Goniec.pl
Czarnek

Pawel Wodzynski/East News

"Robicie dzieciom wodę z mózgu". Czarnek znalazł winnego depresji wśród uczniów

13 Stycznia 2022

Autor tekstu:

Ada Rymaszewska

Udostępnij:

Minister edukacji i nauki, podczas debaty dotyczącej ustawy "lex Czarnek", zaskoczył wszystkich parlamentarzystów swoimi słowami na temat depresji u dzieci. Zarzucił bowiem opozycji "robienie wody z mózgu" uczniom i doprowadzanie ich do depresji. Wypowiedź tę szybko zripostowała jedna z posłanek Lewicy.

Środowy wieczór w polskim Sejmie okazał się być bardzo burzliwy. Posłowie debatowali m.in. nad wotum nieufności dla ministra sportu Kamila Bortniczuka, a także po raz kolejny zajęli się ustawą "lex Czarnek", która ma za zadanie m.in. nadać specjalne uprawnienia kuratorom oświaty.

ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Babcia Joanny Opozdy usunięta z PiS. Sprawa trafiła aż na Nowogrodzką

CZYTAJ DALEJ

Podczas wywołującej emocje debaty głos zabrali oburzeni zmianami w oświacie posłowie opozycji oraz sam autor projektu, czyli minister Przemysław Czarnek, który w swojej wypowiedzi pokusił się o zaskakującą diagnozę dotyczącą polskich uczniów.

Czarnek: "Robicie dzieciom wodę z mózgu"

Minister edukacji i nauki musiał się zmierzyć z wieloma zarzutami, jakie padły z mównicy sejmowej. Gdy przyszła kolej, aby to on zabrał głos, Czarnek z dumą opowiadał o dokonaniach rządu, w którym zasiada. Odniósł się m.in. do zarzutów o to, że zamiast walczyć z ubóstwem, skupia się na ideologizacji uczniów.

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo

- Dochód miesięczny rodziny czteroosobowej podniósł się na przestrzeni ostatnich pięciu lat o 126 proc. Ci ludzie nie mają wstydu. Protestowali przeciwko 500 plus, protestowali przeciwko całej polityce prorodzinnej i oni dzisiaj mówią o walczeniu z ubóstwem. Polacy pamiętają, że wyście ich pozostawili na pastwę losu, z którego my ich wydobywaliśmy przez ostatnie pięć lat - mówił Czarnek.

Słowa szefa resortu edukacji wywołały poruszenie w ławach opozycji. Mimo tego, niczym niewzruszony Czarnek kontynuował swoją tyradę, zarzucając m.in. jednej z posłanek Lewicy hipokryzję w informowaniu o depresji wśród dzieci.

- Robicie najpierw dzieciom wodę z mózgu, powodujecie rozchwianie emocjonalne tych biednych dzieci w szkole, a następnie mówicie, że depresji dostają. Najpierw podpalacie, a później chcecie gasić pożary, nie róbcie tego - grzmiał Czarnek.

Posłanka Lewicy apeluje o wsparcie psychologiczne uczniów

Spłycające problem depresji do jednego, absurdalnego czynnika słowa Czarnka, były odpowiedzią na słowa Agnieszki Dziemianowicz-Bąk, w których parlamentarzystka podkreślała, że dziś o wiele bardziej niż indoktrynacja młodzieży, potrzebna jest jej opieka psychologiczna.

– Psycholog w każdej szkole jeszcze nigdy nie był tak potrzebny, jak dziś, gdy niemal połowa polskich nastolatków boryka się z objawami depresji, a liczba dziecięcych prób samobójczych rośnie z roku na rok – mówiła posłanka.

Jak zaznaczała, większość rodziców nie zgadza się, by o zewnętrznym wsparciu psychologa, czy specjalizującej się w działaniach antyprzemocowych organizacji społecznej decydował nominowany przez partię kurator.

Już po wystąpieniu ministra Dziemianowicz-Bąk zdecydowała się na krótką, lecz trafną ripostę, wyciągając przed siebie trzy palce.

Mówi pan o pomocy psychologicznej ministerstwa edukacji... Panie ministrze przeznacza pan trzy złote na ucznia na pomoc psychologiczną. Za trzy złote nie wyciągnie się dziecka z depresji. Za trzy złote nie uratuje się go przed próbą samobójczą - mówiła.

Trzy złote to kwota nawiązująca do programu Czarnka z marca 2021 roku. W założeniach zawartych w projekcie przeznaczono 15 mln złotych na program wsparcia psychologicznego uczniów i nauczycieli. Jak wyliczyli eksperci, suma podzielona przez wszystkich uczniów w Polsce wynosiła właśnie około 3 złote na dziecko.

Przypomnijmy, że Sejm po raz pierwszy zajmował się ustawą "lex Czarnek" na posiedzeniu 4 stycznia. Wtedy również nie brakowało emocji, a podczas obrad komisji padły nawet wulgaryzmy. Z kolei dziś odbyć ma się głosowanie kontrowersyjnym nad projektem.

Make Life Harder oraz Tygodnik NIE zorganizowali konkurs na "Dzbana roku 2021"

Polacy nie mieli litości dla Kai Godek i Przemysława Czarnka. Wybrali "Dzbana Roku 2021"

Tygodnik NIE i satyryczny profil Make Life Harder pod koniec roku zorganizowali w mediach społecznościowych konkurs na "Dzbana Roku 2021". Wśród finalistów znaleźli się: Kaja Godek oraz minister edukacji Przemysław Czarnek. Lista wcześniejszych kandydatów to również czołowe nazwiska polskiej polityki i show-biznesu.

Zobacz galerię >

Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami z Twojego regionu, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@goniec.pl

źródło: WP, Wprost

Ada RymaszewskaAutor

Redaktor portalu Goniec.pl. Wcześniej pracowałam w redakcjach TVN24, Kontakt24 oraz b2-biznes.pl. Jestem absolwentką dziennikarstwa i medioznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim, a obecnie studiuję politologię. Interesuję się polityką, lubię być na bieżąco z wydarzeniami z kraju i ze świata.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: adrianna.rymaszewska@goniec.pl

Podobne artykuły

Piotr Molecki/East News

Wiadomości

Ołena Zełenska potrzebuje pomocy. "Jeżeli otrzymamy takie wsparcie od Polski, będziemy szczęśliwi"

Czytaj więcej >
Andrzej Duda

Wiadomości

Prezydent Andrzej Duda o rozmieszczeniu amerykańskich głowic nuklearnych w Polsce: "Temat jest otwarty"

Czytaj więcej >
Piotr Molecki/East News

Wiadomości

Zmiany w Kancelarii Prezydenta. Paweł Soloch zostanie zastąpiony przez Jacka Siewierę?

Czytaj więcej >
policja.pl

Wiadomości

Nowe fakty ws. Jacka Jaworka. Prokuratura przedłuża śledztwo

Czytaj więcej >
SERGEI CHIRIKOV/AFP/EAST NEWS

Wiadomości

Władimir Putin ma szykować bukier przeciwatomowy dla kochanki. Niepokojące doniesienia

Czytaj więcej >
Iberion

Wiadomości

Rosyjskie myśliwce naruszyły przestrzeń powietrzną Polski. Poderwano do lotu myśliwce

Czytaj więcej >