Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > Prawa ręka Zełenskiego reaguje na ruch Nawrockiego. Podjął stanowczą decyzję
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 20.06.2026 10:16

Prawa ręka Zełenskiego reaguje na ruch Nawrockiego. Podjął stanowczą decyzję

Prawa ręka Zełenskiego reaguje na ruch Nawrockiego. Podjął stanowczą decyzję
fot. Ukrinform/East News

Kolejni przedstawiciele ukraińskich władz zabierają głos po decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Po szefie ukraińskiej dyplomacji Andriju Sybihie i przewodniczącym Rady Najwyższej Rusłanie Stefanczuku stanowisko przedstawił również Kyryło Budanow. Szef gabinetu prezydenta Ukrainy nie ograniczył się jednak do krytyki polskiego przywódcy i zapowiedział własny gest protestu.

Z Ukrainy płyną kolejne głosy. Wcześniej reagowali Sybiha i Stefanczuk

Decyzja Karola Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu spotkała się z natychmiastową i zdecydowaną odpowiedzią ze strony ukraińskiej. Jednym z pierwszych polityków, którzy zabrali głos po ogłoszeniu decyzji, był minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha. Szef ukraińskiej dyplomacji ocenił, że jest to "strategiczny błąd prezydenta Polski, na którym zyska jedynie Moskwa”. Jednocześnie zapowiedział zwrot przyznanego mu przez Polskę odznaczenia państwowego – Krzyża Komandorskiego z Gwiazdą Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, który otrzymał w październiku 2022 roku.

Do sprawy odniósł się także przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy Rusłan Stefanczuk. We wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych stwierdził, że polski prezydent popełnił "katastrofalny błąd”, który może mieć daleko idące konsekwencje dla relacji między Warszawą a Kijowem. Jego zdaniem decyzja została podjęta świadomie i w szczególnie niekorzystnym momencie dla współpracy obu państw.

Na tym jednak reakcje ukraińskich władz się nie zakończyły. W sobotę rano własne stanowisko przedstawił także Kyryło Budanow

Budanow nie gryzł się w język. Zapowiedział też rezygnację z polskiego odznaczenia

Budanow ocenił, że decyzja polskiego prezydenta była wymierzona nie tylko w Wołodymyra Zełenskiego, ale również w cały naród ukraiński. 

Niestety, Prezydent Polski Karol Nawrocki uciekł się do nieprzyjaznego aktu wobec naszego narodu, pozbawiając Prezydenta Ukrainy wcześniej przyznanego mu Orderu Orła Białego – napisał. 

Decyzję prezydenta Polski ocenił jako "prezent dla moskiewskiego agresora, który ten z pewnością wykorzysta przeciwko obu naszym krajom”.

W dalszej części wpisu Budanow podkreślał, że wspólna historia Polski i Ukrainy ma zarówno heroiczne, jak i tragiczne karty, jednak nie powinna być wykorzystywana do bieżących sporów politycznych. 

Nasze narody mają długie wzajemne relacje i różne strony historii – zarówno heroiczne, jak i tragiczne. Jednak to powinno być powodem do głębokiego przemyślenia, a nie prymitywnych politycznych spekulacji – stwierdził.

 Jednocześnie zaznaczył, że Ukraina ma prawo do własnej pamięci historycznej. 

Ukraina nie wskazuje żadnemu innemu narodowi, jak ma uczyć swoją historię. Dlatego i my zastrzegamy sobie sprawiedliwe prawo do własnej narodowej pamięci i godności – napisał.

Szczególnie głośnym echem odbiła się jednak końcowa część oświadczenia. Budanow poinformował, że nie może być bierny wobec tego jak przeciwko obywatelom Ukrainy “bezpodstawnie i sztucznie nakręca się machina nienawiści”. Tymi słowami uzasadnił decyzję o tym, że rezygnuje z przyznanego mu przez Polskę Krzyża Oficerskiego Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej.

Jak dodał, jest przekonany, że podobne emocje podziela większość ukraińskiego społeczeństwa. 

Jestem pewien, że ukraińskie społeczeństwo – zarówno wojskowi, jak i cywile – odczuwa te same emocje i poprze ten krok – podsumował.

Politycy w Polsce odnieśli się do decyzji prezydenta

Sam Karol Nawrocki uzasadniał swoją decyzję zgodą Wołodymyra Zełenskiego na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy "Bohaterów UPA”. Prezydent podkreślał, że nie jest to działanie wymierzone przeciwko narodowi ukraińskiemu ani zmiana polskiego stanowiska wobec wsparcia dla Ukrainy. Jak zaznaczał, chodzi o obronę pamięci historycznej oraz sprzeciw wobec działań, które – w jego ocenie – godzą w fundamenty polsko-ukraińskiego pojednania.

Stanowiska prezydenta bronił później szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki. W rozmowie na antenie Telewizji wPolsce24 przekonywał, że decyzja została podjęta po konsultacjach i działaniach dyplomatycznych, a strona ukraińska miała czas na zmianę swojego stanowiska. Według niego nie był to efekt emocji, lecz konsekwentnie realizowany proces zakończony decyzją głowy państwa. 

Decyzję Karola Nawrockiego poparł też Sławomir Mentzen, który w mediach społecznościowych dodał, krótki ale wymowny wpis, gdzie wyraźnie daje do zrozumienia, że jego zdaniem Nawrocki postąpił słusznie.

Prezydent Karol Nawrocki w końcu zabrał Order Orła Białego Zełeńskiemu! Brawo Panie Prezydencie! Szkoda, że tak późno –napisał Mentzen.

Z kolei premier Donald Tusk podsumował sprawę w nieco innym tonie.

Konflikt między Polską i Ukrainą cieszy Putina i szokuje naszych sojuszników. Zadaniem prezydentów Zelenskiego i Nawrockiego jest tonowanie emocji, a nie podsycanie napięcia. Linia frontu przebiega gdzie indziej – napisał premier na platformie X.

Pokazuje to, że decyzja dotycząca Orderu Orła Białego stała się nie tylko przedmiotem ostrej wymiany zdań między Warszawą a Kijowem, ale także elementem wewnętrznej debaty politycznej w Polsce.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji