzeć Sejm i prezydent, ale emeryci już mogą zacząć się cieszyć. Decyzją Senatu, seniorzy właśnie zyskali nadzieję na to, że większe grono z nich otrzyma pełną 14. emeryturę. To zasługa wprowadzenia przez izbę wyższą naszego parlamentu kilku znaczących mian w ustawie wprowadzającej tzw. “czternastkę” na stałe. Co jeszcze ma ulec modyfikacjom?
Projekt ustawy rządowej ws. 14. emerytury został przyjęty przez Sejm i teraz trafi do Senatu, a następnie będzie oczekiwać na podpis prezydenta. Po zakończeniu procesu legislacyjnego "czternastka" w podstawowym założeniu będzie wypłacana corocznie w wysokości równoważnej emeryturze minimalnej. Nie wszyscy uprawnieni otrzymają jednak pełną kwotę.
To już pewne. W tym roku na konta milionów emerytów w Polsce także wpłynie 14. emerytura. Ponadto zgodnie z obietnicami rządzących, dodatkowe świadczenie ma wejść w poczet stałych, corocznych przelewów. Kiedy jednak polscy seniorzy mogą spodziewać się pieniędzy na koncie? Wątpliwości rozwiewa wiceminister finansów Artur Soboń.
Ta wiadomość nie ucieszy żadnego emeryta. Perspektywa otrzymania 14. emerytury właśnie na dobre się oddaliła, bo juz wiadomo, że pieniądze trafią na konto seniorów później, niż to zapowiadano. Dodatkowego świadczenia uprawnieni z pewnością nie ujrzą na swoich kontach w sierpniu. Wszystko przez opóźnienia w pracach nad projektem je gwarantującym.
Opublikowano projekt ustawy, która na stale wprowadzi czternaste emerytury dla seniorów. Emeryci i renciści co roku będą otrzymywać dodatkową wypłatę. Kiedy w tym roku mogą spodziewać się przelewów? Wielu z nich może być zaskoczonych…
Już był w ogródku, już witał się z gąską. Tak wkrótce będą mogli powiedzieć niektórzy seniorzy, dla których w tym roku 14. emerytura okaże się być tylko marzeniem. Co niepokojące, spać spokojnie nie mogą nawet ci, którzy w poprzednich latach otrzymali dodatkowe świadczenie. Dlaczego? Wszystko przez inflację, a dokładniej rekordową waloryzację.
Potwierdzają się krążące od jakiegoś czasu w przestrzeni publicznej pogłoski co do rządowych planów odnośnie utrzymania na stałe tzw. "czternastki". Minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg potwierdziła, że 14. emerytura ma być wypłacana rokrocznie. Odpowiednia ustawa ma być już gotowa.
Po niepewności, związanej z dalszą chęcią rządu do wypłacania corocznie 14. emerytury, w końcu są dobre informacje. Ministerstwo rodziny i polityki społecznej przygotowało już nawet projekt ustawy o ekstra świadczeniu i ma nadzieję na procedowanie go w szeregach rządowych jeszcze przed Wielkanocą. Z zapisów dokumentu wynikać ma, że pełny dodatek dostaną osoby z emeryturą do 2900 zł brutto. Wcześniej już dowiedzieliśmy się natomiast, że termin wypłat nie będzie stały.
Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej ogłosiło jakiś czas temu, że 14. emerytura zostanie stałym świadczeniem. Okazuje się jednak, że obóz rządzący może nie dotrzymać obietnicy podniesienia limitu emerytury lub renty uprawniającego do 13. emerytury, a 14. świadczenie z roku na rok może być przyznawane coraz mniejszej grupie seniorów.
O ile w zeszłym roku wszyscy polscy emeryci mogli liczyć na ulgę podatkową z tytułu 13. i 14. emerytury, o tyle w 2023 r. seniorzy już nie mogą liczyć na taryfę ulgową. Powody takiego stanu rzeczy wyjaśnia wiceminister finansów Artur Soboń.
Fatalna wiadomość dla emerytów. 13. emerytura zostanie w tym roku opodatkowana. Informację potwierdził wiceminister finansów Artur Soboń.
Rząd znów majstruje przy wypłacie dodatkowych świadczeń, ale proponowane przez niego zmiany nie spotkają się raczej z entuzjazmem beneficjentów. Co prawda już niedługo uchwalone mają zostać nowe przepisy dotyczące stałości tzw. czternastek, jednak pod ich płaszczykiem przemycony zostanie niemiły prezent stanowiący o terminie wypłat. Pytana o szczegóły minister Marlena Maląg już potwierdziła te doniesienia. Seniorzy się wściekną?