Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Skandaliczne słowa polskiego hierarchy. Tak o papieżu nie mówił jeszcze żaden biskup
Daria Siemion
Daria Siemion 26.01.2026 10:00

Skandaliczne słowa polskiego hierarchy. Tak o papieżu nie mówił jeszcze żaden biskup

Skandaliczne słowa polskiego hierarchy. Tak o papieżu nie mówił jeszcze żaden biskup
Fot. YouTube/screen

Arcybiskup Jan Paweł Lenga znów szokuje. W swoim najnowszym internetowym wystąpieniu emerytowany hierarcha nie przebiera w słowach, atakując Watykan i papieża Franciszka z niespotykaną agresją. Nazywa go „najgorszym papieżem na świecie”, oskarża o psucie Kościoła i sugeruje, że obecna hierarchia to „najemnicy świata”.

To, co dzieje się na marginesie polskiego Kościoła, coraz częściej przypomina alternatywną rzeczywistość. Arcybiskup Jan Paweł Lenga, znany ze swoich antysoborowych i tradycjonalistycznych poglądów, w opublikowanym nagraniu przeprowadza frontalny atak na Stolicę Apostolską. Jego słowa brzmią jak manifest buntu, w którym teologiczne rozważania ustępują miejsca inwektywom i teoriom spiskowym rodem z najciemniejszych zakamarków Internetu.

"Najgorszy papież na świecie"

Lenga nie bawi się w dyplomację. Dla niego obecny kierunek Watykanu to zdrada Chrystusa, a papież Franciszek (nazywany przez niego po świecku Bergoglio) jest źródłem wszelkiego zła. Biskup wprost stwierdza: 

Bergoglio psuł kościół, najgorszy papież na świecie.

Zdaniem hierarchy, Franciszek nie tylko nie spełniał swojej roli, ale wręcz intencjonalnie dewastował katolicką tradycję. Lenga podważa nawet katolickość Biskupa Rzymu, sugerując, że jego gesty pokory i otwartości były fałszywe.  Arcybiskup grzmi, krytykując papieża za to, że „kłaniał się wszystkim” i nosił „buty jakieś tam porwane”.

W wizji Lengi Watykan został przejęty przez uzurpatorów. Hierarchów, którzy nie pasują do jego wizji przedsoborowego Kościoła, nazywa wprost: To nie te, które siedzą na krzesłach w Watykanie (...) jako namiestnicy papieża Chrystusa, ale (...) oni tak jakby najemnicy u świata.

Leonowi też się oberwało

Język, którym posługuje się arcybiskup, pełen jest neologizmów znanych z alt-rightowych forów. Lenga mówi o „nowym kościele Deep Church”, który jego zdaniem staje się czymś nadrzędnym nad prawdziwym Kościołem Chrystusowym. Wszelkie próby dostosowania nauczania do współczesności czy zmiany w podejściu do tytułów maryjnych kwituje obraźliwymi pytaniami o zdrowie psychiczne watykańskich urzędników: 

– To wy co – schizofreniki, czy wy normalni ludzie? Wy macie jakiś kręgosłup katolicki czy wy macie jakiś paraliż?

Biskup nie oszczędza również następców czy kontynuatorów linii Franciszka – Leona XIV Lenga traktuje jako „Franciszka numer 2”. Nowego papieża arcybiskup krytykuje ich za „chwiejność” i brak twardego kursu, porównując obecną sytuację do domu stojącego w strefie sejsmicznej.

Homofobia w biskupim wydaniu

W wywodzie hierarchy nie zabrakło również wątków antyekumenicznych i ksenofobicznych. Lenga z oburzeniem komentuje gesty szacunku wobec muzułmanów, takie jak zdejmowanie butów w meczecie. Według niego, to innowiercy powinni dostosowywać się do katolików: 

Jeżeli ty zdejmujesz obuwie i wchodzisz do meczetu na uczczenie ichniej wiary (...), to niech oni też zdejmują swoje ubiory na głowie, kiedy wchodzą do kościoła katolickiego.

Dostaje się też społeczności LGBT. Arcybiskup z odrazą wspomina o wpuszczaniu do bazyliki św. Piotra „grup homoseksualistów i lesbijek”, sugerując, że równie dobrze można by tam wpuścić „stowarzyszenie alkoholików” czy „ćpaczy”. To brutalny język wykluczenia, który pada z ust duchownego mieniącego się obrońcą „prawdziwej wiary”.

"Stary wilk" grozi Watykanowi

Na koniec swojego wystąpienia Lenga przyjmuje pozę proroka i mentora, zwracając się do watykańskich hierarchów z pozycji wyższości. Nazywa siebie „starym wilkiem”, a obecnych decydentów traktuje jak dzieci: 

– Ty jeszcze młody, dziecko, jeszcze baby w stosunku do dziadka (...) ja już zęby zjadłem na tym wszystkim.

Ostrzega, że jeśli Kościół się nie „nawróci” (czyli nie wróci do wizji, którą on reprezentuje), czeka go zagłada i chaos, w którym „przychodzi diabeł i zabiera to wszystko”.

Słowa arcybiskupa Lengi to kolejny dowód na głęboki pęknięcie wewnątrz Kościoła. Podczas gdy papież Franciszek nawołuje do miłosierdzia, z ust polskiego hierarchy płynie potok oskarżeń, który trudno pogodzić z Ewangelią, na którą sam tak chętnie się powołuje.

Kim jest arcybiskup Lenga?

Jan Paweł Lenga to polski arcybiskup katolicki, obecnie senior diecezji Karagandy, znany z długoletniej pracy duszpasterskiej w Kazachstanie, a od lat mieszkający w Polsce. W ostatnich latach jest postacią kontrowersyjną ze względu na swoje publiczne ataki na niektóre reformy i obecnego papieża, co spowodowało, że formalne władze Kościoła ograniczyły jego publiczną działalność.
Źródło: YouTube, Goniec

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Komisja Europejska, Karol Nawrocki
Bruksela pozywa Polskę do TSUE i wnosi o kary. To pokłosie decyzji Nawrockiego
Donald Trump, Marcin Przydacz, fot. Evan Vucci/Associated Press/East News, Anita Walczewska/East News
Burza po słowach Trumpa. Jest głos z Pałacu Prezydenckiego
Trump wciąga Watykan do swojej gry. Papież stoi przed decyzją, która może wstrząsnąć dyplomacją
Trump zwrócił się do papieża. Watykan stoi przed ważną decyzją
Tusk bije na alarm: Europa nie może już udawać. „Bierność to droga do klęski”
Czuć wyraźne napięcie. Tusk zabrał głos. Bije na alarm
Giertych komentuje Trumpa, Putina i Nawrockiego. Jedno zdanie rozpaliło polityczną burzę
Giertych wbija szpilę Nawrockiemu. Jedno zdanie rozpętało polityczną burzę
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić