Przemysław Czarnek w sobotę rano ogłosił nowy projekt uchwały PiS. Chodzi o członkostwo Ukrainy w UE
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości złożyli w Sejmie projekt uchwały, w której sprzeciwiają się członkostwu Ukrainy w Unii Europejskiej. O inicjatywie poinformował w sobotę Przemysław Czarnek, powołując się na stanowisko partii. Powodem ma być polityka historyczna Kijowa.
Na czym polega projekt PiS
Podczas wystąpienia na skwerze Ofiar Wołynia w Lublinie Przemysław Czarnek ogłosił, że partia podejmuje oficjalne kroki w parlamencie.
„Składamy projekt uchwały sejmowej w sprawie sprzeciwu wobec członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej w związku z gloryfikacją sprawców zbrodni wołyńskiej” – poinformował polityk.
W komunikacie autorzy projektu wezwali polski rząd, by blokował dalsze zbliżanie Ukrainy do struktur unijnych. Ich zdaniem wspólnota nie powinna przyjmować państwa, którego władze oficjalnie odwołują się do dziedzictwa formacji nacjonalistycznych. Posłowie przekonują, że Warszawa ma moralny obowiązek głośno reagować na te działania na europejskich forach.
„UE nie może mieć wśród swoich członków państwa, które jawnie odwołuje się do najgorszej z możliwych spuścizn”.
Krytyka polityki historycznej Kijowa
W swoim przemówieniu Czarnek skrytykował decyzje ukraińskich władz dotyczące symboliki wojskowej, w tym nadawanie oddziałom nazw nawiązujących do przywódców formacji odpowiedzialnych za czystki etniczne.
„Jeżeli ktoś nazywa jednostkę wojskową imieniem bohaterów UPA, czyli tych morderców, którzy wymordowali w sposób najbardziej bestialski polskie rodziny, to niczym się to nie różni, jakby dzisiaj nazwać jednostkę wojskową w Niemczech imieniem Adolfa H., Rudolfa Heassa” – oświadczył poseł.
Jego zdaniem Unia Europejska nie może akceptować idei sprzecznych z podstawowymi wartościami europejskimi i chrześcijańskimi. Dodał, że przyzwolenie na takie zjawiska utrudnia budowanie trwałych relacji między państwami.
Żądanie ekshumacji ofiar
Kolejnym punktem projektu jest żądanie, by na terenie Ukrainy niezwłocznie umożliwiono prace poszukiwawcze. Jak zauważył poseł, ciała dziesiątek tysięcy ofiar zbrodni z lat 40. wciąż spoczywają w bezimiennych miejscach.
„Przeszłość każe nam żądać ciągle i do skutku ekshumacji wszystkich pomordowanych leżących dzisiaj w polach” – argumentował Czarnek, wskazując na potrzebę godnych pochówków.
W konferencji wziął udział także Wiesław Koguciuk, reprezentujący rodziny wołyńskie i inicjator budowy pomnika w Lublinie. Obecność samorządowców i działaczy miała podkreślić znaczenie Lubelszczyzny, gdzie po wojnie osiedliło się wielu uchodźców z dawnych Kresów Wschodnich.
Inni bohaterowie i przykłady pomocy Polakom
Autorzy projektu podkreślili, że współczesna Ukraina ma innych bohaterów, na których może budować swoją tożsamość. Czarnek wskazał na żołnierzy broniących kraju przed rosyjską agresją oraz na tych, którzy w czasie wojny ratowali Polaków.
„Było wcale niemało Ukraińców i znamy te przypadki, w tym także mój rodzinny, babci mojej żony, których to Ukraińcy przechowywali Polaków, pomagali im przetrwać na strychach” – wspominał poseł.
Konferencję zorganizowano 11 lipca 2026 roku, w Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa. Rocznica stała się tłem dla politycznych żądań kierowanych zarówno do rządu w Warszawie, jak i władz w Kijowie.